Ludzie w czym macie problem gościu chciał pomóc to pomógł i nie ważne jaki ma zawód ważne żeby się udało.Brawo dla redakcji że piszecie też o dobrych rzeczach.
redakcja
Ocena: -4
Jak widać, nie wszyscy są w stanie to pojąć 🙂
zenek
Ocena: 2
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że to chyba od razu było robione „pod publiczkę”, normalnie w punktach poboru nikt tam nie stoi z aparatem, nikt poza dawcą nie może tam wejść – ewentualnie foto mogłaby zrobić jedna z pań pielęgniarek, ale one mają dość swojej roboty, żeby jeszcze fotki robić.
QWQW
Ocena: 2
Szanowna Redakcjo,
Próbujecie na siłę promować jedną za służb, przepraszam dwie, bo drugą często przewijającą się na łamach jest WOT.
Kiedy ktoś słusznie próbuje Wam zwrócić uwagę na problem, reagujecie pyskówkami na poziomie ucznia szkoły podstawowej.
Promowanie idei dawstwa jest ogólnie godne pochwały, ale Wam nie zależy na promowaniu dawców. Wam zależy na promowaniu policjantów…
Przecież nikt Wam nie zabronił być na corocznym wręczeniu odznaczeń „Zasłużony dla Zdrowia Narodu” 14 czerwca. Są tam także policjanci. Zapewniam, że gdybyście pokazali zdjęcia policjantów wśród innych służb nikt nawet słowem by się nie zająknął o promowaniu znienawidzonej formacji.
Wyciągnijcie wnioski. Może w przyszłym roku nie „zapomnicie”…
Przeszkadza Panu, że policjant oddał szpik, a my o tym piszemy? I to właśnie on stał się bliźniakiem genetycznym.
Dziwne, że widzi Pan tylko teksty o policjantach i żołnierzach. Na portalu są artykuły również o nie policjantach ratujących życie.
Rych
Ocena: 0
A kim z zawodu jest ten pływak tego nie podaliście
redakcja
Ocena: -1
W pierwszym zdaniu jest ta informacja. Jest pływakiem, sportowcem.
zenek
Ocena: 1
Dalej twardo swoje…
No nic – pozdrawiam.
MXA
Ocena: 0
Obstrukacja u komentujących, że policjant oddał szpik. Co za ludzie. Jak można pisać takie farmazony pod takim tematem? Jedyne komentarze powinny brzmieć: „gratuluję”, „super, że się udało”. Widać, że nie każdy jeszcze dorósł do empatii i kultury wypowiedzi.
zenek
Ocena: 1
Jakieś problemy z czytaniem ze zrozumieniem?
Powodem „obstrukcji” i „farmazonów” jest, to że redakcja usilnie promuję milicję, nie to, że ten człowiek oddał szpik.
Paniał?
Oddanie szpiku – bardzo haraszo.
Pisanie tylko o milicjantach – nie haraszo.
redakcja
Ocena: -2
🤣
bobb
Ocena: -1
I takie informacje powinny być nagłaśniane, brawa i szacunek dla policjanta
zenek
Ocena: 6
Nie.
Nagłaśnianie oddawania – super!
Robienie wyjątku, bo oddał milicjant – nie super.
redakcja
Ocena: -2
To niech się inni chwalą, też napiszemy. Ale problem, bo zrobił to policjant… brak słów.
zenek
Ocena: 4
Jestem zasłużonym honorowym dawcą krwi III stopnia. Oddałem w przeliczeniu ok 22 litry krwi.
O mnie też napiszecie?
Pracuje jako programista?
(22 w przeliczeniu, bo bardzo często byłem proszony o oddanie osocza lub płytek – oddanie pełnej krwi trwa 5 minut, płytki ok 50, osocze do półtorej godziny – zależnie od maszyny)
redakcja
Ocena: 2
Nie ma problemu, prosimy przesłać na maila swoje zdjęcie, opis, dlaczego Pan oddaje, trochę o sobie, tak żeby z tego można stworzyć artykuł. Myśli Pan, że to dla nas jakiś problem?
zenek
Ocena: 3
Napisanie artykułu na pewno nie jest dla Was problemem.
