Policjanci obsługiwali kolizję, nagle jeden z kierowców padł nieprzytomny. Od razu ruszyli na pomoc
20:56 31-12-2025 | Autor: redakcja
Dość nietypowy przebieg miało zdarzenie drogowe, do którego doszło we wtorek na al. Warszawskiej w Lublinie. Około godz. 17:20 na skrzyżowaniu z ul. Kryniczną zderzyły się trzy samochody osobowe.
Wszystko zaczęło się od nieuwagi kierowcy lexusa. Poruszając się a kierunku Jastkowa zbyt późno dostrzegł, że jadąca przed nim mazda zwalnia, aby skręcić w ul. Kryniczną. Mając świadomość, iż nie uda mu się wyhamować, usiłował uniknąć zderzenia gwałtownie skręcając w prawo.
Manewr jednak się nie powiódł. Nie dość, że lexus uderzył w mazdę, to jeszcze odbił się i zderzył z toyotą, której kierowca oczekiwał na możliwość wyjazdu z ul. Krynicznej.
Na szczęście nikt nie doznał obrażeń ciała. Kiedy funkcjonariusze drogówki wykonywali czynności wyjaśniające dotyczące kolizji, w pewnym momencie zauważyli, jak jeden z kierowców przewrócił się na chodnik.
Mężczyzna stracił przytomność i dostał drgawek. Policjanci natychmiast ruszyli mu na pomoc. O wszystkim zaalarmowano również pogotowie ratunkowe. Okazało się, iż kierowca dostał ataku padaczki. Pozostał pod opieką funkcjonariuszy a następnie zajęli się nim ratownicy medyczni.
No pewnie kierowca Lexusa z resztą który by nie był powinni zabrać prawo jazdy!!! Jak by dostał ataku prowadząc?! Ludzie myślcie! Zabrać kwity bezzwłocznie!
A teraz zabiorą mu prawko bo z padaczka prowadzić nie można…
Mark Twain powiedział: „Lepiej milczeć i uchodzić za głupca, niż się odezwać i rozwiać wątpliwości”.
Poczytaj…
Jak nie można? Wolność za zastrzelenie człowieka na własnym podwórku można kupić za 1 000 000zł
Niewiadomo czy to sprawca dostał padaczki
,redakcjo nie ma czegoś takiego że za późno zauważył, jechał bezmyślnie,napiszcie choć jeden raz tak , że ludzie jeżdżą roszczeniowo bez uwagi bez prognozy zdarzeń,
pewnie za stworzenie niebezpieczenstwa dostal goscio mandat znajac nasza milicje
A czego byś się spodziewał? Dożywocia?
Zayebyscie , padaczkowiec prowadził auto. Lekarz pod sąd
Następny…
Przepisy dopuszczają do kierowania ludzi cierpiących na epilepsję, po spełnieniu pewnych warunków.
I druga opcja – mógł się właśnie dowiedzieć, że cierpi na takie schorzenie.
Chory na padaczkę może jeździć samochodem jeśli nie miał ataku przez rok czy tam dwa lata. Także polecam się do informować zanim napiszę ktoś komentarz
Chory na padaczkę z prawem jazdy???