Pies tropiący, wyważone drzwi, a kierowca audi wciąż się ukrywa. To kolejne zdarzenie z udziałem tego auta (zdjęcia)
16:23 06-11-2022 | Autor: redakcja
Policjanci ustalili, kto kierował audi, które rano staranowało auta zaparkowane przy ul. Zielone Wzgórze w Lublinie. Jak już informowaliśmy, zdarzenie miało miejsce około godziny 8:20. Sprawca kolizji jadąc od strony ul. Poligonowej stracił panowanie nad pojazdem, które następnie uderzyło w zaparkowanego forda. Siła uderzenia przemieściła pojazd, w wyniku czego uszkodzony został kolejny ford.
Kierujący audi porzucił rozbite auto po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze szybko natrafili na jego trop. Okazało się, że mężczyzna mieszka przy jednej z pobliskich ulic. Na miejsce udał się patrol, jednak na dobijanie się do drzwi nikt nie odpowiadał. Z uwagi na relacje świadków, którzy wskazywali, że zaraz po zdarzeniu wchodził on do bloku, jak też wskazania psa tropiącego, zapadła decyzja o siłowym dostaniu się do mieszkania. Strażacy wyważyli drzwi, jednak poszukiwanego już tam nie było.
Policjanci sprawdzili jeszcze kilka innych miejsc, gdzie mężczyzna mógł się ukrywać. Jednak tam również nie udało się go zatrzymać. Wiadomo już, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania, co więcej ma aktywny zakaz prowadzenia pojazdów, który sąd wydał za poprzednie jego przewinienia.
To nie pierwszy raz, kiedy policjanci prowadzą czynności związane ze zdarzeniami w ruchu drogowym, w których udział brało to audi. Ostatnio w lipcu, w rejonie placu Bychawskiego funkcjonariusze chcieli zatrzymać je do kontroli. Kierowca na widok radiowozu zaczął jednak uciekać. Pędził ulicami miasta stwarzając ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. W pewnym momencie wjechał w ul. Czwartek, wyskoczył z pojazdu, po czym uciekł pieszo w pobliskie zarośla.








(fot. lublin112.pl)
A za drzwi kto teraz zapłaci jak nie było go w domu wgl mozna tak bez pewności wywalać drzwi do kogoś?
Możesz ty
Przestań, powinni mu tam jeszcze kupę na środku zostawić.
Chyba lepszy cajmer, niz ten z Koszalina…
Taki to prądem trzeba, a nie zakazy im sądowe. Kiedyś była banicja dla tych co zasad społecznych nie przestrzegają.
Po 4 zakazie prowadzenia pojazdów jest pewne, że nie wsiądzie za kierownicę.
Nie ma szans żeby się pozbierał po czymś takim. Ale też dobrze że sąd w razie czego dysponuje możliwością nałożenia piątego a następnie szóstego zakazu prowadzenia pojazdów.
recydywa, dostanie mandat w podwójnej wysokości, na pewno się przejmie tym.
może nawet, jeszcze raz zabiorą mu prawko 😉
To jest myśl – oddać mu i jeszcze raz zabrać! A co!
A może to nie on i kto drzwi naprawi.
fajny piesek
ciekawe ile beda czekac az kogos zabije
jak to kto zaplaci ten wlasciciel mieszkania bo zapewne wynajmowal
pytanie kto zaplaci za naprawde tego forda,jedyny plus tego zdarzenia ze w koncu ludzie przestana tam parkowac
Te zakazy prowadzenia pojazdów działają tak jak kolejne dawki szczepionki.
Koszmarna jest ta ulica i całe osiedle Ruczaj. Każdy Chodnik zastawiony. Nie ma jak przejść i minąć się z drugim autem. Tak jak na zdjęciach.