Nowi ochotnicy w szeregach 2 LBOT (zdjęcia)
12:56 25-03-2022 | Autor: redakcja
Nabór kandydatów do terytorialnej służby wojskowej przeprowadzono na terenie jednostki wojskowej na Majdanku w Lublinie. Wśród ochotników są osoby, które do tej pory nie miały styczności z wojskiem, przed mini 16-dniowe szkolenie podstawowe, które zakończy się uroczystą przysięgą wojskową. Są również żołnierze rezerwy, którzy postanowili wrócić do wojska – oni przejdą 8-dniowe szkolenie wyrównawcze.
Jedną z ochotniczek na szkolenie podstawowe jest Klaudia z Lublina, absolwentka Uniwersytetu Przyrodniczego, która zawodowo gra w piłkę nożną w pierwszoligowym zespole piłkarskim. O motywacji wstąpienia w szeregi 2 LBOT powiedziała:
– Jestem po szkoleniu wojskowym w Legii Akademickiej, ale chcę iść dalej, chce się rozwijać w tym kierunku, przede wszystkim chcę pomagać innym i służyć Polsce. Sytuacja na Ukrainie też miała duże znaczenie w podjęciu decyzji. Nie mogę siedzieć i patrzeć na to co się dzieje, chcę działać, szkolić się, aby być przygotowaną.
Wstąpienie w szeregi terytorialsów daje doskonałą sposobność do nauki wojskowego rzemiosła. Podczas szkolenia podstawowego żołnierze OT, pod okiem doświadczonych instruktorów, przyswajają podstawowe nawyki i zachowania na polu walki. Najważniejsze elementy szkolenia to: szkolenie ogniowe, w tym nauka strzelania z broni indywidualnej, bezpieczne i efektywne posługiwanie się bronią, taktyka, pierwsza pomoc przedmedyczna oraz elementy przetrwania.
– Zawsze chciałem uczestniczyć w życiu wojskowym i cieszę się, że mam możliwość powrotu do wojska. Dobrze, że jest WOT, bo daje możliwość pogodzenia służby z codziennymi obowiązkami – mówi st. szer. Marcin z Niedrzwicy Dużej, nauczyciel wychowania fizycznego w szkole ponadpodstawowej, który rozpoczął właśnie szkolenie wyrównawcze.
To, między innymi, weekendowy system szkoleniowy sprawia, że WOT są znakomitym sposobem, aby pogodzić życie zawodowe, rodzinne, czy naukę ze spełnianiem swoich wojskowych pasji i obowiązku obywatelskiego. Służba w WOT daje również wiele innych korzyści. Jedną z nich jest inwestycja w rozwój osobisty, poprzez możliwość podnoszenia swoich kwalifikacji, zdobywania cennych doświadczeń, a także rozwijanie hartu ducha i umiejętności przezwyciężania własnych słabości.
Niebagatelną wartością WOT, zwłaszcza w obecnym czasie, jest możliwość osobistego zaangażowania w budowanie bezpieczeństwa naszej Ojczyzny. Wydarzenia na Ukrainie spowodowały wzrost zainteresowania służbą w WOT wśród Polaków, obudziły jeszcze większego ducha patriotyzmu i poczucie obowiązku obrony Ojczyzny.
Jak zostać żołnierzem WOT?
Jeśli chcesz zostać żołnierzem WOT i mieć realny wpływ na bezpieczeństwo kraju, swojej małej ojczyzny i lokalnej społeczności, możesz skorzystać z kilku sposobów rekrutacji:
– strona www.rekruterzy.terytorialsi.wp.mil.pl – tu znajdziesz kontakt do rekruterów w poszczególnych powiatach, którzy wytłumaczą zasady rekrutacji, odpowiedzą na wszelkie pytania i wątpliwości, pomogą od strony formalnej.
– portal www.zostanzolnierzem.pl i system ePUAP – umożliwiają zdalną aplikację do służby w WOT. Po rejestracji ochotnik w ciągu 14 dni otrzyma informację, kiedy i gdzie ma się stawić, aby dopełnić formalności i przejść wymagane badania.
– Infolinia rekrutacyjna: 800-696-077 – przez 7 dni w tygodniu, w godz. od 7:30 do 19:30 dyżurują żołnierze WOT, którzy są w gotowości aby odpowiedzieć na każde pytanie.
– Można również udać się do Wojskowej Komendy Uzupełnień, zgodnie z miejscem zamieszkania i tam zasięgnąć informacji o służbie, terminach szkoleń oraz złożyć wniosek o powołanie.



