Nieletni organizowali ataki DDoS. Działania CBZC z Lublina
10:56 07-11-2025 | Autor: redakcja
Funkcjonariusze z Zarządu w Lublinie Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości przeprowadzili zakrojone na szeroką skalę działania wymierzone w osoby odpowiedzialne za organizowanie, administrowanie i przeprowadzanie ataków typu DDoS. Policjanci ustalili, że za tym procederem stały młode osoby w wieku od 14 do 17 lat. To właśnie one miały odpowiadać za tworzenie narzędzi i infrastruktur umożliwiających prowadzenie cyberataków na różne podmioty w kraju.
Z ustaleń śledczych wynika, że nieletni nie tylko oferowali płatny dostęp do narzędzi służących do przeprowadzania ataków, lecz także samodzielnie inicjowali działania wymierzone w serwisy internetowe. Wśród celów znajdowały się popularne portale, firmy hostingowe oraz inne podmioty świadczące usługi online. W wyniku tych działań dochodziło do przeciążenia serwerów i czasowego wstrzymania funkcjonowania wielu stron internetowych.
Podczas realizacji czynności procesowych funkcjonariusze CBZC zabezpieczyli sprzęt komputerowy wykorzystywany w działalności przestępczej oraz zlikwidowali infrastrukturę teleinformatyczną, na której utrzymywane były nielegalne usługi. Wstępna analiza zabezpieczonych urządzeń potwierdziła skalę prowadzonej działalności i umożliwiła identyfikację osób korzystających z tych usług.
Zgodnie z art. 269a Kodeksu karnego, kto bez uprawnienia zakłóca automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie danych informatycznych, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. W przypadku osób nieletnich sprawą zajmie się Sąd Rodzinny i Nieletnich, który zdecyduje o dalszych krokach prawnych wobec młodych sprawców.
Czym są ataki DDoS i tzw. stressery?
Ataki typu DDoS (Distributed Denial of Service) polegają na przeciążeniu serwera lub infrastruktury cyfrowej ogromną liczbą żądań połączenia, co prowadzi do paraliżu systemu. W efekcie strony internetowe przestają odpowiadać, a użytkownicy nie mają do nich dostępu. Straty wynikające z takich działań mogą być znaczne – zarówno finansowo, jak i wizerunkowo.
Tzw. stressery, znane również jako bootery, to serwisy, które w teorii mają służyć testowaniu odporności infrastruktury sieciowej na duże obciążenia. W praktyce jednak często wykorzystywane są nielegalnie – jako narzędzia do przeprowadzania ataków DDoS. Udostępnianie lub korzystanie z takich usług w celach przestępczych stanowi naruszenie prawa.
Policja przypomina, że nawet jeśli sprawca jest osobą niepełnoletnią, działania w cyberprzestrzeni mogą mieć poważne konsekwencje prawne. Organy ścigania konsekwentnie identyfikują i rozliczają osoby odpowiedzialne za tego typu przestępstwa.

fot. CBZC Lublin

fot. CBZC Lublin
Zdolną mamy młodzież.
I głupią jednocześnie.
A teraz najpierw pałą po tyłku a później zatrudnić zdolną młodzież w służbie państwa.
A to już wiadomo dlaczego w Pentagonie ostatnio była taka panika, że aż wszyscy uciekali do schronu.
już wincyj nie będe na tym się skończy :p
Za parę lat firmy z branży IT będą się o nich upominały.
Ta zdolna молодь to z u krainy, czy z białej rusi?
Łapy gnojom poucinać
I taki się ceni. Powinni nagrodzić ich. Szkoda, że nie zdobyli jeszcze na tyle doświadczenie, żeby amatorzy z CBZC ich nie namierzyli. Niedługo będzie połączenie służb w Narodowe Biuro Śledcze to może lepiej będą pracować (ironia) 😀
pomóż im, pozwól włamać na swoje konto w banku