05/06/2026
690 680 960

Policjanci zatrzymali wójta za przepaloną żarówkę w aucie. Poczuli alkohol

Zobaczył, że ma przepaloną żarówkę w aucie, pojechał na stację paliw, aby kupić nową. Po drodze zatrzymali go policjanci. Wójt był pod wpływem alkoholu.

97 komentarzy

  1. Ocena: 0

    A mnie sie wydaje, że jako ta osoba publiczna, spowoduje, że on z kary się wyłga, a tłumaczyć sie będą policjanci, którzy ośmielili się to publiczne gów…no ruszyć.

  2. Po żarówkę jechał haha zabrakło ci piwa grzbiecie komu ty ciemnote chcesz wcisnąć

  3. Każdy odpowiada tak samo za swoje czyny a ty co niby inny jesteś ?
    zaliczasz się do tych bliżej zera

  4. Człowiek bez honoru

  5. Pan Cieć z alei lubartowskich w Mieście Inspiracji k/Świdnika
    Ocena: 0

    W wypowiedzi tego pacana nie widać, żadnej pokory, przyzwoitości – ktoś z honorem powiedziałby: trudno stało się, zawiniłem, poniosę wszelkie tego konsekwencje, a ten: nie wiedziałem, byłbym inna drogą wracał, będę wnioskował o umorzenie…
    Świnia, polska, publiczna świnia.

  6. Mam nadzieję że niezawisły Sąd przychyli się do mojej propozycji,,,…grzywna 8 tys + plus nawiązki, prawko na 2 lata do sejfu i 1.5 roku w zawiasach na 3 lata,,,….uzasadnienie, za głupi i kombinator nie nadaje się na stanowiska kierownicze.

    • Zazenowanaintelektemludzi
      Ocena: 0

      Trzeba było prokuratorem zostać wtedy byś sie wypowiadał… Kiepskie to twoje uzasadnienie kariery byś nie zrobił?? zapoznaj się z informacjami o kadencjach wójta i o działaniach podejmowanych przez gminę. Szkoda że nikt o tym nie wspomni. Nie popieram pana wójta ale bądźmy ludźmi jestem ciekawa ile ludzi postąpiło tak jak pan Krzysztof i udało się uniknąć kontroli… Wójt też człowiek ma prawo popełniać błędy.

      • Ma też obowiązek przestrzegać prawa a nie tylko prawo popełniać błędy. Zgodnie z prawem powinien zostać ukarany jak zwykły Kowalski i ponieść wszystkie związane z tym konsekwencje. Chyba temu nie zaprzeczysz?

  7. Prezydent do ułaskawi przed wyrokiem .

    • kicha, kwas, kaszana (3w1) - co najmniej
      Ocena: 0

      Oj, tam, oj tam – zara do prezydenta…
      Jako ten prawowity, ponad 90% katolik, pójdzie do proboszcza, wyspowiada się, poprze to „cołaską”, stosowna „cołaską” i rozgrzeszenie dostanie.
      Bez względu co tak na prawdę myśli.

  8. Dziękujemy panie wójcie. Do więzienia.

  9. Ocena: 0

    nie podobają mi się te wasze komentarze , przemawia przez was nienawiść i zemsta że oto człowiek na wysokim stanowisku to trzeba go utrącić, zglebić, poniżyć … A taki przypadek każdemu może się zdarzyć. Osłabiony był upałem i ciężką pracą , doszedł stres w urzędzie a i głowa pewno słaba. Proponuję umorzyć sprawę bo nikomu nic złego nie zrobił a naukę z tej przygody wyciągnie i tym bardziej więcej czegoś podobnego nie zrobi. Wyrozumiałym trzeba być dla drugiego człowieka wy chodzące ideały !

