Nietrzeźwy jeździł motocyklem dookoła sklepu. Został zatrzymany dzięki zgłoszeniu świadka
09:13 21-10-2025 | Autor: redakcja
W poniedziałek, 20 października, około godziny 19.20 dyżurny zamojskiej Policji otrzymał zgłoszenie dotyczące nietrzeźwego kierowcy. Według informacji od zgłaszającego, motocyklista wykonywał niebezpieczne manewry na parkingu przy jednym ze sklepów w Szczebrzeszynie. Natychmiast skierowani na miejsce funkcjonariusze podjęli interwencję.
Na parkingu mundurowi zauważyli motocykl marki Honda, przy którym stał 52-letni mieszkaniec powiatu zamojskiego – właściciel pojazdu. Policjanci ustalili, że to właśnie ten mężczyzna chwilę wcześniej poruszał się wokół sklepu w sposób stwarzający zagrożenie dla innych osób.
Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierowca miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. W związku z tym policjanci zatrzymali 52-latkowi prawo jazdy. Motocyklista wkrótce odpowie przed sądem za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
Policja apeluje o zachowanie trzeźwości podczas prowadzenia pojazdów i reagowanie w sytuacjach zagrożenia. Każde zgłoszenie na numer alarmowy 112 może pomóc powstrzymać nietrzeźwego kierowcę i zapobiec tragedii na drodze. Widząc niebezpieczne zachowanie uczestnika ruchu, nie należy zwlekać z alarmowaniem służb.
później będzie taki bardzo bardzo dożywotni wtedy będzie się bać xD
Od kiedy to nie można jeździć po pijaku po prywatnym terenie?
A gdzie jest napisane, że ktoś jeździł tylko po prywatnym terenie?
A gdzie jest napisane, że po nieprywatnym jeździł po pijaku? Mogło być tak, że dopiero pod sklepem się napił.
Skoro interweniowali policjanci, to mieli ku temu powody…Jak widać, Pan więcej wie przez ekran telefonu lub monitora, niż sami policjanci, którzy prowadzili tam czynności. 😅
… zachowanie odpowiednie dla jednośladowego motogłupka, jeszcze pijanego … dzicz drogowa
Na początek powinien zaliczyć 150 dni odsiadki. Reszta kar później.
Stary a głupi. I niestety już nie zmądrzeje…