04/06/2026
690 680 960

Oszustwo „na znajomego z komunikatora”. 20-latek stracił 1000 zł przez kod BLIK

Mieszkaniec powiatu lubartowskiego uwierzył, że pomaga koledze w pilnej płatności. W rzeczywistości rozmawiał z oszustem, który przejął konto w komunikatorze i wyłudził kod BLIK.

Do kolejnego oszustwa z wykorzystaniem popularnego komunikatora internetowego doszło wśród mieszkańców powiatu lubartowskiego. Ofiarą przestępców padł 20-letni mężczyzna, który był przekonany, że koresponduje ze swoim znajomym. W wyniku działania sprawców stracił 1000 złotych.

Z relacji poszkodowanego wynika, że za pośrednictwem komunikatora odezwała się do niego osoba podająca się za jego kolegę. Wiadomość dotyczyła pilnej prośby o pomoc w opłaceniu zamówienia w sklepie z elektroniką. Nadawca twierdził, że nie ma w danym momencie dostępu do swojego konta bankowego, a płatność musi zostać zrealizowana natychmiast. Zapewniał jednocześnie, że pieniądze zostaną szybko zwrócone.

20-latek nie podejrzewał podstępu. Znał dobrze osobę, za którą podszywał się oszust, a w przeszłości zdarzało mu się już pożyczać jej pieniądze. Okoliczności wydawały się więc wiarygodne. Mężczyzna wygenerował kod BLIK i przekazał go rozmówcy. Za pomocą tego kodu sprawcy opłacili zakupy, doprowadzając do utraty środków z konta pokrzywdzonego.

Dopiero po zakończeniu transakcji 20-latek postanowił skontaktować się telefonicznie ze znajomym. Wtedy okazało się, że jego konto w komunikatorze zostało przejęte przez osoby trzecie. Prawdziwy właściciel profilu nie wysyłał żadnych próśb o pieniądze i nie miał wiedzy o prowadzonej korespondencji. Wówczas stało się jasne, że doszło do oszustwa. Poszkodowany zgłosił sprawę policjantom.

Funkcjonariusze po raz kolejny ostrzegają przed przestępcami podszywającymi się pod członków rodziny, znajomych czy współpracowników. Schemat działania w takich przypadkach jest podobny – sprawcy przejmują konto w mediach społecznościowych lub komunikatorze, a następnie rozsyłają wiadomości z prośbą o pilną pomoc finansową. Najczęściej chodzi o szybki przelew lub podanie kodu BLIK. Presja czasu i znajomość relacji między rozmówcami sprawiają, że wiele osób nie weryfikuje tożsamości nadawcy i przekazuje pieniądze.

Policjanci podkreślają, że mimo licznych kampanii informacyjnych i ostrzeżeń, mieszkańcy wciąż tracą oszczędności w podobnych sytuacjach. Kluczowe znaczenie ma zachowanie ostrożności oraz ograniczone zaufanie w kontaktach prowadzonych wyłącznie przez Internet.

Przed przekazaniem pieniędzy lub kodu BLIK warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Przede wszystkim należy skontaktować się bezpośrednio z osobą, która rzekomo prosi o pomoc – najlepiej telefonicznie – i upewnić się, że to rzeczywiście ona prowadzi rozmowę. Nie należy podejmować decyzji finansowych pod presją czasu ani ulegać emocjom wywoływanym przez treść wiadomości. Warto również unikać klikania w podejrzane linki oraz nigdy nie przekazywać osobom trzecim danych wrażliwych, haseł czy kodów autoryzacyjnych.

Każda taka sytuacja powinna być niezwłocznie zgłaszana na policję oraz do banku. Szybka reakcja zwiększa szansę na zablokowanie środków i ustalenie sprawców. Mundurowi apelują o rozwagę i przypominają, że cyberprzestępcy nieustannie modyfikują swoje metody, wykorzystując zaufanie oraz pośpiech swoich ofiar.

3 komentarze

  1. Ocena: 1

    Stracił tylko 1000 zł przez kod BLIK, bo jak to młody, więcej nie miał .
    Oczywiście dzięki Bogu, bo jak zapewne wszystkim wiadomo, wszystko co dobre dzieje się z woli Bozi.

    • Szkoła przetrwania
      Ocena: 3

      Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Może to była szkoła życia, przygotowanie aby nauczyć się przewidywania, ograniczenia zaufania, przemyślenia decyzji, rozwagi, konsekwencji itp.. Sęk tym, czy wyciągnie naukę, czy będzie popełniał ciągle te same błędy do skutku albo niestety do końca życia.

  2. Ocena: 0

    tak milicja boi się oczerniać bezużytecznego pejsbooka a moze się odròżnili by kota od psa xD

Dodaj komentarz