    • Ocena: 0

      „andrzeju” – nie jeden nadużył już wyrozumiałości, a osoba publiczna, jaka jest ten ochlapus, powinien po prostu po męsku wziąć na klatę zły uczynek i ponieść jego konsekwencje, a nie: „będę wnioskował o umorzenie…”.
      Wiejski ćwok i tyle

    • Nie. Nie moze sie zdarzyc. Jak w ogole wojt gminy moze nie pamietac co robil. Tlumaczenie zje..nego jasia. Robi z siebie idiote.Tępić alkohol za kierownicą. Zero pobłazania. 0.8 to prawie promil! Prawko na 2 lata i zawiasy plus wplata na fundusz gwarancyjny

    • Mnie się nie zdarzy. Piastować urzędu wójta nie zamierzam. Naukę z tej przygody niech wyciąga w zaciszu domowym a nie w gabinecie Urzędu Gminy. Z wypowiedzi wynika, że jest osobą na wskroś nieodpowiedzialną. Kolejny na forum, dla którego jak nic się nie stało, to przechodzimy dalej do porządku dziennego. Takie zachowania, to tylko przyzwolenie na jazdę pod wpływem, zapewne tych, którzy robią to notorycznie i jakoś im się udaje. Dziwne , że jakoś w przypadku ks. Sz z parafii na LSM, takie komentarze się nie pojawiały.

  10. Nie wiem, czy wielu komentujących ma świadomość że w Polsce obowiązują jedne z najostrzejszych dopuszczających limitów zawartości alkoholu w organizmie. W Polsce jak wiadomo do 0,2 % a w Niemczech, Szwajcarii, Holandii, Belgi 0,5 % a w UK czy na Malcie to 0,8%. Nie bronię pijanych kierowców którzy mając blisko 1 promila i siadają za kółko bo to jest już patologia ale jazda po jednym mocnym piwie czy lampce wina nie powinna być ścigana od razu jak przestępstwo. A mało kto jest w stanie określić czy zmieścił się w limicie bez profesjonalnego alkomatu precyzyjnie zawartość alk.

    • Dlaczego nie dopisałeś krajów, gdzie dopuszczane jest 0,00 ? Kolejna manipulacja wielbiciela jazdy pod wpływem lub wczorajszego.

      • Aaron Fleischman
        Ocena: 0

        Dokładnie 🙂 Jest masa krajów, gdzie limit wynosi 0,00 i nie ma zmiłuj 🙂 A są to np. Rumunia, Słowacja, Węgry, Białoruś, Rosja, Ukraina, Czechy i inne 🙂

        • Węgry, Białoruś, Ukraina i Rosja to chyba nie są wzorce demokracji i poszanowania praw człowieka.
          W Czechach i na Słowacji do 0,3 promile za jazdę po pijaku jest… mandat.
          Za jazdę po pijaku powyżej 0,3 jest… też mandat, tyle że taki, żeby Tobie w pięty poszło (i punkty karne, jak masz prawo jazdy wydane w tym kraju).
          Ani w Cechach ani na Słowacji jazda po pijaku nie skutkuje automatyczną utratą prawa jazdy 🙂

          A w Rosji i krajach byłego ZSSR, jak to mawiał mój znajomy Rosjanin: „surowość naszego prawa łagodzi trochę brak obowiązku jego przestrzegania”.

          • Chętnie poznam twoje zdanie na temat demokracji i poszanowania praw człowieka, gdy taki gość z 0,21 promila zabije ci na ulicy bliską osobę i nie poniesie żadnych konsekwencji. Wszak to tylko 0,21 promila.

          • @?
            Moje zdanie jest takie, że prawo jest prawem i należy go przestrzegać.
            Jestem legalistą, dlatego też przez dwa lata życia jeździłem (i to wielokrotnie) po jednym-dwóch piwach, tam gdzie było mi wolno. W Polsce nie zdarzyło mi się siąść za kierownicę po alkoholu.

            Ale – jak kogoś 0,21 tak „znieczula”, że nie jest w stanie kontrolować pojazdu, to może lepiej niech ani za jedno (picie) ani za drugie (prowadzenie) się nie bierze w życiu? I mam na myśli obydwie te czynności podejmowane oddzielnie, a nie łącznie.

            A w Rosji czy na Ukrainie z łatwością wykpisz się od odpowiedzialności za jazdę po pijaku łapówką… na Białorusi też tak było, ale tam w końcu, dość drastycznymi metodami rodem wprost z Korei Północnej, łapownictwo ukrócono i podobno na chwilę obecną trudniej jest już dać łapówę drogówce (za to na Ukrainie drogówka zdaje się właściwie służyć tylko do dorabiania sobie przez łapanie turystów i wymuszanie od nich łapówek).

    • Na Białorusi auto poszłoby pod młotek bez względu na to czyją jest własnością.