06/07/2026
690 680 960

Polskie myśliwce poderwane po rosyjskim ataku na Ukrainę. Dowództwo Operacyjne RSZ wydało komunikat

W nocy z niedzieli na poniedziałek w polskiej przestrzeni powietrznej rozpoczęło się operowanie wojskowego lotnictwa. Decyzja miała związek z aktywnością rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu i zmasowanym atakiem powietrznym Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, w tym na Kijów. Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało, że działania zostały zakończone, a przestrzeń powietrzna RP nie została naruszona.

W związku z nocnymi uderzeniami Rosji na terytorium Ukrainy Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych uruchomiło procedury mające na celu zabezpieczenie polskiej przestrzeni powietrznej. Operowanie rozpoczęły wojskowe statki powietrzne, w tym myśliwce, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości.

Jak przekazano w komunikacie opublikowanym o godz. 1:38, decyzja była bezpośrednio związana z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, które wykonywało uderzenia na Ukrainę.

– Uwaga. W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej – poinformowało Dowództwo Operacyjne RSZ.

Procedury bezpieczeństwa w polskiej przestrzeni powietrznej

Dowództwo podkreśliło, że uruchomione działania miały charakter prewencyjny. Ich celem było zabezpieczenie i ochrona polskiego nieba, szczególnie w rejonach przyległych do obszarów zagrożonych skutkami rosyjskich uderzeń na Ukrainę.

– Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Operowanie rozpoczęły myśliwce, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości – przekazano w nocnym komunikacie.

W dalszej części informacji zaznaczono, że:

– Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.

Operowanie zakończone. Nie było naruszenia przestrzeni powietrznej RP

O godz. 3:57 Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało, że operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej zostało zakończone. Uruchomione wcześniej naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego wróciły do standardowej działalności operacyjnej.

Najważniejsza informacja dotyczy bezpieczeństwa granic powietrznych państwa. Jak przekazało Dowództwo Operacyjne RSZ, nie doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej.

– Operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej – poinformowano.

– Informujemy, że nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP – dodano w komunikacie.

Wsparcie NATO, Francji i Holandii

Dowództwo Operacyjne RSZ podziękowało również sojusznikom za wsparcie w działaniach związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej. W komunikacie wymieniono NATO, Dowództwo Sił Powietrznych NATO, Siły Powietrzne Francji oraz Holenderskie Siły Zbrojne.

– Dziękujemy za wsparcie NATO, NATO AIRCOM oraz Siłom Powietrznym Francji, których samoloty pomagały dziś zapewnić bezpieczeństwo na polskim niebie. Podziękowania kierujemy także do Holenderskich Sił Zbrojnych za wsparcie systemami obrony powietrznej – przekazało Dowództwo Operacyjne RSZ.

Rosyjski atak na Kijów. Są ofiary śmiertelne i ranni

Nocne działania polskiego wojska miały związek ze zmasowanym rosyjskim atakiem powietrznym na Ukrainę. Jednym z głównych celów był Kijów. Według informacji przekazanych w poniedziałek rano przez Tymura Tkaczenkę, szefa miejskiej administracji wojskowej, w wyniku ataku zginęło dziewięć osób, a 24 zostały ranne.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegał w niedzielę, że Rosja przygotowuje zmasowany atak, który miał nastąpić po Dniu Niepodległości Stanów Zjednoczonych i przed szczytem NATO w Ankarze.

Polskie wojsko zapewnia, że sytuacja na terytorium Ukrainy jest monitorowana na bieżąco, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji.

– Wojsko Polskie na bieżąco monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy i pozostaje w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej – podkreślono w komunikacie Dowództwa Operacyjnego RSZ.

Źródło: DORSZ

7 komentarzy

  1. Ocena: 5

    znowu cyrk, latały uzbrojone czy na pusto bo uzbrojenie tak patrioty po cichu zostały oddane banderowcom. Dopiero co rudy z sikorskim straszyli ruskimi a ci pozbywają się cennej broni🤬

  2. Pan dziadek ze "slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: 2

    Polskie myśliwce poderwane po rosyjskim ataku na Ukrainę. I znowu kilkaset tysięcy w plecy polskiego podatnika.

  3. Ocena: 2

    Po jaki wuj za każdym razem to „podrywanie”?
    Rosja ma się w założeniu wystraszyć tego „podrywania polskiej potęgi lotniczej”, czy za dużo paliwa polska „potęga” ma do przepalenia?
    Żałosny teatrzyk.
    Myślałby kto jak tu ktoś czuwa nad naszym bezpieczeństwem.

    • A to tak na wypadek, gdyby trzeba było stuknąć jakiś wynachodek, który zanadto się rozpędził, i zmierzał akurat w kierunku twojego domku.

  4. Osoba komentująca J
    Ocena: 1

    Znaczy się,założenie jest takie żeby zużyć nasze lotnictwo na obserwację wymiany ciosów między kacapią a neobanderią?

  5. Marian janusz Paździoch
    Ocena: 1

    Zaczął zelenski prowokować wladzia to ma za swoje

Dodaj komentarz