04/06/2026
690 680 960

Okres grzewczy w Lublinie był dość krótki i należał do najcieplejszych w okresie ostatnich 60 lat

Wzrost temperatur na zewnątrz i zapowiadana zmiana pogody sprawiły, że większość budynków w Lublinie nie potrzebuje już tyle ciepła do ogrzewania pomieszczeń. W związku z powyższym lubelski system ciepłowniczy przechodzi na tzw. tryb letni. Oznacza to, że do jesieni, całe miasto będzie zasilała tylko jedna elektrociepłownia, zapewniając głównie ciepłą wodę w kranach. To również właściwy moment, aby podsumować miniony okres grzewczy.

W sezonie grzewczym 2023/2024 mieszkańcy Lublina z ciepła systemowego korzystali przez 208 dni czyli prawie dwie trzecie roku, a średnia temperatura wyniosła +4,81 st. C. Cały okres grzewczy był dość krótki i należał do najcieplejszych w okresie ostatnich 60 lat. „Rekordzistą ciepła” był luty ze średnią temperaturą przekraczającą +5,5 st. C. To był zdecydowanie najcieplejszy luty w całej historii pomiarów Spółki. Najzimniejszym miesiącem był styczeń ze średnią temperaturą -1,44 st. C, najzimniejszym dniem był 9 stycznia, kiedy temperatura o 6.00 spadła do -19 st. C.

W okresie od października 2023 do marca 2024 roku zużycie ciepła w lubelskim systemie ciepłowniczym wyniosło 2.988 TJ i było niższe o 2% w porównaniu do analogicznego okresu w sezonie 2022/2023.

Należy zaznaczyć, że „sezon grzewczy” jest jedynie pojęciem umownym. To odbiorcy decydują, kiedy ogrzewanie zostanie włączone lub wyłączone. Nie istnieje także konkretny termin rozpoczęcia lub zakończenia sezonu grzewczego. Jedynie dla własnych potrzeb analitycznych LPEC ustala go na podstawie informacji, kiedy większość odbiorców rozpoczyna lub kończy ogrzewanie swoich obiektów. W tym roku np. początek tak wyznaczonego sezonu przypadł na 6 października 2023 roku a koniec na 30 kwietnia 2024 roku.

12 komentarzy

  1. Studętkom jezdem i myślem, że...
    Ocena: 0

    Okres grzewczy w Lublinie był dość krótki i należał do najcieplejszych w okresie ostatnich 60 lat, ale mimo, że krótki jakiś taki najtańszy nie był.

    • Ocena: 0

      studentkom… ale dzięki Twojemu głosowaniu na obecną władzę 15 października za rok zapłacisz o 80 % więcej. Tak więcej Tuska w Tusku i Żuka w Żuku. hh

  2. Ocena: 0

    A zwrot rozliczenia w lipcu nie ma co liczyć, jak co roku kasę dla prezesów, opal drogi =natychmiast podwyżka czynszu , opał połowę tańszy =podwyżka zostaje i tak

  3. Studentwieczny
    Ocena: 0

    Oby jak najwięcej takich ciepłych okresów w kraju było, byśmy nie musieli przepłacać za energię i grzanie.

  4. Ocena: 0

    Niemniej jednak NIE przełoży się to na mniejsze rachunki 😉

  5. Ocena: 0

    Już nam się znudziła ta lewacka eko demagogia

  6. Pół roku zimy czy to mało?

  7. Ocena: 0

    ale za to chyba najdroższy w historii

  8. kibicjakubasa
    Ocena: 0

    Dlatego konieczna jest spalarnia śmieci.

  9. Ocena: 0

    Taka sytuacja; ponieważ klimat się ociepla UE nakazuje docieplać domy…
    będą sprawdzać i karać może nawet na mróz eksmitować… 🙂

  10. Ocena: 0

    W połowie roku podwyżka gazu o 50% ponieważ gaz staniał do poziomów z 2019r…
    W połowie roku podwyżka cen prądu ponieważ podatek od powietrza podrożał…
    POLEXIT!