05/06/2026
690 680 960

Niedrzwica Duża: Kompletnie pijany wypadł z zakrętu i koziołkował. Pasażerka w poważnym stanie

Brawura, brak wyobraźni a przede wszystkim alkohol – to przyczyny dzisiejszego wypadku w Niedrzwicy Dużej. Pasażerkę w poważnym stanie śmigłowcem LPR przetransportowano do szpitala. Kierowca chciał uciekać, zatrzymali go strażacy.

Do wypadku doszło w sobotę około godziny 11 w Niedrzwicy Dużej. Na ulicy Piaskowej dachował samochód osobowy. Jak ustaliliśmy na miejscu zdarzenia, kierujący osobowym fordem, jadąc od strony Krebsówki, w wyniku nadmiernej prędkości stracił na łuku jezdni panowanie nad pojazdem. W wyniku tego auto wjechało na krawężnik, wybiło się w powietrze, przeleciało kilka metrów a następnie spadło na teren pobliskiej posesji, gdzie ford kilkukrotnie koziołkował.

Świadkowie zdarzenia natychmiast powiadomili o wszystkim służby ratunkowe. Na miejsce przyjechały trzy trzy zastępy straży pożarnej, z Bełżyc i Niedrzwicy Dużej, karetki pogotowia ratunkowego oraz policja. Gdy na miejsce dojeżdżał pierwszy zastęp strażaków, zauważyli oni, że kierujący pojazdem ucieka z miejsca zdarzenia. Strażacy zatrzymali go i przekazali funkcjonariuszom policji.

W pojeździe znajdowała się jeszcze pasażerka. Ze względu, iż odniosła poważne obrażenia, na miejsce wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Kobieta śmigłowcem została przetransportowana do szpitala w Lublinie. Tam trafił też sam kierowca, jednak jego obrażenia nie są poważne.

Kierujący fordem mężczyzna okazał się kompletnie pijany. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Co więcej, nie przyznawał się do kierowania pojazdem. – Ja tu tylko przyszedłem zobaczyć co się stało – tłumaczył. Jednak kilku świadków widziało dokładnie, jak po zderzeniu opuszczał on rozbite auto.

Jak tłumaczyli nam świadkowie zdarzenia, mężczyzna nadjechał z ogromną prędkością. Przed zakrętem wcale nie hamował i zanim jeszcze doszło do zdarzenia, widać było, że nie wyrobi się z pokonaniem łuku jezdni.

Kierowcę czeka teraz odpowiedzialność karna za kierowanie po pijanemu a także bardzo duże koszty. Oprócz zniszczonego auta, uszkodzona została bowiem aparatura sterująca pobliską oczyszczalnią ścieków.

2015-06-20 12:40:28
(fot. lublin112.pl)

26 komentarzy

  1. Ocena: 0

    selekcja naturalna nie zadziałała…

    • Ocena: 0

      Że ta selekcja nie zadziałała, wyraźna wina właściciela posesji – nie tylko nie ogrodził jej, ale nawet jakiegoś słupa tam nie posadził (że o drzewie nawet nie wspomnę).

    • Ocena: 0

      Jak wsiadła z pijanym do samochodu, to i bardzo dobrze skończyła. Zero litości. To było ostrzeżenie od selekcji naturalnej. Następnym razem będzie dosadniej…

  2. Ciągle nie ma dotkliwej kary finansowej dla pijanych kierowców więc dalej będą jeździli pod wpływem

    • To polska mentalność + przyzwolenie społeczne…

    • Ocena: 0

      Wichura chleje i jedzie. Policja wszystkich nie wyłapie. Dopóki nie zmieni się myślenie świadków, to moczymordy będą powodować wypadki. Ta głupia p*zda powinna zabrać mu kluczyki i wyrzucić w pole, a nie siadać z nim do samochodu. Brak słów na debilizm.

  3. Wybrała sobie taką podróż to nie cierpi z bólu i zero współczucia.

  4. Jakoś mi jej nie szkoda, może cie mnie hejtować 🙂

  5. Aneks. To niech cierpi ogromnie z bólu i tak jej dopomóż bóg.

  6. Alkohol był przyczyną wypadku? Czy może kierowca?

  7. Ocena: 0

    Ooo, jaka szkoda, że nie osiągnęli stanu stabilnego, tylu ludzi zarobiłoby se na ich skórkach: producenci „mebli ziemnych (trumna to wulgarny wyraz), sprzedawcy odzieży (w ciuchach z ciuchlandu jakoś nie wypada), jakiś „przedsiębiorca” pogrzebowy (dawniej: grabarz), a nawet ksiądz „dobrodziej” swoje „cołaski” by dostał.
    Jednym słowem, kochani poszkodowani, jak już dorobicie się znów autka, a prawko wam zwrócą, postarajcie się lepiej.

  8. Niech ######.

  9. Aaron Fleischmann
    Ocena: 0

    Sobota, wieś. Czyżby podczas grilla zbrakło alkoholu?

    • Troche za wczesnie na grilla bo to 11,00 byla -raczej na sniadanie zupe piwna mial zamiast mlecznej

  10. Za te pomówienia odpowiecie…