Opłata za pobyt dziecka w żłobku w Lublinie wzrośnie ponad 3-krotnie. Miasto zapewnia, że rodzice nie odczują podwyżki
17:14 31-08-2024 | Autor: redakcja
Obecnie za pobyt dziecka w miejskim żłobku w Lublinie rodzice muszą płacić 430 zł miesięcznie. Niebawem jednak kwota ta może znacznie wzrosnąć. Miasto proponuje bowiem, aby podnieść ją do 1,5 tys. zł. W przyszłym tygodniu decyzję na ten temat podejmą miejscy radni.
Choć patrząc na kwotę, podwyżka wyniesie 250 proc. to jednak miejscy urzędnicy zaznaczają, że tak naprawdę rodzice dzieci nie zapłacą ani grosza więcej. Czesne będzie bowiem pokrywane ze środków pochodzących z nowych programów rządowych.
– Wysokość opłaty związana jest z wejściem w życie ustawy o wspieraniu rodziców w aktywności zawodowej oraz w wychowaniu dziecka „Aktywny rodzic”. Ukształtowanie opłaty w zaproponowanej wysokości nie spowoduje dodatkowego obciążenia finansowego rodziców dzieci objętych opieką w żłobkach prowadzonych przez miasto Lublin – wskazano w projekcie uchwały.
Świadczenie skierowane jest do rodziców małych dzieci i ma na celu ich wsparcie w aktywności zawodowej oraz w wychowaniu dziecka. Muszą oni wybrać jedno z trzech dostępnych świadczeń i zawnioskować o nie do ZUS-u: „Aktywni rodzice w pracy”, „Aktywnie w żłobku” oraz „Aktywnie w domu”. W ramach tego drugiego można otrzymać właśnie do 1,5 tys. zł miesięcznie na dziecko lub do 1,9 tys. zł miesięcznie na dziecko niepełnosprawne. Środki te mają właśnie wpływać do żłobka, do którego uczęszcza dane dziecko.
Jak się okazuje, na utrzymanie żłobków miasto w tym roku przeznaczyło ponad 30 mln zł. Do tego trzeba doliczyć 9 mln zł dotacji dla placówek prowadzonych przez inne podmioty. Stanowi to sporą kwotę w budżecie, gdyż zgodnie z przepisami maksymalna wysokość opłaty ponoszonej przez rodziców, nie może wynieść więcej niż 10 proc. minimalnego wynagrodzenia.
Przedstawiciele Miejskiego Zespołu Żłobków w Lublinie wskazują, iż od 1 lipca jest to właśnie 430 zł. A opłata ta pokrywa jedynie ok. 25 proc. kosztów, jakie ponosi miasto. Dlatego też, jak zaznaczają urzędnicy, nawet jeżeli radni przegłosują nową stawkę, to i tak dla miasta nie przyniesie ona żadnych zysków. Po prostu jedynie pokryje większą część kosztów funkcjonowania miejskich żłobków, niż obecnie.
Zgodnie z projektem uchwały, nowa stawka ma zacząć obowiązywać od 1 października.
to i tak dalej podatnik the bile zapłaci tak jak i czynsz już 2 wypłaty trzeba wsadzić rocznie bo złodziestwo rządzi
Tak się sztucznie patroszy ludzi pieniędzy. Cytując Leppera ,,nie dajcie, i nie zabierajcie”. Dali babciowe to sztucznie od razu koszty wzrosły, babciowe zlikwidują, a stawki zostaną. Żałosna ta nasza kraina.
Przynajmniej więcej uśmiechu na twarzy na ulicy XD hahah
A to nie można,tak jak Chinach,ściągnąć z wioski babkę na emeryturze żeby pilnowała bachora? A nie… dobrze… Nie można,bo jeszcze by nauczyła ludka się modlić i byłby obciach na całą dzielnie że taki zacofany gnój.
Teraz to babcie mają w nosie pilnowanie dzieciaków. Może nie wszystkie ale większość.
przy wymaganiach dzieci rodzice wstydzą się przyznać, że zdrowia nie mają i wysokiej emerytury żeby pokryć wydatki i zachcianki wnuków. stąd wolą posiedzieć w zaciszu domu.
Chcieli młodzi Ruska to ich łuska. Za rok zabierze 500+ i babciowe. Narzekali na PiS a teraz niech płaczą i płacą. Wyznawcy Tuska patrzą w niego jak w bożyszcze nie mając pojęcia o gospodarce. Nie są świadomi , że zmalało średnie wynagrodzenie w drugim kwartale a w trzecim jeszcze spadnie.
Uśmiechnięta Polska wg ryżego folksdojcza.
Lemingi łykały jak pelikany jego bajeczki o silnej Polsce ,a teraz ekipa przy korycie i na nic nie będzie kasy,bo już kiedyś jakiś łysy ktoś od nich powiedział ,że „pieniędzy nie ma i nie będzie ” .
Ale uśmiechać się społeczeństwo !
Nie wydy*ał was tak PiS jak zrobi to Kałolicja Łotrbywatelska i ich zaproszeni inżynierowie z afryki
A jak się budżet nie będzie spinał, to świadczenie zniknie a nowa stawka pozostanie… XD
Elegancko i zapłacą Ci co dzieci nie mają i jeszcze za całą resztę co tam się komu należy, generalnie za wszystko zapłaci ten co próbuje pracować normalnie i żyć. Żenada
Dzieci cudowne byle nie własne.
Po wyborach prezydenckich zmienia zasady 800+ w taki sposób, że dostanie je tylko niepracująca patologia. Będziecie sobie mieli swoje „500+ dla patologii”.
Trzykrotnie a rodzic nie odczuje podwyżki?? Wszystko drożeje i odczuwam. To obstawiam że to rodzice też odczują.