Płoną altanki na ogródkach działkowych. Strażacy walczą z pożarem (zdjęcia)
21:44 15-10-2020 | Autor: redakcja
Trwa akcja gaśnicza na terenie ogródków działkowych „Podzamcze” przy al. Unii Lubelskiej w Lublinie. Około godziny 20:30 straż pożarna została zaalarmowana o płomieniach, widocznych na tym terenie. Jak się okazało, płonęła drewniana altanka.
Budynek w całości objęty był już ogniem i pomimo starań strażaków, spłonął doszczętnie. Kiedy trwało dogaszanie pożaru, dostrzeżono niedaleko kolejną łunę ognia. Paliła się kolejna z altanek.
Na miejscu cały czas pracują strażacy oraz policjanci. Trwa akcja gaśnicza. Jak nam przekazano, wszystko wskazuje na to, że przyczyną pożarów było podpalenie.







(fot. lublin112)
podchody developera pod zmianę WZ !
Aha czyli kolejna galeria niedługo tam powstanie albo jakiś apartamentowiec
To wszystko częściowo przez działkowców i zarząd. Działkowcy nie zamykają żadnej furtki, większość przez dzień stoi luzem otwarta a zwrócić komuś uwagę żeby za sobą zamknął to łolaboga. Zarząd też nie zwraca zbytnio uwagi na to czy ktoś zamknie czy nie zamknie furtkę. Na działkach nocują też często bezdomni i inne nieproszone osoby. Póki nikt z tym nie zrobi porządku, to działki nadal będą podpalać
Kubuś furtek jest 13 , bram wjazdowych 3 , cały teren ma powierzchnię 34h, zarząd liczy 7 osób więc jak ty to sobie wyobrażasz tak logicznie pilnowanie. To co może wybudujemy wieżę obserwacyjną i wprowadzimy obowiązkowe dyżury , na wiosnę jest planowany remont furtek i bram może coś to pomoże.Zamykania powinni pilnować sami działkowcy , można dać też na tablicach ogłoszenie by każdy tego pilnował, ale obawiam się że to nic nie da. w okresie jesienno zimowym można wprowadzić patrole działkowców w nocy do pilnowania, tylko kto na to się zgodzi.Co do bezdomnych to jednych się wyrzuca a za moment wchodzą inni , to jest jak walka z wiatrakami. Chyba że Szanowny kolega ma jakiś inny pomysł to bardzo chętnie wysłucham.
Według mnie wystarczy naprawić furtki i ulepszyć je tak by nie można było ich otworzyć narzędziem codziennego użytku, takich jak nóż. Właśnie o to mi chodzi, że większość działkowców nie zamyka furtek, a po zwróceniu uwagi można zostać zwyzywanym bo przecież nikt nie wchodzi. Dobrym pomysłem były by patrole działkowców, lub (jeśli to możliwe) prośba o dyżur do straży miejskiej. A co jeszcze do furtek, to można zamontować mechanizm (oczywiście jeśli takie są) przez który furtka sama by się zamykała. Można jeszcze postawić kilka latarni i na każdej kamery, lecz wątpie żeby na taki wydatek było stać zarząd.
Działkowicze zakończyli sezon, wrócił więc deweloper. Za rok za dwa kolejna betonoza…
Kolejne ognisko w lubelskiem
czy bezdomni na łby poupadali ?
Wszyscy dobrze wiemy że hieny z układu dewelo-ratusz nie odpuszczą. Za blisko centrum i za duża kasa do wyrwania. Mimo podmokłego terenu i innych trudności. Będzie jak z górkami .Zabetonują. Wirus ich trochę wyhamował, brak jeleni na nowe ,, przyjazne 🙂 ,, kredyty bo nie wiadomo co będzie. Bać się należy tych ,, większych ,, którzy sterują tym plandemio-cyrkiem. Nie naszych robaczków i ich warszawskich cwaniaczków.
Aż się prosi o zagospodarowanie ten właśnie teren. Wstyd, zeby w śrrodku miasta……. (sami sobie dokończcie moje zdanie)
Sam dokończ ,podobno prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym że nie jak zaczyna ale jak kończy.
Każdy kończy tak samo
Aż wstyd żeby w środku miasta powstała kolejna taka sama betonowa galeria.
Zaorać to pole i zrobić stadion dla motóru hihie
Atrakcyjny teren developerski…