W sytuacji, gdzie zostaliście tak skrytykowani przez tak wiele osób, taki artykuł o mnie byłby fajnym „ociepleniem” wizerunku 😀
Także na razie nie, dziękuję.
Podeślę swoje fotki, skany odznaczeń, opis itd, ale za pół roku, ok?
redakcja
Ocena: 1
Zapraszamy. Nie mamy z tym problemu.
Pozdrawiamy.
Niezależny obserwator
Ocena: 2
Nie problem, że oddał.
Problem w parciu na szkło.
zenek
Ocena: 1
Moim zdaniem, to raczej nie parcie na szkło – to raczej akcja w stylu działu PR: „Heniek idzie oddać szpik, zróbmy z tego propagandówe! Andrzej, ty tam masz kogoś w redakcji – dzwoń!”
redakcja
Ocena: 0
Niezłe fantazje…
zenek
Ocena: 0
Jeśli to są dla Was „niezłe fantazje’, to naprawdę nie chcie znać moich fantazji, o których nikomu nie mówię 😀
Załoga Monty Python i Tim Burton mogli by być zdziwieni 😛
redakcja
Ocena: 0
Prosimy zrozumieć komentarz.
Pozdrawiamy
redakcja
Ocena: -1
To Pana wyobraźenie o tej sprawie. W żaden sposób nieuzasadnione. Pokazanie dawcy szpiku nie ma nic wspólnego z „parciem na szkło”. To przede wszystkim okazja, by nagłośnić temat, uświadomić innym, jak ważne jest rejestrowanie się w bazach dawców i ratowanie życia osób chorych na nowotwory krwi. Każda publiczna historia może zachęcić kolejne osoby do podjęcia tej decyzji, a im więcej potencjalnych dawców, tym większa szansa, że ktoś znajdzie swojego genetycznego bliźniaka i otrzyma realną pomoc.
Ludzie w czym macie problem gościu chciał pomóc to pomógł i nie ważne jaki ma zawód ważne żeby się udało.Brawo dla redakcji że piszecie też o dobrych rzeczach.
Jak widać, nie wszyscy są w stanie to pojąć 🙂
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że to chyba od razu było robione „pod publiczkę”, normalnie w punktach poboru nikt tam nie stoi z aparatem, nikt poza dawcą nie może tam wejść – ewentualnie foto mogłaby zrobić jedna z pań pielęgniarek, ale one mają dość swojej roboty, żeby jeszcze fotki robić.
Szanowna Redakcjo,
Próbujecie na siłę promować jedną za służb, przepraszam dwie, bo drugą często przewijającą się na łamach jest WOT.
Kiedy ktoś słusznie próbuje Wam zwrócić uwagę na problem, reagujecie pyskówkami na poziomie ucznia szkoły podstawowej.
Promowanie idei dawstwa jest ogólnie godne pochwały, ale Wam nie zależy na promowaniu dawców. Wam zależy na promowaniu policjantów…
Przecież nikt Wam nie zabronił być na corocznym wręczeniu odznaczeń „Zasłużony dla Zdrowia Narodu” 14 czerwca. Są tam także policjanci. Zapewniam, że gdybyście pokazali zdjęcia policjantów wśród innych służb nikt nawet słowem by się nie zająknął o promowaniu znienawidzonej formacji.
Wyciągnijcie wnioski. Może w przyszłym roku nie „zapomnicie”…
Gdzie był Pan z komentarzem jak pisaliśmy o tym:
https://www.lublin112.pl/chcial-przeplynac-baltyk-wplaw-dla-dzieci-chorujacych-na-nowotwory-krwi-zabraklo-11-kilometrow-do-mety-zdjecia/
Przeszkadza Panu, że policjant oddał szpik, a my o tym piszemy? I to właśnie on stał się bliźniakiem genetycznym.
