Policjant wydalony ze służby po interwencji w Halasach. Chodzi o rannego kozła sarny
10:58 12-05-2026 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
10:58 12-05-2026 | Autor: redakcja
No jesli wywalili go za to że nie zastrzelil zwierzecia to debile. Nikt nie ma takiego obowiązku źeby strzelac. Dobrze, że chlopak mial opory żeby nawet do zwierzęcia strzelić. Mogl wezwac moze jakiegos weterynarza czy inne sluzby. Ale nie byl szkolony do uśmiercania zwierząt. Co mial może przytulić? Puknijcie się
w tej całej sytuacji ten policjant jest najmniej winny, przyjmujecie do Policji wszystkich tych którzy chcą a niekoniecznie powinni, fatalne i krótkie szkolenia a potem oczekiwane wyniki przy fatalnym stanie finansów Policji
Policja przymyka oko na jeżdżenie samochodami po chodnikach między żywymi dziećmi, ale wydala policjanta za to, że ten nie zgłosił umierającego jelenia do uśpienia. Zanim weterynarz by przyjechał to pewnie i tak by samo padło.
Z tą ochroną życia, czy ukrócenia cierpienia dzikiego zwierzęcia też dobre. Ludzie walczący o dobrostan dzikiego zwierzęcia są jednocześnie przeciwnikami montażu fotoradaru czy progów zwalniających przy szkole.