Pas jezdni się skończył, pojechał prosto. Toyota uderzył w znajdujące się na końcu barierki (zdjęcia)
20:05 15-02-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 18 na ul. Abramowickiej w Lublinie. W rejonie pętli autobusowej samochód osobowy uderzył w bariery. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący toyotą mężczyzna jechał w kierunku Biłgoraja. Poruszał się prawym pasem jezdni. W miejscu, gdzie ów pas się kończy, pojechał prosto i uderzył w metalowe bariery, które oddzielają ciąg pieszo rowerowy od jezdni.
Kierowca nie odniósł w zdarzeniu żadnych obrażeń ciała. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Nie ma większych utrudnień w ruchu.



(fot. nadesłane – Wojciech, Marian)
Czy prawy pas w tamtym miejscu to buspas?
Bubel drogowy,za duze miliony!!!!!!!
też tak uważam. barierki powinny zabić gapcia na miejscu
Czy nie można tego inaczej oznaczyć ?,to już któryś wypadek w tym miejscu,aż ktoś dopiero zginie ! to dopiero pomyślicie !
Na smartfononozę fejsbukonozę znaków nie wymyślono jeszcze.
co powiesz na wielki, świecący baner z napisem „przesiądź się w autobus, beztalenciu”?
Czy nie można wprowadzić obowiązkowych, corocznych badań wzroku dla kierowców? To już kolejny który nie zauważył, że pas ruchu się kończy.
Może poprostu trzeba było patrzeć na drogę a nie w telefon …
A to znaków poziomych nie ma?
brawo za myśl i wykonanie
Ah te autonomiczne samochody…
Akurat przejeżdżaliśmy jak wjechał w tę barierki ? nie wiem naprawdę nie widać że to pad dla busów i autobusów i zjazd na przystanek
Nie pisz że nie widać tylko że Ty nie widzisz. Znaki są i nie powinny być co 5 metrów powtarzane.
Kierowca z konserwy nie wie co to znaki poziome. w/g niego takowe nie istnieją
nie widział kończącego się pasa i barierek, a znak pionowy by pomógł?
No brawo qrŁa, nagroda Darvina gwarantowana.