Dziwne, że widzi Pan tylko teksty o policjantach i żołnierzach. Na portalu są artykuły również o nie policjantach ratujących życie.
A kim z zawodu jest ten pływak tego nie podaliście
W pierwszym zdaniu jest ta informacja. Jest pływakiem, sportowcem.
Dalej twardo swoje…
No nic – pozdrawiam.
Obstrukacja u komentujących, że policjant oddał szpik. Co za ludzie. Jak można pisać takie farmazony pod takim tematem? Jedyne komentarze powinny brzmieć: „gratuluję”, „super, że się udało”. Widać, że nie każdy jeszcze dorósł do empatii i kultury wypowiedzi.
Jakieś problemy z czytaniem ze zrozumieniem?
Powodem „obstrukcji” i „farmazonów” jest, to że redakcja usilnie promuję milicję, nie to, że ten człowiek oddał szpik.
Paniał?
Oddanie szpiku – bardzo haraszo.
Pisanie tylko o milicjantach – nie haraszo.
🤣
I takie informacje powinny być nagłaśniane, brawa i szacunek dla policjanta
Nie.
Nagłaśnianie oddawania – super!
Robienie wyjątku, bo oddał milicjant – nie super.
To niech się inni chwalą, też napiszemy. Ale problem, bo zrobił to policjant… brak słów.
Jestem zasłużonym honorowym dawcą krwi III stopnia. Oddałem w przeliczeniu ok 22 litry krwi.
O mnie też napiszecie?
Pracuje jako programista?
(22 w przeliczeniu, bo bardzo często byłem proszony o oddanie osocza lub płytek – oddanie pełnej krwi trwa 5 minut, płytki ok 50, osocze do półtorej godziny – zależnie od maszyny)
Nie ma problemu, prosimy przesłać na maila swoje zdjęcie, opis, dlaczego Pan oddaje, trochę o sobie, tak żeby z tego można stworzyć artykuł. Myśli Pan, że to dla nas jakiś problem?
Napisanie artykułu na pewno nie jest dla Was problemem.
W sytuacji, gdzie zostaliście tak skrytykowani przez tak wiele osób, taki artykuł o mnie byłby fajnym „ociepleniem” wizerunku 😀
Także na razie nie, dziękuję.
Podeślę swoje fotki, skany odznaczeń, opis itd, ale za pół roku, ok?
Zapraszamy. Nie mamy z tym problemu.
Pozdrawiamy.
Nie problem, że oddał.
Problem w parciu na szkło.
Moim zdaniem, to raczej nie parcie na szkło – to raczej akcja w stylu działu PR: „Heniek idzie oddać szpik, zróbmy z tego propagandówe! Andrzej, ty tam masz kogoś w redakcji – dzwoń!”
Niezłe fantazje…
Jeśli to są dla Was „niezłe fantazje’, to naprawdę nie chcie znać moich fantazji, o których nikomu nie mówię 😀
Załoga Monty Python i Tim Burton mogli by być zdziwieni 😛
Prosimy zrozumieć komentarz.
Pozdrawiamy
To Pana wyobraźenie o tej sprawie. W żaden sposób nieuzasadnione. Pokazanie dawcy szpiku nie ma nic wspólnego z „parciem na szkło”. To przede wszystkim okazja, by nagłośnić temat, uświadomić innym, jak ważne jest rejestrowanie się w bazach dawców i ratowanie życia osób chorych na nowotwory krwi. Każda publiczna historia może zachęcić kolejne osoby do podjęcia tej decyzji, a im więcej potencjalnych dawców, tym większa szansa, że ktoś znajdzie swojego genetycznego bliźniaka i otrzyma realną pomoc.