14/06/2026
690 680 960

Niebezpieczna ucieczka quadem ulicami Lublina. Policja szuka kierowcy

Policjanci prowadzący w Lublinie działania „Stop Drift” próbowali zatrzymać do kontroli kierującego quadem. Mężczyzna nie zareagował na sygnały funkcjonariuszy i rozpoczął ucieczkę ulicami miasta. W trakcie pościgu wjeżdżał m.in. na ciągi piesze oraz place w centrum Lublina.

Do groźnego zdarzenia doszło w sobotę, 13 czerwca, około godziny 21.30 na ulicy Łopacińskiego w Lublinie. Policjanci biorący udział w akcji „Stop Drift” podjęli próbę zatrzymania do kontroli mężczyzny kierującego quadem. Ten jednak, widząc funkcjonariuszy, nie zatrzymał się i zaczął uciekać.

Kierujący quadem poruszał się ulicami miasta, a także ciągami pieszymi. W trakcie ucieczki wjechał m.in. na Plac Teatralny oraz Plac Litewski. Jak wynika ze wstępnych informacji, swoim zachowaniem stwarzał poważne zagrożenie dla pieszych. W pewnym momencie o mało nie wjechał w osoby znajdujące się na jego trasie.

Pościg za quadem przeniósł się następnie do ścisłego centrum Lublina. Do działań zaangażowano kolejne patrole, w tym również policjantów na motocyklach. Funkcjonariusze prowadzili intensywne działania, aby zatrzymać kierującego i uniemożliwić mu dalszą niebezpieczną jazdę.

Ostatecznie policjanci zabezpieczyli pojazd na parkingu znajdującym się w budynku mieszkalnym przy ul. Niecałej. Quad został przewieziony na policyjny parking.

Obecnie trwają poszukiwania kierowcy pojazdu. Policjanci ustalają szczegółowy przebieg zdarzenia oraz okoliczności ucieczki.

16 komentarzy

  1. ryszard z lipowej
    Ocena: 11

    to i kładem tez im uciekl ,hahaha, kogo oni zatrudniaja teraz , ostatnio na muzycznej jak beemka strzelala to policjanty odwrocili glowy w druga strone i pojechali radiowozem, w lublinie nie ma policji

  2. Emeryt Milicjant
    Ocena: 9

    Czyli uciekł. Słabo, za czasów Milicji by tak się nie zakończyło. Najwyżej by śmierdziuch nie przeżył pościgu ale wtedy by była pewność że już tego nie zrobi drugi raz.

  3. Jak można było go nie złapać?

  4. Ocena: 8

    W Parczewie rajdy motorami co popołudnie. Jak na jakimś torze, gazowanie na maxa, słychać na kilka ulic, ze 150 po Kolejowej jeździ w tą i z powrotem. Wszyscy widzą i słyszą, a Policja nie.

    • w parczewie i okolicy nie działa policja , siedzą takie matoły tam w komendzie i jeden na 10 umie pisać jeden na 5 umie czytać, wszystko im na tacy trzeba podawać i jest selekcja kto znajomy to nie bede go karał – tak to wygląda

  5. TrollBagiennyPrzydenny
    Ocena: 5

    Najwidoczniej bardzo NIE chcieli go złapać…;)

  6. Ocena: 3

    jak ma byc dobrze w policji jesli komendanci sa politycznie nominowani a nie za zaslugi , i sie guzik znaja na robocie , a jaki szef to i podwladni do niczego

  7. … pokolenie +500 a więzienia już przepełnione

  8. Ocena: 1

    Wysokie kary i przepadek tego złomu i się nauczą , innej metody na patologie nie ma

  9. Typ i tak sie cieszy – stracił co prawda quada, ale policja go nie zlapala, więc jest na plusie.

  10. Ocena: 0

    Wysokie kary i przepadek tego złomu i się nauczą , innej metody na patologie nie ma .

Dodaj komentarz