Podczas jazdy auto odmówiło posłuszeństwa. Kierowca nie był w stanie nic zrobić, mercedes uderzył w drzewo (zdjęcia)
18:29 10-09-2024 | Autor: redakcja
fot. nadesłane
18:29 10-09-2024 | Autor: redakcja
Wystarczy że stacyjka się rozleciała i w czasie jazdy zblokowało kierownicę. Albo standardowo końcówka drążka tak roz*urwiona że wypadła tak więc w tedy można sobie kierownicą kręcić i w prawo i w lewo a nawet i po ukosie a auto jedzie tam gdzie chce 😂
Końcówki drążków były złe i stabilizatory też były złe. 😉
Jeżeli on chwilę wcześniej wyjechał po przeglądzie z tej OSKP widocznej w tle, to niezłą im zrobił „reklamę” 😀
Oba koła skręcone więc gunwo prawda. Awarii to uległ mały rozumem. Przyjechał pokazać miastowym jak się jeździ i poniosło, może oponki nie też, biegły obejrzy i obstawiam, że ujawni zły stan techniczny, ale nic z kategorii nagłych awarii.
Czego to ludzie nie wymyślą, żeby uniknąć mandatu. Z reguły jest wybiegający pies, ale zablokowana kierownica też już kiedyś była.
Nigdy nie kupię szwabskiego szmelca.
Niedotlenienie mózgu, albo zabawa telefonem