Niebezpieczne zdarzenie na skrzyżowaniu w Lublinie. Kierowca seata niemal potrącił pieszego prowadzącego rower (wideo)
08:43 28-01-2025 | Autor: redakcja
Do niebezpiecznej sytuacji doszło na skrzyżowaniu ulic Wojtasa, Kwietniowej i Do Dysa w Lublinie. Z relacji naszego Czytelnika wynika, że zatrzymał się, aby umożliwić przejście mężczyźnie prowadzącemu rower. Kiedy pieszy wszedł na przejście i dotarł już niemal na drugą stronę jezdni, na prawy pas wjechał rozpędzony samochód marki Seat, zmuszając mężczyznę z rowerem do gwałtownej ucieczki. Tylko szybka reakcja pieszego zapobiegła tragedii.
To zdarzenie jest kolejnym przykładem braku rozwagi niektórych kierowców, którzy ignorują przepisy i nie zwracają uwagi na zatrzymujące się pojazdy przed przejściem dla pieszych. Takie sytuacje mogą mieć tragiczne konsekwencje, szczególnie w rejonie skrzyżowań, gdzie kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność.
Bezpieczeństwo w rejonie przejść dla pieszych – obowiązki kierowców i pieszych
Polskie prawo jasno określa obowiązki kierowców wobec pieszych. Zbliżając się do przejścia, kierowca ma obowiązek zachować szczególną ostrożność, zwolnić i w razie potrzeby zatrzymać się, aby ustąpić pierwszeństwa pieszym znajdującym się na pasach lub wchodzącym na nie. Ignorowanie tych zasad może prowadzić nie tylko do mandatów, ale przede wszystkim do groźnych wypadków.
Piesi także muszą przestrzegać przepisów. Wchodząc na przejście, powinni upewnić się, że nic nie zagraża ich bezpieczeństwu. Warto pamiętać, że choć prawo daje pierwszeństwo pieszym, nie zwalnia ich to z obowiązku zachowania ostrożności. Warto cały czas obserwować okolicę przejścia dla pieszych. Takie zachowanie uratowało pieszego, widocznego na opublikowanym nagraniu.
Potrzeba większej świadomości
W ostatnich latach w Polsce wprowadzono wiele przepisów mających na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach, w tym przy przejściach dla pieszych. Mimo to nadal zdarzają się sytuacje, w których nieuwaga lub ignorowanie przepisów prowadzą do niebezpiecznych incydentów. Kampanie edukacyjne, większa liczba oznakowanych przejść oraz instalacja świateł sygnalizacyjnych, w miejscach gdzie dochodzi do wypadków, mogłyby przyczynić się do poprawy sytuacji.
Warto też przypomnieć o podstawowej zasadzie: widząc pojazd zatrzymujący się przed przejściem, należy zwolnić i upewnić się, że nikt nie znajduje się na pasach, zanim ruszymy dalej. To kwestia nie tylko przestrzegania prawa, ale przede wszystkim życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego.
potrzeba nie większej świadomości tylko egzekwowania ostrych kar. Za takie „przewinienie” kierowca powinien mieć odebrane prawo jazdy i odbyć ponowny kurs, zakończony egzaminem.
ale przecież nie przekroczył 30 na pustej dwupasmówce w nocy
Za takie coś to utrata prawa jazy min. 3 miesiące. Ewidentna wina kierowcy. Ale takie sytuacje w Lublinie to codzienność szczególnie w okresach szczytu i powrotów z pracy. Rano jadąc do pracy co dziennie mija mnie z bardzo dużą prędkością auto którego kierowca jadąc slalomem między autami od prawego do lewego skrajnego pasa potrafi wykorzystując bus-pas omijać stojące na światłach auta by szybciej pokonywać przejazdy.
Szok i niedowierzanie. Rowerzysta przeprowadza rower po przejściu…
Pieszy przeprowadza rower po przejściu.
No i co z tego, że przeprowadził rower po PdP, skoro dalej będzie jechał rowerem po chodniku. Jazda rowerem pod PdP czy chodniku to jest to samo wykroczenie.
Osoby idące z rowerem po PdP to nie jest jakiś rzadki widok. Powiedziałbym, że nawet dość częsty.
Natomiast czy widziałaś kiedyś kuriera, wzwyżkę czy inny, zwykły samochód wjeżdżający na chodnik po PdP, który by ktoś przeprowadzał?
Ja takiej sytuacji jeszcze nigdy nie widziałem.
10 tys. km/rok rowerem (oczywiście głównie po polach, lasach i łąkach) – zawsze przeprowadzam rower przez przejście – a tych „kolarzy”, którzy jeżdżą po przejściach karałbym ostro, ale oczywiście milicja ma na to wywalone bo łatwiej stać w krzakach i mierzyć prędkość.
28 komentarzy pod artykułem i 3/4 to wypociny tego przygłupa. Działa tu jakiś moderator?
od kiedy lewym pasem się jeździ
Jeżeli prawy jest zajęty, to jedzie się lewym. Na drogach o większym natężeniu ruchu buduje się więcej pasów, by więcej samochodów mogło przejechać daną drogą.
po ewentualne potrąceniu, i przy braku filmu, czytalibyśmy, że: „rower to się przeprowadza”
A może to była kobieta. One są jak gwiazdy – Ty je widzisz, a one Ciebie nie. Widziałem pierdylion takich sytuacji. Gdybym każdy zarejestrowany materiał przekazywał Policji to bym spędził dużo czasu na Północnej składając oświadczenia. Raz zrobiłem taki błąd. Na 809 przed Krasieninem Ukr wepchał mi się na chama na podwójnej i PDP, musiałem hamować. Zaraz przy cmentarzu stał patrol z suszarką. Zgłosiłem. Powiedzieli, że nie widzieli, zgłoś pan. Zgłosiłem. Dostałem wezwanie na Północną. Nie mogłem się nie stawić. Pan Policjant obejrzał nagranie, zachwycił się czytelnym obrazem z 70mai i powiedział, że ci z patrolu powinni go zatrzymać i zapisać dane kierowcy. W efekcie dupa zbita – jest samochód, numer rejestracyjny, ale nie znają kierowcy.
to było wysłać na stop agresji drogowej albo do Bandycyt z kamerką
Potrzeba drogówki a nie wiekszej swiadomości
wnikliwy, racja twoja
To nie lekceważenie przepisów tylko pokaz głupoty