04/09/2026
690 680 960

Niezwykły nocny dyżur funkcjonariusza Straży Granicznej. Pomógł przyjść na świat małemu Aleksandrowi

Mł. chor. SG Andrzej Pomorski, funkcjonariusz Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej i ratownik medyczny, podczas nocnego dyżuru pomógł przy narodzinach dziecka w warunkach domowych. Mama i noworodek bezpiecznie trafili do szpitala.

– Funkcjonariuszem jest się nie tylko na służbie! – podkreślił Nadbużański Oddział Straży Granicznej, informując o postawie swojego funkcjonariusza.

Mł. chor. SG Andrzej Pomorski poza służbą pracuje jako ratownik medyczny. Podczas nocnego dyżuru wraz z zespołem pogotowia przyjął poród w domu.

Mały Aleksander przyszedł na świat o godzinie 3.30. Dzięki doświadczeniu i opanowaniu ratowników poród zakończył się szczęśliwie. Ojciec dziecka przeciął pępowinę, a następnie mama i noworodek zostali bezpiecznie przewiezieni do szpitala.

Nadbużański Oddział Straży Granicznej pogratulował funkcjonariuszowi oraz przekazał życzenia rodzinie.

– Andrzej – gratulujemy! Małemu Aleksandrowi i jego rodzicom życzymy dużo zdrowia i samych pięknych chwil! – napisano w komunikacie.

fot. NOSG

Źródło: NOSG

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

13 komentarzy

  1. porodówki juz nie sa potrzebne wiec jak staz graniczna moze przejac te obowiazki

    • Ciach i po krzyku
      Ocena: -5

      Kiedyś baby rodziły pod miedzą, po czym otrzepawszy się ze źdźbeł trawy wracały na pole do roboty.

  2. Jprdl… Więcej selfiaczów się nie dało?

    • Czyte se chłop artukuł i mu DWA zdjęcia przeszkadzają. Ty chory umysłowo jesteś?

      • art. 266 par.1 KK. oraz poród jakby nie patrzyć jest sytuacją intymną i doszło do naruszenia intymności i godności pacjenta oraz poszanowania życia prywatnego i rodzinnego

    • Ocena: -2

      To jakiś problem?

      • Pozowanie do zdjęć nie znajduje się w obowiązkach ani ratownika ani strażnika, a dodatkowo powinien skupić uwagę na trzymanym w tym momencie pacjencie.

        • Ocena: -4

          Zalecamy mniej spinania się, a więcej życzliwości.

          • Codziennie wiele setek tysięcy funkcjonariuszy publicznych wykonuje swoją pracę bez potrzeby chwalenia się tym w mediach… Dlaczego nikt nie zrobił sobie selfie po odcięciu powieszonego? Taki sam przypadek bo przecież to tylko wykonywanie swojej pracy, czyż nie?

  3. Jest od pilnowania granicy a nie bawi się w ginekologa

Dodaj komentarz