Pierwsze narodziny dziecka z rządowego programu invitro w Lublinie
08:57 12-05-2025 | Autor: redakcja
22 marca 2025 roku, na przełomie 37. i 38. tygodnia ciąży, w Lublinie urodziła się Hania – kolejne dziecko w naszym mieście narodzone dzięki metodzie in vitro, a zarazem pierwsze, które przyszło na świat w ramach ministerialnego programu wsparcia leczenia niepłodności w klinice Gyncentrum. Narodziny Hani, następujące niedługo po pojawieniu się na świecie Stasia – chłopca poczętego dzięki miejskiemu programowi in vitro – pokazują, jak realne wsparcie publiczne może przekładać się na spełnienie marzeń o rodzicielstwie.
fot. Gyncentrum
Już się gubicie w propagandzie, bo 25 kwietnia 2025 pisaliście już o pierwszym dziecku z invitro urodzonym w Lublinie.
Poza tym dlaczego naznaczacie dziecko ze względu na to w jaki sposób się poczęło?
Dla rodziców gratulacje.
A dla oszołomów trochę paliwa – tak, uważam, że invitro jest złe, bo żeby urodziło się jedno dziecko, wiele innych musi zostać zamrożonych lub umrzeć. Poza tym dziecko to nie towar.
Prosimy czytać uważniej…to bardzo ważne w zrozumieniu tekstu, a potem pisaniu logicznego komentarza.
To są dwa różne programy, jeden jest miejski, drugi rządowy.
Źródło pieniędzy nie ma znaczenia. Program jest jeden. Poza tym i tak wszystkie te pieniądze pochodzą z budżetu państwa, więc z podatków wszystkich.
Ale nie jest tu mowa o źródle pieniędzy, tylko odniesienie się do komentarza napisanego bez rozeznania w temacie. W Polsce od 1 czerwca 2024 roku funkcjonuje ogólnopolski rządowy program leczenia niepłodności metodą in vitro, który zapewnia pełne finansowanie procedur dla par spełniających określone kryteria. Program ten obowiązuje do 31 grudnia 2028 roku, a jego łączny budżet wynosi 2,5 miliarda złotych. Oprócz programu rządowego, niektóre samorządy lokalne oferują własne programy dofinansowania procedur in vitro, tak jak w Lublinie.
jedna szefowa na konferencji prasowej powiedziała, że „wg badań naukowych, w parach jednopłciowych, rodzi się więcej dzieci, niż w parach wielopłciowych”, czy zatem, jeśli pójdę z cześkiem, bo czesiek poczuł, że to nie ginekomastia i chciałby być mamą, to go tam odpowiednio siostry zaopatrzą? czesiek sika na siedząco więc już 3 a nawet cztery warunki zostały spełnione.
Nawet nie zadałeś sobie trudu aby przeczytać, że to dwa różne programy? Hahahaha
Brawa dla redakcji za szybką ripostę
Dwa różne a efekt ten sam