04/06/2026
690 680 960

Z sercem do pacjenta, z dumą dla Ojczyzny — pielęgniarka i żołnierz 2 Lubelskiej Brygady OT

Z oddziału chirurgii rekonstrukcyjnej, przez salę onkologiczną i prywatną klinikę – prosto na wojskowy poligon. St. kpr. Daria, żołnierz 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej, to jedna z tych kobiet, które każdego dnia udowadniają, że pasję do pomagania innym można z powodzeniem łączyć z mundurem i służbą Ojczyźnie. Z okazji Międzynarodowego Dnia Pielęgniarek i Położnych przedstawiamy sylwetkę Darii.

St. kpr. Daria na co dzień pracuje jako pielęgniarka chirurgiczna we Wschodnim Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej, Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej oraz prywatnej klinice rekonstrukcyjno-estetycznej w Lublinie. Do jej pacjentów należą osoby po dramatycznych wypadkach, z ciężkimi oparzeniami, często po traumatycznych przeżyciach – utracie zdrowia, dobytku, a czasem i bliskich.

– Pomagam im nie tylko fizycznie, ale też staram się wspierać emocjonalnie. To trudna praca, ale kocham to, co robię, bo ta praca ma sens i daje mi ogromną satysfakcję – mówi Daria.

W mundurze służy od 2018 roku. Do 2 Lubelskiej Brygady OT dołączyła z chęci sprawdzenia siebie i rozwoju. Zaczynała jako szeregowa, szybko jednak dostrzeżono jej potencjał – przeszła kurs podoficerski i została dowódcą sekcji lekkiej piechoty. Później związała się z Zespołem Zabezpieczenia Medycznego 2LBOT i objęła etat wojskowej pielęgniarki. Obecnie w stopniu starszego kaprala wciąż podnosi swoje kompetencje i jednocześnie prowadzi szkolenia dla żołnierzy z zakresu pierwszej pomocy, kwalifikowanej pierwszej pomocy oraz medycyny pola walki. Zabezpiecza strzelania, ćwiczenia poligonowe i szkolenia.

Wojsko daje jej coś, czego nie znajdzie w cywilnym życiu zawodowym, m.in.: unikalne kompetencje medyczne z zakresu medycyny pola walki, szkolenia strzeleckie i taktyczne, doświadczenie działania w sytuacjach kryzysowych, zdarzeniach masowych, pod presją czasu. Jak podkreśla – to właśnie dzięki WOT łatwiej podejmuję decyzje w trudnych sytuacjach, a przede wszystkim zyskałam większą pewność siebie. Wszystko to przekłada się na jej codzienną pracę w szpitalach.

– Służba w WOT to nie tylko misja. To też miejsce, gdzie można złapać dystans, oderwać się od codziennego ciężaru emocji towarzyszących pracy z pacjentami. To przestrzeń do rozwoju i spotkania ludzi z pasją, z którymi tworzymy zgrany zespół – mówi Daria.

Z okazji Międzynarodowego Dnia Pielęgniarek i Położnych wszystkim swoim koleżankom i kolegom po fachu życzy, by pamiętali o sobie, o swoich pasjach i nie bali się szukać nowych dróg rozwoju.

– WOT to właśnie taka droga. Można pomagać innym, a jednocześnie wzmacniać siebie. Każda z nas znajdzie tu swoje miejsce – dodaje Daria.

(Źródło: 2LBOT)

16 komentarzy

  1. 2 etaty i jeszcze wot🤔 Kiedy ona śpi🤨

    • Język faktów
      Ocena: 2

      Na dyżurze a kiedy? Jakby pilnować medyków ze spaniem, to by mieli po jednym etacie, bo inaczej by tego nie wytrzymali. Lekarskie lobby sobie nawet to wpisało w przepisy i mogą spać na legalu, a pielęgniarki nieoficjalnie. 400 godzin w pracy z czego jedna trzecia przespana, taki to dramat medyków.

