Wjechał w BMW, wraz z pasażerem rzucili się do ucieczki. Wcześniej zajeżdżali drogę innym autom (zdjęcia)
07:30 03-08-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę w miejscowości Radawiec Duży. Na drodze wojewódzkiej nr 747 Lublin – Bełżyce zderzyły się dwa samochody osobowe: audi i BMW. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierująca BMW kobieta poruszała się w kierunku Lublina. W pewnym momencie dostrzegła, iż z jej auta zaczynają wydobywać się kłęby dymu. Obawiając się pożaru zatrzymała się, aby sprawdzić, co się stało. Na pomoc ruszył też kierowca lawety, który jechał za kobietą.
Niebawem od strony Bełżyc nadjechało rozpędzone audi. Kierowca nie zdołał wyhamować i wjechał w BMW. Następnie wraz z pasażerem porzucili uszkodzone auto i uciekli pieszo na pobliskie pola. Na pomoc poszkodowanej zatrzymali się nadjeżdżający kierowcy. Jedna z kobiet wyjaśniała, że kilka minut przed zdarzeniem kierowca audi zajeżdżał jej drogę i usiłował zmusić do zatrzymania się.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie doznał obrażeń ciała. Obecnie policjanci prowadzą czynności wyjaśniające. Trwają też poszukiwania kierowcy i pasażera z audi.
Galeria zdjęć
Wjechał w BMW, wraz z pasażerem rzucili się do ucieczki. I jak tu nie żałować, że nie zakleszczyli się w autku?!
Młodzież wiejska bawiła się (po swojemu), miejska pewnie nie lepsza
Ciekawy sposób na dreszczyk emocji i podniesienie poziomu adrenaliny.
Marka jak zwykle nieprzypadkowa, kary praktycznie nie będzie ;(
Poczytaj jakich marek kierowcy powodują różne zdażenia drogowe codziennie. Tylko Audi?!, RESZTA ŚWIĘTA?!
Łapać ich i odstrzelić głowy
Czy prawdą jest, że byli to obywatele Ukraińscy, którzy spieszyli się po mobilizacji na front do Donbasu?
wijeska patologia pijaczki peeewnie wsadzic do pierdla
Instant karma qurrrrwi sysy!!
Wiejska młodzież w drodze po pracy, od kumpla, dzień jak codzień… Alkohol, narkotyki, to oznaka słabości, braku charakteru, niedojrzałości, głupoty i upadku! Dlaczego tyle osób nie może się bez tego obyć? Niska kultura, złe nawyki, kiepskie środowisko… Brak perspektyw? Brak pasji, rozwoju osobistego? Jak ktoś zginie, zostanie ksleką wtedy płacz.. Ile osób widzi, że pijany wsiada za kierownicę..? Ilu bliskich widziało jak synowie wrócili pijani? Chory kraj, niby katolicki, a jak obłudny..,