04/06/2026
690 680 960

Ostatnia zimowa Lubelska Giełda Staroci. Pogoda nie wystraszyła klientów

Tak jak w każdą ostatnią niedzielę miesiąca na placu Zamkowym w Lublinie odbyła się Lubelska Giełda Staroci. Dziś sprzedających nie było zbyt wielu, jednak handel szedł nadspodziewanie dobrze. Jak zawsze, nie zabrakło też Wyprzedaży Garażowej.

Popularność giełd staroci i pchlich targów w Polsce stale rośnie. Jeszcze niedawno kojarzyły się one głównie z pasjonatami historii i kolekcjonerami, dziś przyciągają szerokie grono odbiorców. Jednym z najważniejszych czynników jest zmiana stylu konsumpcji. Coraz więcej osób odchodzi od masowej produkcji na rzecz rzeczy unikatowych i trwałych. Do tego dochodzi chęć posiadania unikalnych przedmiotów z duszą.

Trudno więc się dziwić, że organizowana w każdą ostatnią niedzielę miesiąca na placu Zamkowym Lubelska Giełda Staroci za każdym razem cieszy się ogromnym zainteresowaniem zarówno kupujących, jak też sprzedających. Nie przeszkadza im nawet niesprzyjająca pogoda. Choć opady deszczu sprawiły, że zrobiło się luźno, to jednak tylko na chwilę.

Dziś sprzedających nie było zbyt wielu, jednak handel szedł nadspodziewanie dobrze. Co chwila ktoś wychodził targając ze sobą lampę, książki, obraz, wyroby z porcelany lub ze szkła, czy też różne inne „zdobycze”. Stali bywalcy zwrócili uwagę, że pojawiła się bardzo duża ilość rowerów Wigry. To znak nadchodzącej wiosny, lub też, jak ironizowano, odkryto magazyn ze starymi jednośladami.

Giełda Staroci to jednak nie tylko handel. Miejsce to przyciąga również z innego powodu. Integruje bowiem społeczność pasjonatów i „łowców skarbów”.

4 komentarze

  1. Słabiutka giełda… mało stoisk i dużo śmieci…

  2. Ocena: -1

    A nie można jej organizować w innym miejscu? Tylko w centrum miasta?

  3. Nie taka słaba.Duzo konkretnych klientów.Deszcz po 9 trochę przeszkodził.

  4. Ocena: -6

    A ta Giełda Staroci przewiduje Kaczyńskiego i Tuska jako elementu zainteresowania pasjonatów staroci?

Dodaj komentarz