Opłata za pobyt dziecka w żłobku w Lublinie wzrośnie ponad 3-krotnie. Miasto zapewnia, że rodzice nie odczują podwyżki
17:14 31-08-2024 | Autor: redakcja
fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne
17:14 31-08-2024 | Autor: redakcja
Rodzice nie zapłacą? Zapłaci pracujący rodzić w podatkach a do tego drugi musi iść do pracy bo nie starczy na gaz albo prąd. Czytanie FB zamiast książek lasuje mózg, krótka pamięć co do wydarzeń z niedawnej historii. Zapominają ludzie na co i po co głosowali w poprzednich wyborach. Mam dużo znajomych, którzy cierpią z powodu obiecanych dopłat a tak naprawdę sami dopłacają.
czesne powinno być opłacane z 800plus czyli zmiana wypłat na darmowe żłobki, powrót na miejsce pracy po macierzyńskim itp.
system się rozsypie. przy najniższej krajowej/działalności gospodarczej licząc tylko 300zł idzie na emeryturę a Zus-u oddaje się 1700zł miesięcznie. zarabiasz więcej też oddajesz w określonych proporcjach. Dzieci brak a obecny pracujący za chwilę będzie seniorem.
Ja zapłacę i 5000zł – najważniejsze, że PiS nie rządzi!!!
To mądrością nie grzeszysz..?
Stwierdzasz czy pytasz?
Tylko szczekać umiesz peowcu
Najważniejsze że dostaję za ciężką pracę 4 godziny dziennie wreszcie uczciwe pieniądze – od roku 2025 – 10.000zł za miesiąc 🙂 Nie po to poszłam na AWF żeby być biedakiem 🙂 Mój mąż już na emeryturze bo tyrał 20lat w milicji! a ma 45 lat i już nie ma siły na nic 🙁
Dobry bait 👍
Cieszycie się osły, że pensje wam wzrosły. Ja pensje POdwoję i wyjdę na swoje.
Brawo Tusk chcieli to mają..!!
A to koszty prowadzenia placówek aż tak zdrożały? A to jakość świadczenia usług i opieki aż tak się podniosły? No nie, nie i jeszcze raz nie. Gdyby dofinansowanie z programu rządowego wyniosło 5000 zł, to nagle opłata za żłobek wyniosłaby 7000 zł. Jakieś uzasadnienie? Żadne. Ale skoro państwo dopłaca, to ceny rosną. I tak działa każde dofinansowanie. Problem polega na tym, że ten program opłacamy wszyscy w podatkach. Drugi problem to fakt, że rodzic najpierw ma zapłacić całą kwotę placówce, a dopiero później dyrektor zwraca srodki z dofinansowania rodzicom, gdy placówka dostanie przelew z budżetu państwa. Tak to wygląda w praktyce. Więc bez pisania głupot, że rodzice niczego nie odczują…
Przecież to jest skandal! Miała być ulga w opłatach dla rodziców, bo ciężko się teraz utrzymać, a okazuje się, że to urzędasy sobie zabiorą? Czemu wy jeszcze nie protestujecie pod ich oknami???
Dzięki tusek cie to nic nie obchodzi bo corka pewnie ma kotka
A co jeśli dziecko kończy 35 miesiąc w styczniu lub lutym? Ponieważ dalej chodzi do żłobka to rodzic zapłaci 1500 zł z WŁASNEJ KIESZENI bo od 36 miesiąca dziecko nie łapie się na ten program. Żuk to porażka, Lublin zejdzie przez niego na psy.
A ile płaci rodzic którego dziecko nie dostało się do żłobka i musi brać nianię?? No niech sobie policzy. Ja wychowałam dzieci w czasach przed 800+. Po 4 miesiącach macierzyńskiego i 1.5 miesiącu zaległego urlopu wracałam do pracy, zostawiając niemowlę z obcą osobą, której płaciłam kupę kasy i przeżyłam. Teraz wy wszyscy mając dopłaty na każdym kroku do dzieci, potraficie tylko narzekać, jak nie na PIS to na PO.
I pominęłam fakt najważniejszy- masz dzieci świadomie lub nie, to masz obowiązek ponieść KOSZTY jego wychowania. Jak nie, to myśl wcześniej i nie zawracaj gitary innym.