Okres grzewczy w Lublinie był dość krótki i należał do najcieplejszych w okresie ostatnich 60 lat
10:04 01-05-2024 | Autor: redakcja
Wzrost temperatur na zewnątrz i zapowiadana zmiana pogody sprawiły, że większość budynków w Lublinie nie potrzebuje już tyle ciepła do ogrzewania pomieszczeń. W związku z powyższym lubelski system ciepłowniczy przechodzi na tzw. tryb letni. Oznacza to, że do jesieni, całe miasto będzie zasilała tylko jedna elektrociepłownia, zapewniając głównie ciepłą wodę w kranach. To również właściwy moment, aby podsumować miniony okres grzewczy.
fot. LPEC
Poza Koreą Północną, (która ma być wzorem raju…?) każden jeden socjalistyczny gnój zbankrutował. Problem polega na tym, że trwa on długo i dopóki jest z czego ludzi łupić. Upada dopiero jak już nie ma kogo okradać.