05/06/2026
690 680 960

Niebezpieczne zdarzenie na skrzyżowaniu w Lublinie. Kierowca seata niemal potrącił pieszego prowadzącego rower (wideo)

Na skrzyżowaniu ulic Wojtasa, Kwietniowej i Do Dysa w Lublinie doszło do groźnej sytuacji drogowej z udziałem pieszego prowadzącego rower. Choć jeden z kierowców zatrzymał się, aby przepuścić mężczyznę na pasach, to kierujący seatem jadący na sąsiednim pasie niemal go potrącił. Jest to kolejny przykład lekceważenia przepisów i braku ostrożności w rejonie przejść dla pieszych.

39 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Na stop agresji drogowej wysłać wariata niech rozliczą za to.

  2. Ocena: 0

    Trzeba jeszcze zadać pytanie który radny zgłosił żeby tam limit podnieść do 70 km/h?
    Na początku było 50 km/h

  3. Wlqsxiwa postawa pieszego, powinno się brać z niego przykład a nie jak święte krowy, byłoby dużo mniej wypadków.

  4. Moim zdaniem za to wykroczenie powinno być 10000zł nauczyli by się jeden z drugim.

  5. To jeden z komentuajacyhc tutaj na forum. Ze pieszych nie można przepsuzac a rondo z pniakiem jest spoko. Ci ludzie właśnie taki poziom reprezentują. Powinniście się badać ludzie. Brać asertin lub jakieś zioła oraz zrezygnować z porno. Bo coś dużo tej agresji i w intrencie oraz na drogach.

  6. Ocena: -8

    PRZEPIS DAJĄCY PIERWSZEŃSTWO PIESZEMU JEST BŁĘDEM I CZĘSTO KIEROWCY HAMUJĄ NAGLE CHCĄC TAKIEGO PRZEPUŚCIĆ WÓWCZAS JADĄCY SĄSIEDNIM PASEM NIE JEST W STANIE WYHAMOWAĆ I NIEBEZPIECZEŃSTWO GOTOWE JESZCZE DO NIEDAWNA NP W OKOLICACH MIASTECZKA AKADEMICKIEGO SAMOCHODY SIĘ ZATRZYMYWAŁY GDY ZEBRAŁA SIĘ GRUPKA PIESZYCH TO BYŁO DOBRE A RUCH PŁYNNIEJSZY TERAZ KAŻDY WCHODZI POJEDYNCZO BO MA PRZECIEŻ PIERWSZEŃSTWO I TWORZĄ SIĘ WIĘKSZE KORKI

    • przepis dający prawo kierowania pojazdami takim jełopom jest błędem , może fura z koniem to tak bo koń mądrzejszy od kierowcy

    • puknij się w czoło i nie krzycz, bo uszy bolą. Jak kierowca nie umie poruszać się po drodze i stosować do znaków, to powinien oddać prawo jazdy.

      • od zatrzymania się nagrywajacego i przechodzenia pieszego chyba trochę minęło, więc było dużo czasu na decyzję o zatrzymaniu się tego bandyty drogowego… z drugiej strony myślenie że mogę przejść jak zbierze się większa grupka ludzi to… człowieku lecz się bo przebijasz Frania

        • Jesteś w stanie mi wykazać to, że gdzieś się mylę czy piszę głupoty? Czy jedyny twój argument, to taki, że jestem głupi?

    • Jest w tym sporo racji co piszesz, ale tam gdzie jest większa ilość ludzi np. w okolicach miasteczek akademickich to sygnalizacja świetlna powinna być standardem. Sam jestem kierowcą i pieszym, wychowanym w mieście, i obecnie byle zbliżenie sią do przejścia sprawia że wszystkie samochody się zatrzymują i to bardzo ogłupia, sprawia że przestaje uważać na przejściu, a zdarza się że 1 na sto się nie zatrzyma. Wszystkie niebezpieczne sytuacje w moim życiu jakie miałem na przejściach dla pieszych pojawiły się po „nowych” przepisach.

      • „bardzo ogłupia, sprawia że przestaje uważać na przejściu, a zdarza się że 1 na sto się nie zatrzyma.” – na podstawie tego co napisałeś powiedziałbym, że to ten 1 na sto jest ogłupiony.

        • Być może jedzie idiota, któremu zawsze i wszędzie wszystko się należy i on ma zawsze pierwszeństwo, a może ktoś komu przytrafiła się wielka tragedia: właśnie dowiedział się że ktoś bliski umiera, został okradziony itp.

          • Może tym osobom, które zatrzymują się na ekspresówce też dzieje się nagła tragedia i muszą zatrzymać pojazd.

          • Gdy widzę kierującego aŁdi w czapeczce z daszkiem na łbie – to jestem przekonany, że dzieje się mu się wielka tragedia. Cały czas.

          • 1. A może ktoś w takim samym stanie przechodzi właśnie przez jezdnie.
            2. Jeżeli ktoś jest w stanie uniemożliwiającym kierowanie pojazdem – nie powinien kierować pojazdem.
            3. Jeżeli ktoś jest stanie uniemożliwiającym kierowanie to niech łamie przepisy na przejeździe kolejowym, a nie PdP.

          • To, że komuś ktoś umiera, nie daje przyzwolenia na to, by zabić kogoś przechodzącego przez jezdnię.
            Uważasz, że jeżeli ktoś komuś umiera to może na skróty pod prąd autostradą pojechać i narażać jeszcze inne osoby na śmierć?

      • W sumie to sygnalizacja świetlna jeszcze bardziej ogłupia. I też zawsze się może znaleźć 1 na sto, który przejedzie na czerwonym.

    • Tutaj było nagłe hamowanie i kierujący na prawym pasie nie dał rady wyhamować?
      Kierując się wyjątkami można dojść do wniosku, że autostrady też należy zamknąć, bo od czasu do czasu ktoś wjedzie pod prąd.

    • Gdyby nie ten przepis, to bezpieczne przejście przez taką jezdnię byłoby niemożliwe. A przy istnieniu tego przepisu, i założeniu, że uczestnicy ruchu się do przepisów stosują przejście jest bezpieczne.
      Tutaj nie przepis jest zły, lecz zachowanie kierującego na prawym pasie.

    • Jeżeli nie ogarniasz tego co się dookoła Ciebie dzieje w ruchu drogowym, to jeźdźij wolniej, albo daj sobie zupełnie spokój z kierowanie samochodem. Nie każdy się do tego nadaje. Może to nie jest dla Ciebie.