04/06/2026
690 680 960

Pojawiła się mgła, a kierowcy już przeklinają. Nie warunki, lecz innych kierujących za nadużywanie świateł (foto)

Na drogach nie brakuje kierowców, które widząc mgłę od razu uruchamiają wszelkie możliwe światła, w jakie wyposażone jest auto. O ile przednie przednie halogeny oślepią tylko na chwilę, tak jazda za autem z uruchomionymi tylnymi światłami jest sporą męką dla oczu kierowcy.

Zgodnie z zapowiedziami synoptyków w naszym regionie pojawiły się mgły. Na drogach pogorszyła się widoczność, jednak warunki do jazdy w przeważającej części województwa są dobre. Lokalnie, szczególnie w rejonie rzek i łąk, mogą pojawiać się silniejsze zamglenia, gdzie należy zachować szczególną ostrożność.

Od kilku godzin otrzymujemy liczne sygnały od kierowców, którzy skarżą się nie na warunki drogowe, lecz na… innych kierujących. Powodem jest nadużywanie przez nich świateł przeciwmgłowych. Nie brakuje bowiem osób, które widząc mgłę od razu uruchamiają wszelkie możliwe światła, w jakie wyposażone jest auto.

Szczególnym problemem w takich sytuacjach są tylne światła przeciwmgłowe. O ile przednie przednie halogeny oślepią tylko na chwilę, tak jazda za autem z uruchomionymi tylnymi światłami stanowi sporą mękę dla oczu kierowcy.

Osoby, które sporo czasu spędzają za kierownicą z pewnością nie raz spotkały się z tego typu sytuacją. Kolejną sprawą jest fakt, iż próby zwrócenia uwagi kończą się widokiem wystawionego środkowego palca. Wynika to głównie z nieznajomości przepisów.

A te wskazują jednoznacznie, iż przednie światła przeciwmgłowe możemy włączyć wówczas, kiedy przejrzystość powietrza spada poniżej widoczności umożliwiającej normalną jazdę. Nie musi to być sama mgła, lecz np. rzęsisty deszcz. O wiele większe restrykcje dotyczą tylnych świateł przeciwmgłowych. Możemy, a nawet musimy je włączyć tylko i wyłącznie, kiedy widoczność spada poniżej 50 metrów.

Co bardzo ważne, w momencie poprawy przejrzystości powietrza, kierowcy mają obowiązek niezwłocznego ich wyłączenia. Wszystko dlatego, że w warunkach, kiedy widoczność jest większa, światła te w żaden sposób już nie pomagają a jedynie oślepiają kierowców poruszających się z tyłu. Zgodnie z kodeksem drogowym i aktualnym taryfikatorem, za nadużywanie świateł przeciwmgłowych grozi mandat w wysokości 100 zł oraz dwa punkty karne.

34 komentarze

  1. Są też tacy co podczas mgły jadą na dziennych ledach, co gorsze nawet po zmroku widać takich kierowców co mają tylko ledy z przodu.

  2. O wiele większym problemem są cymbały jeżdżącę na dziennych w zimowe wieczory oraz te pseudonowoczesne światła automatyczne które oślepiają innych np. Po przyjeździe przez wzgórze

  3. Są też tacy co jadą w czasie mgły lub co gorsze po zmroku na dziennych ledach, tylko z przodu mają światełka.

  4. Będąc policjantem ruchu drogowego ,
    Łapał bym , nie za prędkość przekroczoną nieprzesadne .
    Ale za :
    Utrudnienie jazdy.
    Kierowcy , który trzyma telefon przy ustach poziomo , udając , że niegada . ( bo to , gorzej jakby trzymać przy uchu ).
    I właśnie tym co niepotrafią lub niechcą , ustawić poprawnie świateł !
    A przeciwmgielnych bez potrzeby x2 mantad .
    W niektórych krajach to podstawa .

    • Szkoda, że nie możemy dać Panu mandatu za nieznajomość zasad pisowni i ortografii. Oczy od tego bolą bardziej niż od cudzych świateł przeciwmgielnych.

