Po pijanemu pędził przez miasto, opel uderzył bokiem w filar wiaduktu. Pasażerka walczy o życie (zdjęcia)
07:47 03-08-2025 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
07:47 03-08-2025 | Autor: redakcja
A to dziewcze gdzie miało rozum? Wiedziała, że pił i w jakim stanie prowadzi. Nieodpowiedzialna bezstroska jak u przedszkolaków… Ktoś taki ma być mężem, co girsza ojcem? Skrajna nieodpowiedzialność jego i jej! A on nie ma honoru, kłamie chociaż byli świadkowie! Powinien odpowiadać za umyślne narażenie życia drugiej osoby… A jeżeli nie przeżyje, za umyślne zabójstwo! Miał już wyroki został pouczony przrz sąd! Niereformowalny pustak!
Polskie sądy to w tym momencie są najgorsi ludzie w Polsce, nie robią dosłownie nic, a zarabiają grube pieniądze
Oby partnerka mimo wszystko wyszła i stanęła na nogi po tej tragedii… I przede wszystkim niech jednak zmieni partnera…
Lalunia walczy o życzye… A jak wsiadała z pijanym kretynem do auta, to nie wiedziała że ma zakazy i jest napruty? Jedno drugiego warte.
Kiedyś pijany kierowca zawodowy zabił moją siostrę. Myślał, że jest nieśmiertelny I wszystko może. On przeżył, a siostra mając niespełna 20 lat zmarła. Była bardzo pogodną, spokojną osobą. W jego zeznaniach później było, że prosiła go, aby zwolnił. Nie słuchał. Pędził ponad 200. Samochód rozpadł się na części. On przeżył. Z początku nie przyznawał się i próbował upozorować, że to ona prowadziła. Później zmiekl jak poszedł na sankcje. Przyznał się do wszystkiego i szczegółowo opisał zdarzenia. Nikomu nie życzę tego przeżywać.
„Walczy o życie” nie znaczy że przeżyła wypadek. Znaczy że lekarze bardzo się starają żeby nie umarła ale szanse na to są takie sobie. Tak podejrzewam.
Współuzależnienie zabija. Może wina mamy że od taty pijaka nie odeszła, może. Kto wie.
Prawdopodobnie mógł chcieć zabić tą kobietę, za przejechanie kogoś na śmierć jest maksymalnie 7 lat. Tu będzie zakaz prowadzenia pojazdów i nie wiem, chyba tyle.
prawdopodobnie to ty lepiej nie komentuj,a tym bardziej nie analizuj szerlku 😀
To tylko potwierdza skuteczność nakładanych kar.
Czy to się kiedyś skończy ? To pijaństwo na drogach? Chyba nie. Ale wsiąść do auta z pijanym gościem? Przecież dwa promile to trudno nie zauważyć.
Każdej nocy mamy wyścigi,huk i pisk opon motorów i takich poyebow jak ten. Do 1-2w nocy trwa ich zabawa na Filaretów,JPII, Armii Krajowej,Orkana i kraśnickich. Serio,tesknimy za zimą i śniegiem wtedy można się wyspać przed lub po pracy bo tych jelopow nie ma.
a kolzeanka nie lpesza z siadla z takim pijakiwm tez powinna odpowiadac