04/06/2026
690 680 960

Odurzał żonę, gwałcił, a nagrania puszczał do sieci. Mieszkaniec województwa lubelskiego zatrzymany

Nagrywał, jak po kryjomu podaje żonie tabletki. Następnie odurzoną kobietę rozbierał i wykorzystywał. Filmiki przesyłał zaś innym. Mężczyzna został aresztowany. Grozi mu do 20 lat więzienia.

Prokuratura Rejonowa w Radzyniu Podlaskim prowadzi czynności w sprawie mężczyzny, który – jak wynika ze wstępnych ustaleń – miał podawać żonie środki odurzające, a następnie wykorzystywać ją seksualnie. Wszystko nagrywał, a później materiały wideo umieszczał na jednej z internetowych platform. Postępowanie zostało wszczęte po zawiadomieniu złożonym przez dziennikarzy telewizji CNN.

Pod koniec marca CNN wyemitowało efekty wielomiesięcznego śledztwa dziennikarskiego dotyczącego działalności czatów pornograficznych, na których użytkownicy wymieniali się materiałami przedstawiającymi wykorzystywanie seksualne swoich partnerek. Sprawa zaczęła się od informacji o obywatelce Francji, która przez kilka lat była odurzana przez swojego męża. Z czasem kobieta była gwałcona nie tylko przez niego. Ustalono, że wykorzystało ją około 70 mężczyzn.

Dziennikarze natrafili w sieci również na Polaka, określanego jako „Piotr z Polski”, „po czterdziestce”. Imię zostało jednak zmienione. CNN nawiązało z nim kontakt. W trakcie rozmów mężczyzna twierdził, że jego żona niczego nie podejrzewa. Wyjaśniał, że na razie wszystko dobrze ukrywa, ale musi być ostrożny. Żalił się też, że ma trudności z „usypianiem” kobiety. Forum służyło bowiem także do wymiany porad dotyczących tego typu działań. Co istotne, mężczyzna podał nawet swój adres.

Autorzy materiału przyjechali do naszego regionu i odnaleźli „Piotra” oraz jego żonę w jednej z lokalnych restauracji. Obawiając się jego reakcji, a przede wszystkim nie chcąc narażać kobiety na niebezpieczeństwo, nie zdecydowali się na bezpośrednią konfrontację. O sprawie poinformowali jednak policję.

Sprawa trafiła do Wydziału do walki z Handlem Ludźmi Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji. Jak informuje Onet, mężczyźnie postawiono zarzuty m.in. zgwałcenia, wymuszenia czynności seksualnej oraz utrwalania i rozpowszechniania nagiego wizerunku i czynności seksualnych bez zgody osoby pokrzywdzonej.

Decyzją sądu został on tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności.

28 komentarzy

  1. Poseł z reklamówką na granicy białoruskiej
    Ocena: 38

    Gwałcicielki i gwałciciele muszą być karani.

  2. Zakompleksiony patol chciał zaimponować inny patolom a w dobrym małżeństwie można współżyć do późnego wieku i bez popisywania się przed zaślinionymi.

  3. Jaki ssyn

  4. Chore jest to w jakim świecie żyjemy w tym 21 wieku, debilizm z internetu zagarnia człowieka

  5. Ocena: 8

    Może by tak pniaczek, wiadereczko, zardzewiała siekierka… zamach z za ucha na męskość gościa. Oczywiście jeśli jest winien. Adekwatna kara ,przesłanie dla naśladowców.

    • rollasek miłośnik kiełbasek
      Ocena: -3

      A jak po ucięciu okaże się, że to jednak nie był on? Pomyłka sądowa?

      • Cieee choroba...
        Ocena: 2

        W razie pomyłki zawsze można mu zrobić dziurkę i zmienić zapis w dokumentach, że to nowa kobieta.

  6. Ocena: 8

    Równie dobrze mogła być to zmowa małżeńska na produkowanie tego typu patofilmików i źródło dochodu, podobnie jak u tej działaczki KO podejrzanej o zoofilię, gdzie wspólnie z mężem kręcili te zboczone filmy, a jak się sprawą wydała, przyjęła rolę ofiary. Jako osoba zapobiegliwa, kuta na cztery nogi, otoczyła się osobami znaczącymi, zażyłości utrwalała na „taśmach” stając się tym samym osobą nietykalną.

  7. Chichichotek zwyczajny
    Ocena: 8

    Jemu grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności, a nam, podatnikom grozi utrzymywanie go przez te 20 lat.
    Ale co tam, byle prawu stało się zadość.

  8. tylko pieska brakuje do KOmpletu

  9. Ocena: 5

    Gdybym była jego żoną, lepiej byłoby dla niego żeby więzienia nigdy nie opuścił bo po wyjściu z niego wyrok byłby jeden, natychmiast i bez sądu

  10. Ocena: 0

    Szkoda słów

Dodaj komentarz