05/06/2026
690 680 960

Podstawiony kierowca nie pomógł. Ksiądz z Lublina skazany za jazdę po pijanemu

Zakończył się proces głośnej sprawy lubelskiego księdza, który kierując samochodem po pijanemu, o mało nie doprowadził do wypadku. Później konsekwentnie nie przyznawał się do winy, co rusz zmieniając wersję wydarzeń.

67 komentarzy

  1. popi(o)łem po głowie
    Ocena: 0

    Dobra zmiana , czyli rządy pana , wójta i plebana . Ja jako suweren wymierzam inną karę , niech morda z siostrzeńcem w ramach dobrej zmiany przerobią wypasioną zapewne ( nie byłem ) plebanie na Skierki na.. Młodzieżowy Dom Kultury czyli… ” Niech zostanie tak jak było… ” Amen

  2. Cały sęk w tym, że czasy się zmieniły diametralnie teraz księża są nie wierzący taki zawód pod przykrywką wiary.Kasa duża, immunitet, etaty wolne cały czas, firma się rozrasta jak żadna inna. Skoro jest popyt i społeczeństwo na to pozwala to czemu nie…. Cała na przód ….

  3. Leszek Szu nie takie numery robił.

  4. Ocena: 0

    „Janusz” ciekawe czy tak samo byś mówił jak by kogoś twojego bliskiego potrącił albo zabił po pijanemu?

  5. Ocena: 0

    A moze by tak nieboraka unniewinnic, pisac trza do Ziobry albo do Dudusia.

  6. Ciekawe o czym będzie kazanie w niedzielę,chyba o szkodliwości działania alkoholu na życie i zdrowie człowieka oraz ich rodzin.

    • To, ze jezdzil po pijaku to jedno. Gdyby wtedy przyjal kare, poszedl na terapie i schowal sie w jakims klasztorze, byloby ok. Najgorsze ze przez lata ten pseudoksiadz wolal zyc w klamstwie niz obludzie niz przyznac sie do swoich slabosci i bledow. Wstretny typ.

  7. Po lsmach już krążą legendy o ksiedzu wyklętym co poległ w walce z systemem 🙂

  8. Ocena: 0

    większa zrzuta na tacę czeka wiernych ! Składka na grzywnę !

  9. On nie jedno ma na sumieniu i wiele osób o tym wie od dawna. Od lat nie wpuszczałam Go po kolędzie. Kiedyś mi wypomniał że nie widzi mnie w kościele. A ja poprostu nie mogłam patrzeć na zakłamaną fałszywą gębę a tym bardziej nigdy bym się nie wyspowiadała u niego. Wstydu nie ma !

  10. A ja mam pytanie czy podstawiony kierowca poniósł odpowiedzialność karna za składanie fałszywych zeznań? Z tego co pamiętam fałszywe zeznania składała również gosposia. Co z nimi?