  2. To nie są prawdziwi żołnierze tylko wyrób wojskowo podobny..!!

  3. Może trochę prawdziwych opinii pacjentów na ten temat?

  4. Ocena: 1

    Pięknie, takich ludzi trzeba Polsce

  5. Ocena: 1

    Niezastąpiona jak rudy 102

  6. Ocena: 0

    Witaj wyborco,
    czy masz swój rozum?
    Czy Polska troską jest najważniejszą?
    Czy znów pozwolisz przez brak myślenia,
    że Jej wrogowie znowu zwyciężą?
    Trzaskowski zmienny, jak kameleon,
    raz jest tęczowy, raz narodowy,
    dziś walczy z krzyżem, jutro go wiesza,
    zabija dzieci, potem pociesza.
    To chyba prosty wybór wierzących,
    by nie głosować na udających
    polskich patriotów w szacie masońskiej
    z misją niszczenia tego co Polskie.
    Konfederacja się rozdwoiła,
    znów młodym oczy kłamstwem zmydliła,
    że niby Metzen od Brauna lepszy,
    że Braun patriotą niby jest większym,
    tymczasem kłamstwo choć krótkonogie,
    mąci w niejednej pobożnej głowie,
    że ten co zawsze mówi „szczęść Boże”
    odzyskać Polskę jakoś pomoże.
    Cel mają jeden, by zniszczyć Polskę,
    dla Konfy ważne to, co niepolskie,
    sprywatyzują służby publiczne,
    szpitale, banki, szkolnictwo wyższe,
    zabiorą socjal z każdego domu,
    służą Tuskowi, choć po kryjomu.
    Akcje z gaśnicą, flagą, szpitalem,
    aż rażą mądrych swoim banałem
    i przykro pisać to o znajomych,
    niby wierzących, a pogubionych,
    mylą brawurę z brakiem mądrości,
    szczęść Boże słysząc w swej naiwności
    myślą, że człowiek jest katolikiem,
    a on jest tylko Tuska patykiem.
    Obaj przegrają, bo szans nie mają,
    więcej jest mądrych, którzy już znają
    cel podszywania się pod patriotyzm
    konfederacji, która depotyzm
    szerzy wśród swoich, przewraca stołki,
    bo to niemiecko ruskie pachołki,
    głosy odebrać chcą Nawrockiemu,
    aby zwycięstwo dać Trzaskowskiemu.
    A wtedy Polak mądry po szkodzie
    wspominać będzie o swym Narodzie,
    już jako landzie z Wisłą w granicy
    i republiką moskiewskiej dziczy,
    jak goj harując na rasę „panów”,
    żydowskich elit masońskich planów,
    by zniszczyć Polskę ręką „patriotów”,
    ciasną dewocję kościelnych gniotów.
    Mądry zrozumie, co napisałam,
    głupiego pewnie nie przekonałam,
    ale spełniłam swój obowiązek,
    by prawdę pisać w cieniu Powązek,
    Palmir, Katynia, Smoleńska, Kresów
    Lwowa, Wołynia dla przyszłych wieków,
    by Polska zawsze wierna Madonnie
    wzrastała w Bogu w siłę spokojnie.
    Wyborco Polski pytam raz jeszcze
    czy oddasz Polskę w wrogie Jej ręce?
    PiS odbudował Polskę, wzbogacił
    przez rok przez ciebie wróg to zatracił,
    masz szansę teraz ten błąd naprawić
    i Nawrockiemu Polskę zostawić.

  7. Śliczna.
    Ale i tak do WOT nie pójdę. 🙂

  8. Ocena: -2

    A ja podziwiam i nawet trochę zazdroszczę, że udaje się to wszystko pogodzić. Takich ludzi nam trzeba!!! I takich trzeba szanować, bo to ginący gatunek w dzisiejszych czasach, gdzie każdy tylko kręci się wokół własnego ogonka i kombinuje jak tu się w życiu wygodnie ustawić. Życzę pani wszystkiego najlepszego, zdrówka i jak najwięcej życzliwych osób wokół !!!

  9. Ocena: -4

    ale po co mnie ta wiedza?

  10. Ciekawe ile uno waży? 55 kilo? 60? Bo oporządzenie ze 30.