05/06/2026
690 680 960

Lubartów: Poderżnął gardło swojej dziewczynie. Został skazany na 12 lat, jest na wolności

Szok i niedowierzanie w Lubartowie. Mieszkańcy są oburzeni tym, że morderca, który poderżnął swojej dziewczynie gardło i niedawno został skazany, wyszedł już na wolność.

Mateusz K. syn znanego w Lubartowie małżeństwa lekarzy, który zamordował swoją dziewczynę, niedawno został skazany i trafił do więzienia. Powinien tam przebywać do 2026 roku. Tymczasem w ostatnich dniach mieszkańcy dostrzegli go spacerującego po ulicach miasta. Wieść na ten temat błyskawicznie rozesłała się po Lubartowie. Choć wiele osób nie dowierzało, to jednak okazało się prawdą. Mężczyzna wyszedł na wolność, gdyż tak zadecydował więzienny lekarz.

Zgodnie z dokumentacją lekarską, 24-latek ma przejść operację, która to musi zostać przeprowadzona w cywilnym szpitalu. Z tego też powodu, Mateusz K. ma dwumiesięczną przerwę w odbywaniu kary. Jak nas poinformowali bliscy zamordowanej nastolatki, w mieście nikt w to nie wierzy. – Gdyby był obłożnie chory, to przecież by leżał w szpitalu czy siedział w domu a nie chodził po ulicach i śmiał się innym w twarz. Każdy doskonale wie, że lekarze między sobą się doskonale znają i nie oszukujmy się, zawsze jeden drugiemu może wykonać przysługę. Już podczas procesu jego rodzice robili wszystko, aby nie trafił za kratki – usłyszeliśmy.

Do zabójstwa doszło w piątkowy sierpniowy poranek 2013 roku. Około godziny 8 rano w jednym z mieszkań przy ulicy Krętej w Lubartowie znalezione zostały zwłoki młodej kobiety. Leżały na podłodze w kałuży krwi. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon, a przyczyną śmierci była rana szyi zadana ostrym narzędziem.

Praktycznie w tym samym czasie policja dostała informację o mężczyźnie, który w miejscowości Tarło w okolicach Lubartowa wpadł pod przejeżdżający samochód osobowy. Gdy na miejsce przyjechał patrol policji okazało się, że poszkodowany w znacznym stopniu nosi oznaki poparzeń. Ze względu na poważne obrażenia młodego mężczyzny wezwany został śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował go do szpitala w Lublinie.

Jak ustalili funkcjonariusze, były chłopak zamordowanej kobiety Mateusz K. biegał po ulicy a następnie rzucił się pod przejeżdżające auto. Okazało się również, że chwilę wcześniej, także w miejscowości Tarło podpalił zaparkowany samochód osobowy oraz znajdujący się w pobliżu leśny młodnik. W wyniku tego został poważnie ranny, jego ciało było w około 40 procentach poparzone.

Jak ustalili śledczy, Mateusz K. zamordował 21-letnią Annę S., gdyż ta postanowiła się z nim rozstać. Mężczyzna nie chciał się z tym pogodzić, usiłował namówić dziewczynę do powrotu, jednak nie przynosiło to skutku. Podczas kolejnego spotkania wpadł w szał i poderżnął kobiecie gardło. Został skazany na karę 12 lat pozbawienia wolności oraz 50 tys. złotych nawiązki dla matki ofiary.

(fot. policja)
2016-09-22 21:57:21

85 komentarzy

  1. prawo i sprawiedliwosc ?
    Ocena: 0

    gdzie jest Ziobro ?
    To jest to prawo i sprawiedliwość ?
    haha

    • Jak się nagłośni tę sprawę to na pewno doczekamy się stosownej interwencji.

    • właśnie zainterweniowal !

    • Panie Prokuratorze Generalny ! Proces do poprawki ! Wyrok 25 latek i 500.000zł odszkodowania dla matki bo kto jej zabezpieczy emeryturę !!!

      • Ocena: 0

        Co do 25-letniej kary pozbawienia wolności to zgoda. Ale emeryturę zabezpiecza każdy sobie pracą. Matka ofiary może wytoczyć sprawcy proces cywilny. Najprawdopodobniej jednak delikwent jest goły i wesoły, więc nawet nie miałby z czego płacić. A rodzice za 24-letniego byczka już nie odpowiadają.

      • CHYBA 5 MLN

  2. Powinien dostać 25 lat i 500 tys nawiazki. Co to jest 50 tys za życie dziewczyny…

  3. Ja na miejscu tych rodziców ,takiego syna nie chciał bym widzieć.To już nie syn to potwór.Aż trudno w to uwierzyć,w takich dramatycznych przypadkach ludzie powinni sami wymierzać sprawiedliwość. Ten nie udany eksperyment z laboratorium rodziców nie powinien chodzić po ulicach. Lekarze ratują życie a synalek odbiera.

  4. Wg sprawiedliwości za coś takiego to czapa

  5. Co za skur..syny. A pół Lubartowa jeszcze chodzi do jego ojca się leczyć… Może w ten sposób wyrazimy protest?!

    • Jakubie tak by było najprościej społeczeństwo powinno się odwrócić od pana doktorka.Nie jestem z Lubartowa,nie znam rodziców tego mutanta,ale z milą chęcią rozdarł bym ścierwo na pół.

    • Jestem za!

    • A co rodzice są winni zastanów się?

      • Może nie właściwe wychowanie dziecka?

      • wychowanie, może wiecznie był głaskany po głowie i pozwalano mu na wszystko?

      • Wystarczy się zastanowić, skąd akurat zdrowotny powód tymczasowego zwolnienia z więzienia. Lekarze to często taka sama mafia, jak wymiar sprawiedliwości – we własnym interesie potrafią z łatwością naginać prawo i wykorzystywać kontakty. Nie sposób wierzyć, że w tym przypadku obyło się bez interwencji rodziców u odpowiedniej, decyzyjnej, osoby.

    • Ocena: 0

      Słuszna uwaga. Ludzie nie powinni chodzić do nich na wizyty lekarskie. A takiego syna jak już ktoś powiedział, wyrzekłbym się na zawsze…

    • O przepraszam kolegę ja rodzinę wypisalem od tego człowieka1

      • Słuszna decyzja. Jeżeli tak samo leczy jak wychowuje;dziwię się pozostałym pacjentom. Może teraz przejrzą na oczy, że wspierają finansowo ludzi, którzy umożliwili wyjście mordercy na wolność. Od kopert nikt podatków nie płaci a w tym przypadku poszła pewnie nie jedna.

  6. Ocena: 0

    Widac rodzice dobrze posmarowali i wyszedł na przerwę . Za miesiąc będą pisali ze przerwa została przedłużona . Ale z tego co mi sie wydaje to i tak ten cały Mateusz będzie musiał odsiedzieć jeszcze jakies Maks 5 lat i wyjdzie . Inny zwykły chłopak dostał by minimum 15 ale ze to jest syn lekarzy to tylko marne 12 lat . To i tak nie zwróci zycia dziewczyny ani nawet te śmieszne 50 tys to jest śmiech na sali z polskiego wymiaru sprawiedliwości to tez jest śmiech.

  7. Dobra zmiana

  8. Ocena: 0

    Niezły psychol rodzice konowaly możecie być dumni z wychowania dezela.

  9. Ocena: 0

    ja nic nie sugeruje, ale po takim wyczynie to chyba bezpieczniej siedzieć w pierdlu niż w rodzinnym mieście tej biednej dziewczyny

  10. Rodzice pewnie z PiS. Dobra zmiana.