04/06/2026
690 680 960

Pociągami podróżuje coraz więcej osób. To był rekordowy rok dla przewoźników

Nowoczesne pociągi, rosnący komfort podróży i coraz większa świadomość ekologiczna sprawiają, że Polacy coraz chętniej wybierają kolej. Potwierdzają to dane przewoźników – zarówno regionalne Polregio, jak i PKP Intercity, notują rekordowe wyniki i dynamiczny wzrost liczby pasażerów.

Z roku na rok podróże pociągami cieszą się coraz większą popularnością. Jeszcze kilkanaście lat temu kolej była dla wielu osób jedynie koniecznością, dziś natomiast coraz częściej staje się świadomym wyborem. Na ten trend wpływa kilka istotnych czynników, takich jak dynamiczny rozwój infrastruktury, rosnąca troska o środowisko naturalne oraz zmieniające się potrzeby pasażerów.

Jednym z kluczowych powodów wzrostu zainteresowania koleją jest poprawa komfortu podróżowania. Nowoczesne pociągi oferują klimatyzowane wagony, wygodne siedzenia, dostęp do internetu oraz gniazdka elektryczne. Dzięki temu czas spędzony w podróży można przeznaczyć na pracę, naukę lub odpoczynek, co w przypadku prowadzenia samochodu jest znacznie trudniejsze. Dodatkowo brak korków oraz stresu związanego z ruchem drogowym sprawia, że podróż pociągiem jest bardziej przewidywalna i wygodna.

Rosnąca popularność kolei znajduje odzwierciedlenie w statystykach przewoźników, którzy z roku na rok notują kolejne rekordy liczby pasażerów. Obsługująca regionalne połączenia kolejowe w naszym regionie spółka Polregio przewiozła w ubiegłym roku 102 mln 638 tys. podróżnych. To o ponad 1,7 mln osób więcej niż rok wcześniej. Każdego dnia z usług przewoźnika korzystało średnio ponad 281 tys. pasażerów.

– Rok 2025 zamykamy naprawdę bardzo dobrym wynikiem. Po raz kolejny liczba pasażerów korzystających z usług Polregio przekroczyła 100 milionów. To efekt wspólnego wysiłku wszystkich pracowników naszej spółki. Serdecznie za to dziękuję – mówi Aleksandra Grzywaczewska, p.o. prezesa Zarządu POLREGIO. – Dziękuję również za okazane zaufanie podróżnym, którzy wybrali naszą spółkę, a także współpracującym z nami samorządom województw – dodaje.

Równie imponujące wyniki odnotował przewoźnik dalekobieżny. Pociągami PKP Intercity podróżowało aż 89,2 mln pasażerów. To rezultat o 13 proc. lepszy niż w 2024 roku oraz aż o 31 proc. wyższy niż dwa lata wcześniej. Rekordowym miesiącem okazał się sierpień, kiedy pociągi przewiozły 9,4 mln osób. Średnio każdego dnia z połączeń dalekobieżnych korzystało około 244 tys. pasażerów.

Spółka nie ukrywa, że szczególnie rekordowy był okres wakacyjny. W czerwcu, lipcu i sierpniu PKP Intercity przewiozło łącznie 26 mln pasażerów, czyli niemal 3 mln więcej niż rok wcześniej. W czerwcu podróżowało 7,8 mln osób (wzrost o 11 proc.), w lipcu 8,7 mln (o 10 proc. więcej), natomiast w sierpniu padł absolutny rekord – blisko 9,4 mln pasażerów, co oznacza wzrost aż o 15 proc. w porównaniu z 2024 rokiem. Najbardziej intensywnym dniem wakacji był 17 sierpnia, kiedy na pokładach pociągów znalazło się 356 tys. podróżnych.

11 komentarzy

  1. Ocena: 19

    Ja mam tak wysoką świadomość ekologiczną, że poszedłem o krok dalej. Nie korzystam z samochodu ani pociągu. W ogóle nie wychodzę z domu. W ten sposób ratuje planetę😁. A tak na poważnie, czy wszędzie trzeba wtrącać ten eko-bełkot?

    • Osoba komentująca J
      Ocena: -6

      Może jakaś brunatno-zielona jaczejka płaci za takie nienawistne zwykłemu obywatelowi wtręty?

  2. „mówi Aleksandra Grzywaczewska, p.o. prezesa Zarządu POLREGIO. – Dziękuję również za okazane zaufanie podróżnym, którzy wybrali naszą spółkę, ”
    a była inna opcja ?

  3. A dworzec Główny ciasny, perony wąskie… nie wspominając o zachodnim zbudowanym jako wiejski peron bez budynku poczekalni

    • nawet nie wiejski zobacz infrastrukturę np. w Motyczu , biletomaty , tablice elektroniczne full serwis a Lublin zachód ? nawet parkingu nie za bardzo

  4. nie_lubie_glupoty
    Ocena: 5

    Z czego się cieszyć. Na każdą dalszą podróż nw tamtym roku nie mogłem kupić biletu na kilka dni przed wyjazdem. Kończyło się, że około 10 podróży zrobiłem samochodem. I nie jest odosobnionym przypadkiem. A połączenie z Warszawą w okolicach weekendu to norma, że jak nie kupisz tydzień wcześniej to nic z tego. Nie można dołożyć po jednym wagonie więcej ? Tylko mądrzy niech nie piszą, żebym kupował wcześniej bilety. Bo jeśli ja kupię, to ktoś inny nie pojedzie. A tu chodzi by skorzystało jak najwięcej osób.

  5. Pociągami coraz więcej, samochodami coraz więcej, miasta dwa razy większe, osiedla stoją tam, gdzie pola były, wsie zabudowane pod sufit, puste tereny znikają, a ludzi podobno ubywa… To skąd się biorą Ci ludzie, skoro to głównie są Polacy, a nie przyjezdni? Jeszcze niecałe 15 lat temu były pustki w pociągach i nie było takiego ruchu na drogach.

  6. Nie świadomość ekologiczna tylko oszczędzanie. Ludzie naprawdę w dupie mają ekologię.

    • Skąd taki wniosek wysnułaś, że 'Ludzie naprawdę w dupie mają ekologię”, tylko nie pisz, że z kątowi. Ja i moi znajomi staramy się nie działać na szkodę środowiska.

Dodaj komentarz