  5. Jedni przy minimalnym zamgleniu jeżdżą na halogenach przednich i światłach tylnych przeciwmgłowych, a inni mimo czasem bardzo złej widoczności jeżdżą na automacie: czyli jedynie przednie światła dzienne a z tyłu bez pozycyjnych. Od razu można dostrzec i wychwycić mało inteligentnych kierowców.

    • Ocena: -10

      Automat zmienia światła z dziennych na mijania i na odwrót w zależności od ilości światła dziennego, przy zapadaniu zmroku lub przy wjechaniu w tunel (przynajmniej u mnie tak działa w 11 letnim samochodzie). Więc to co opisujesz to raczej w samochodach które automatu nie posiadają.

      • Skoro tak piszesz to wynika że jesteś zapewne tym co tak jeździ czyli: z niedoświetlonym tyłem w duży deszcz, mgłę, śnieżycę i inne warunki atmosferyczne. Bo czujnik sygnalizuje wystarczającą liczbę luksów i nie odpala świateł mijania mimo że wszystko na to wskazuje by na nich jechać.

        • Ocena: -5

          Tak jeżdżę, po to mam komputer w samochodzie, żeby za mnie myślał. Ty w swoim rowerku lub 20 letnim gruzie tego nie masz i zazdrościsz.

          • dobrze że masz ten komputer bo z twoim myśleniem bardzo słabo… a nawet jego całkowity brak

      • Automat, automatem, ale kierowca ma myśleć!
        Jak leje deszcz w słoneczny dzień, to masz włączyć światła mijania, ponieważ będziesz oświetlony także z tyłu.
        Wielu kierujących nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, w jaki sposób działają światła do jazdy dziennej.

      • Ocena: 1

        automatyczne przełączanie świateł w nowych samochodach ma zazwyczaj ustawianie poziomu przy którym się to przełącza, u mnie w nowej skodzie reagują dosyć dobrze ale nie zawsze we mgle, wtedy klikam i ręcznie przełączam na mijania całkiem podobnie podczas lekkich opadów lecąc A lub S. Wiem że we francuzach był problem bo komputer źle zapamiętywał ostatni tryb świateł i tryb auto przestawał reagować, uwierz też że jest ciągle masa samochodów bez automatu i ludzi którzy po zmroku lecą z Warszawki tylko na dziennych.

      • Automat nawet w autach klasy premium ma trudność z przełączaniem podczas mgły.
        A w biedaautach automat zazwyczaj jest tylko na zmierzch. Z deszczem także ma problem.

  6. Ale nasza dzielna milicja się temu nie przyjzy bo to się nie opłaca lepiej upolować kogoś na PDP am i kasa wieksza i punktów 15

    • dzielna policja walczy o bezpieczeństwo pieszych na Mazowieckiego – tylko, że tam przejść, nie ma pieszych….

      Jakoś trzeba normę wyrobić, tam jest najłatwiej

  7. Za to jest mały mandat. A za prędkość już są mandaty w granicach 11-30km/h 1500zl a powyżej 31 już 5000 . Tak to mogą karać na zachodzie gdzie zarabia się duzo a teraz będzie łapanka na zwiekszenie budżetu

    • Tak ich mogą karać na zachodzie, gdzie nawet nie bardzo odczują? To co to za kara?
      Jak za głupotę nie masz miesięcznej pensji, to na dłużej ci się do głowy wbije…

  8. Ocena: 3

    Zastanawiam się kiedy ktoś w końcu weźmie się za to upośledzone społeczeństwo, i utrudni takim ciemniakom zdobywanie i utrzymanie prawa jazdy. Dzisiaj jak jesteś dobrym kierowcą przestrzegającym przepisów to jesteś frajerem.

  9. Za swiatla mijania i przeciwmgielne nikt nikogo nie przeklina. A jazda na długich w takiej mgle to głupota, bo nie dość, że oślepiają innych, to samemu jeszcze mniej widać…

  10. patafiany jeżdzą na DRLach