10/06/2026
690 680 960

Pijany kierowca uciekał po kolizji, gonili go świadkowie. Rzucił się na nich z pięściami (zdjęcia)

Wsiadł za kierownicę po pijanemu, doprowadził do zdarzenia drogowego i zaczął uciekać. Kiedy świadkowie zmusili go do zatrzymania się, zareagował wobec nich agresją. Policjanci musieli użyć środków przymusu bezpośredniego.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 22:35 na al. Tysiąclecia. Kierujący renaultem mężczyzna jechał w stronę Warszawy. Dojeżdżając do przejścia dla pieszych przy hali Nova dostrzegł czerwone światło. Zatrzymał się, a kiedy oczekiwał na możliwość przejazdu, w tył jego auta wjechał kierowca opla.

Po chwili sprawca zaczął odjeżdżać. Świadkowie widząc, co się dzieje ruszyli za nim w pościg. Podróżującym samochodem osobom, jak też grupie motocyklistów udało się zatrzymać uciekiniera na al. Solidarności w rejonie ronda Kuklińskiego. Wtedy kierowca opla zareagował agresją i rzucił się na nich z pięściami.

Na miejscu interweniowała policja i zespół ratownictwa medycznego. Agresywny 30-latek został zatrzymany. Wraz z nim podróżowała trójka jego znajomych. Jak się okazało, sprawca kolizji był pijany.

Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń ciała. Kierowca opla trafił na komisariat, zaś pojazd którym się poruszał, na policyjny parking.

Kiedy mężczyzna wytrzeźwieje usłyszy zarzuty. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka kara finansowa.

(fot. lublin112.pl)

38 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Brawa dla motocylkistów

    • Cichobiorek Cichodajek
      Ocena: 0

      Odemnie też solidne brawka dla motocyklistów – za sprzatnięcie śmiecia

  2. Ocena: 0

    Vw? Cyba opel…

  3. Ocena: 0

    Kolejny pijany ŚMIEĆ

  4. LaS Wegas i wszystko jasne

  5. Olgierd Jedlina
    Ocena: 0

    OC droższe od tego złomu.

  6. Ocena: 0

    a tak chciałem zobaczyć tą głupią yntelygencką mordę…

  7. Ocena: 0

    Powinno się takich sterylizować.

  8. Astra F… z muzeum ją wyciągnął, czy ze szrotu?

    • Ocena: 0

      Przecież pełno takich aut jeszcze jeździ, czy to diesle czy benzyny… pewnie większość silników jeszcze bez remontu. Kiedyś to robili auta, dzisiaj Twój wysilony motor przeleci 200k i zapraszamy do remontu.

      • Sporo jeździ Astr Classic, bo te klepali w Polsce jeszcze długo po wprowadzeniu do produkcji Astry G.
        Ale to jest hatchback, którego produkcję zakończono w pierwszej połowie 1998 roku.
        Zresztą to jest akurat przedlift… lifting Astra F przechodziła w 1994 roku.
        Ten samochód mógłby już na żółtych tablicach jeździć!

  9. Nie chcę wywoływać wilka z lasu bo szkoda mi blach w moim mobilu , ale jak by już taka sytuacja się wydarzyła i taki delikwent zaczął pajacować i agresywnie się zachowywać to po przyjeździe policji jego facjata troszeczkę inaczej będzie wyglądała , tak żeby już nigdy więcej do głowy nie przyszło mu wymachiwanie grabiami.

  10. Ocena: 0

    Parę klocków pójdzie z grzywna i z polisy oc a potem regresem…nie szkoda mi takiego śmiecia..