Nocne naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej. Donald Tusk jedzie na Lubelszczyznę
08:56 30-07-2026 | Autor: redakcja
Premier Donald Tusk poinformował, że do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej doszło podczas nocnego ataku Rosji na Ukrainę. W związku ze zdarzeniem zwołany został zespół koordynacyjny, w którego pracach uczestniczą przedstawiciele resortu obrony oraz odpowiednich służb.
– W trakcie rosyjskiego zmasowanego ataku rakietowego na zachodnią Ukrainę doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Zwołałem w związku z tym zespół koordynacyjny z udziałem Ministra Obrony i odpowiednich służb, które od wielu godzin pracują na miejscu zdarzenia i przekazują mi systematycznie informacje o wszystkich jego okolicznościach – przekazał Donald Tusk.
Syreny alarmowe i procedura bezpieczeństwa
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował, że po wykryciu zagrożenia natychmiast uruchomiono odpowiednie procedury. Jednym z elementów działań było włączenie syren alarmowych, które miały możliwie szybko ostrzec mieszkańców.
– W nocy naruszona została polska przestrzeń powietrzna. Natychmiast wdrożono procedurę SPO13 i uruchomiono syreny alarmowe jako najszybszy sposób informowania o zagrożeniu. Trwało ono około 13 minut. Służby MSWiA od wczesnych godzin pracują na miejscu – oświadczył Marcin Kierwiński.
Trwa ustalanie rodzaju obiektu
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że nocne działania stanowiły poważne wyzwanie dla systemów obrony powietrznej oraz służb odpowiedzialnych za obserwację i wykrywanie zagrożeń.
– Niezwykle ciężka noc dla naszej obrony powietrznej, systemów obserwacji i wykrywania zagrożeń. Dziękuję gen. I. Nowakowi i Dowództwu Operacyjnemu SZ, wszystkim, którzy dziś koordynowali, obserwowali, analizowali i reagowali na wydarzenia nad Ukrainą i w naszej przestrzeni powietrznej. Informacje były na bieżąco przekazywane i koordynowane przez odpowiednie służby, trafiły także do najważniejszych osób w naszym kraju. Trwa teraz wyjaśnianie, jaki rodzaj obiektu upadł w okolicach miejscowości Tarnawa-Kolonia – poinformował szef MON.
Na obecnym etapie nie podano, czym był obiekt ani jakie były dokładne okoliczności jego upadku. Teren jest zabezpieczany i sprawdzany przez odpowiednie służby.
Premier jedzie na Lubelszczyznę
Rzecznik rządu Adam Szłapka przekazał, że szef rządu udaje się do województwa lubelskiego.
– Premier Donald Tusk jest w drodze na Lubelszczyznę w związku z nocnym naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej – poinformował Adam Szłapka.
Służby kontynuują działania mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności nocnego zdarzenia. Informacje dotyczące rodzaju obiektu oraz ewentualnych skutków jego upadku mają zostać przekazane po zakończeniu prowadzonych czynności.
Po co on tu ? Lata rakieta pare minut po Polsce to nie mozna jej zestrzelić tylko sie wyje syrenami w jakim celu jak schronów nie ma ????? Alert co piec minut rcb przez parę lat przychodzi ze szczepionki dla lisów zrzucone albo ze deszcz spadnie ktory nie pada to nie mozna ludziom smsa wysłać?????,?!!!!!!!!!!!!
Pis nawet nie przyznal sie o rakiecie pod Bydgoszcza,
Jeden dron?, rakieta niewybuch? jakiś obiekt, sam spadł?
Ale za to usłyszeliśmy:
„Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że nocne działania stanowiły poważne wyzwanie dla systemów obrony powietrznej oraz służb odpowiedzialnych za obserwację i wykrywanie zagrożeń. Niezwykle ciężka noc dla naszej obrony powietrznej, systemów obserwacji i wykrywania zagrożeń.
Premier Donald Tusk jest w drodze na Lubelszczyznę w związku z nocnym naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej – poinformował Adam Szłapka.”
Jacy dzielni chłopcy, i zatroskani. Mój Ty Boże…
To brzmi jak wygenerowany post na Linkedin typu „wygeneruj mi post który pokaże jak wiele zrobiliśmy”
No i co on zrobi ? Pokażę tego ryja rudego i co ? Będzie szczątki oceniał? A jakie on ma pojęcie w tej dziedzinie ? Co może zrobić sensownego ? Nic, tylko wypali paliwo za nasze podatki….
Wczoraj był to mógłby się gdzieś przespać i nie marnować drogiej benzyny.
mieszkam 3km od lublina i nie słyszałem żadnych syren, nie dostalem zdanego aleru RCB. Wiele osob w Lublinie tez nie słyszało syren, a jak je slyszeli to po wlaczeniu radia i telefonu żeby sprawdzic alerty to cisza, nic. To jest dopiero gotowosc naszego kraju na ataki powietrzne
Przewodów 2.0?
nie, bo nikogo nie zabiło
To pokazuje jak jesteśmy przygotowani. Totalne DNO, ta rakieta powinna zostać unieszkodliwiony zaraz na granicy. Czas się pakować? Tygrysek już spakowany przecież.
Niech jedzie dalej na wschód, i nie wraca.
Weź ze sobą Kierwinskiego i speca od SOR z południowego….
Niech Zełenski więcej nie przyjeżdża do Polski !