04/06/2026
690 680 960

Podróż seatem zakończona w rzece

Wczoraj na drodze krajowej nr 74 doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Kierowca seata zjechał z drogi i wpadł do niewielkiej rzeki.

Do zdarzenia doszło wczoraj po południu na drodze krajowej nr 74 w miejscowości Liśnik Dużym, na odcinku pomiędzy Kraśnikiem a Annopolem.

Kierowca pojazdu osobowego stracił panowanie nad autem, które następnie zjechało z drogi i zatrzymało się w niewielkiej rzece płynącej tuż przy drodze. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.

Na szczęście nikt poważnie w zdarzeniu nie ucierpiał i zostało ono zakwalifikowane jako kolizja. Nie było większych utrudnień w ruchu.

(fot. nadesłane Patryk – dziękujemy!)

11 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Zdarzenie z wczoraj.
    Dzisiaj wszystkie zarezerwowane dla jednej marki.

  2. Rolling, rolling, rolling on the river …

  3. Czyżby esemesik ?

  4. LKR – stan umysłu…

  5. Ocena: 0

    A może ktoś szanownemu posiadaczowi prawa jazdy, ktoś wykonywał tzw. inne czynności seksualne i stąd ta strata panowania nad sobą i pojazdem.
    Przecież każdemu sie może zdarzyć.

  6. Ocena: 0

    „Na szczęście nikt poważnie w zdarzeniu nie ucierpiał” – ucierpiały jedynie portki siofera, ale spokojnie, to się dopierze…

  7. Ocena: 0

    Patrząc na komentarze stwierdzam iż ludzie są wredni i na każdym kroku lubią dogryźć człowiekowi , któremu powinęła się noga

    • Ocena: 0

      Nareszcie słuszna uwaga, to panowanie nad tym niezdyscyplinowanym pojazdem stracił bo na pedale (przepraszam za brzydkie słowo) nogo mu sie powinęła.
      Też każdemu sie może zdarzyć – nogi się powiną i nieszczęście gotowe.

    • Ocena: 0

      Dokładnie!
      Kto nigdy nie wpier..lił się autem do rzeki niech pierwszy rzuci kamieniem!
      A nie, czekaj…

  8. Ocena: 0

    Taki nasz regionalny Pan Samochodzik.