06/06/2026
690 680 960

Oświadczył się w Walentynki. Na balkonie, na który dostał się w nietypowy sposób

Dzisiaj w Walentynki jeden z łukowskich strażaków postanowił zapytać swoją ukochaną, czy zgodzi się spędzić z nim resztę życia. Swój plan wykonał w dość nietypowy sposób.

To wyjątkowe wydarzenie, jakim są oświadczyny, Paweł Szyszkowski z Łukowa postanowił zrealizować w dzień zakochanych, czyli Walentynki. Jako, że jest zawodowym strażakiem, za pomocą wynajętego podnośnika dostał się na balkon swojej ukochanej, gdzie z pierścionkiem w ręku zapytał, czy zostanie jego żoną. Jego wybranka Jolanta, z łzami szczęścia w oczach powiedziała „tak”. Teraz zakochani zamierzają zacząć planować kolejny krok, jakim jest ślub.

(wideo – Master TV)
2017-02-14 23:04:11

34 komentarze

  1. Posmakuje małżeństwa to za parę lat w taki sam sposób będzie się przemieszczał tyle że w odwrotnym kierunku…

    • żal mi ludzi ktorzy tak wygaduja jak totam komu bedzie zle po slubie.zle ci czlowieku to po cholere brales slub jeśli wogole jakas cie chciala. A pomysl super:)

      • Ocena: 0

        „pomysl super?” Jakim prawem wykorzystuje sprzęt Państwowej Straży Pożarnej do celów prywatnych?

        • Ocena: 0

          To był wynajęty sprzęt,za który Paweł zapłacił. Proszę czytać uważnie.

        • Ocena: 0

          a zauważyłeś jakiś kryptonim ? i napis na drabinie o usługach świadczy że to prywatny sprzęt. Oglądaj kolejnym razem uważniej zanim coś napiszesz

        • Do wszystkich imbecyli co zamierzają komentować materiał , PRZECZYTAĆ! ZROZUMIEĆ! dopiero komentować
          Do tylko KOD i pozostałych jełopów co piszą kto za to zapłaci, a widział któryś z was na tym podnośniku numery operacyjne że od razu zesraliśc.e się , że to podnośnik PSP , przecież pisze jak wół WYNAJEM , po drugie ciekawe jakby któryś z Was (nie daj boże i miej nas wtedy w swojej opiece) został strażakiem , czy chciałby takim zabytkiem brać udział w zdarzeniu

    • Ocena: 0

      Twoje małżeństwo to chyba niewypał…

    • Ocena: 0

      Nie mierz wszystkich swoją miarą

    • kogo nie pytałem przed ślubem to, każdy żonaty tak mówił….. mieli racje

    • dzięki za banana z rana.

    • kulista ognista filatelista
      Ocena: 0

      Dobre, dobre…
      A do tych ze spiętymi pośladami – trochę dystansu do siebie i swoich ukochanych.

  2. Mnie bardziej kręci tłusty czwartek,niż Walentynki.

  3. kto zaplaci za akcje???

    • Ocena: 0

      Przecież jest napisane, ze wynajętym podnosnikiem…

    • Ocena: 0

      Niech będzie Pan spokojny o koszta, podnośnik był z jednej z lukowskich prywatnych firm. Całkowicie prywatny

    • Ocena: 0

      Pewnie osoba wynajmująca tenże dźwig, podnośnik lub inaczej nazywający się pojazd. Nie trzeba być specjalnie sprytnym żeby zauważyć, że nie jest on strażacki.

    • Ocena: 0

      Haha, wiedziałem, że znajdzie się choć jeden muł.

  4. Jak kto zapłaci, narzeczona.

  5. A co by było jakby wybuchł wówczas pożar ?

  6. Ocena: 0

    Miłość nie szuka poklasku , wszystkie takie głośne miłości kończą się szybciutko

  7. Ocena: 0

    Na zdjęciu widzę 2 mężczyzn, filmu nie oglądałem aby się nie zgorszyć

  8. Ocena: 0

    no tak…. a mieszkańcy tejże gminy zaplaca z podatkow za cala akcje…. bo Pan strażak… tak sobie zaplanowal oswiadczyny żeby publiczna pompe zrobic…. :/

    • Ocena: 0

      Czytaj ze zrozumieniem bo to prywatny podnośnik wypożyczony z lokalnej firmy świadczącej usługi na wysokości. Brawo trollu

  9. Ocena: 0

    bo to taka Nowoczesna. „miłość”

  10. Ocena: 0

    Ludzie ogarnijcie poślady! Wszyscy tacy „ohoho” a nikt nie zauważył że to NIE JEST WÓZ STRAŻACKI! Kto zapłaci za akcje? Jaką kur.wa akcje? Narzeczony zapłaci bo ON WYNAJĄŁ PODNOŚNIK. Jednak troche czytania ze zrozumieniem + obejrzenie filmu i juz wszytsko wiadomo = podstawówka się kłania drodzy państwo!