(fot. LBOT)
Chłopaczki widzę w rurkach, czym oni chcą bronić kraju telefonami i selfie?
Napisał anonimowy znawca oceniający na podstawie zdjęć ludzi. Uwielbiam specjalistów z neta hahaha oni są tacy mądrzy prawda? Pokaż twarz Rambo to cie ocenimy kim ty jesteś
Jak włożysz bojówki to znaczy że jesteś bohater? Nie sądzę
Chłopcy chcą zaimponować że są w 1/10 żołnierzami, jeszcze selfie z koszarów zrobią.
Lepiej być w 1/10 żołnierzem niż w 9/10 rosyjskim trollem.
Oj racja racja. Gdyby przyszło co do czego to rurki pełne.
Jakby przyszło co do czego to ty będziesz po, której stronie? Wolałbym mieć polskie rurki pełne, niż pełne kieszenie rubli.
Jakbyś odbywał zasadniczą służbę wojskową to bys tak nie brechal bez sensu.. Do woja trafiaja ludzie z różnych środowisk i armia ich scala. Patrzac na fotke przupomnial mi pierwszy dzień w wojsku. Ech, kiedy to bylo….
Ty to byłeś ale w Kurzej Piechocie bahahaha
Scala powiadasz? Jakoś nie zauważyłam scalenia przez wiele lat pobytu w tej szanownej instytucji. Każdemu wolno spróbować. Nie dla każdego jest to próba przyjemna…
Napisał bohater w luźnych portkach.
W rurkach czy dżinsach ? ….jakie to ma znaczenie ? .Żal mi takich ” ekspertów ” którzy oceniają kogoś po tym jak wygląda ,w co się ubiera ,czym jeździ ….Bo każdy właściciel Aldi to bezmózgi dzban ,głąb i wieśniak ….Prawda Franiu ?
o, ta niedojszła komediantka, ta dajmięska, mogłaby im murale malować na starach.
serce rośnie, że jest komu ginąć. rosjanie, mają wypisane na sprzecię „na kijów” oni powinni mieć napisane „za zus”, „za polski ład”, „za wybory kopertowe”, „za nadmiarowe zgony”, „za nfz”.
Tak trzymać panowie. Ruski u bram!
Oczywiście że tak ….każdy kto jeździ nastoletnim gratem ,a szczególnie Aldi to dzban ,głąb.T
no i masz, wszyscy wychowani na płaczącym za miliony mickiewiczu, jakie to romantyczne, oni i one. zosie i pany tadeusze, zróbcie jeszcze taki promo spot w czołgu, jak sie w mundurkach, na wieczność zarzekają. to takie słit, takie romantiko.
żeby pokazali, jak dzięcielina pała … no niechże.
A ty się wychowałeś na czym? Jaka jest Twoja literatura narodowa? Co dla Ciebie jest ważne?
Brawo chłopaki.
Przynajmniej będą wiedzieć jak się chodzi, a nie człapie, czy szura buciskami, a ci bardziej rozgarnięci nauczą się rozpoznawać broń od przedmiotów wyglądem przypominającym broń (co może się przydać w cywilu kiedy staną się właścicielami np. lombardu, czy sklepu ze świecidełkami).
Na świeżym powietrzu w maseczkach, a w samochodzie pod plandeką już bez. Mądrzy inaczej idą do wotu?
Jak oni tak boją się wirusa, to jak zachowają się, gdy trzeba będzie stanąć na przeciwko wroga i się bić?
Na pewno lepiej się zachowają niż taki troll jak ja. W majtach, podkoszulku do bicia, z nadwagą przed kompem.
Na pewno im to nie zaszkodzi. Nowe znajomości, umiejętności i trochę sportu.
A wszelkiej maści krytycy, twardziele internetowi -ich nawet szkoda komentować.
W Australii do I Wojny Światowej rekrutowano młodych wysportowanych chłopaków…
Przygoda życia!
Sława!
Pieniądze!
Kobiety goniące z kwiatami za kawalerią…
A jak to skończyło się?
Kawaleria zamiast siodła dostała okop…
a następnie rozkaz bezsensownych cyklicznych ataków wprost na lufy karabinów maszynowych…
To naprawdę była dla nich ,,przygoda zycia”…
To samo macherzy od ludzkich losów robią i teraz…
Młodych wysportowanych Aborygenów z Australii?