Niebawem ruszy kolejna wielka przebudowa ulic w Lublinie. Będą duże utrudnienia w ruchu
00:36 05-06-2018 | Autor: redakcja
W poniedziałek rozstrzygnięty został przetarg na przebudowę kluczowego węzła komunikacyjnego w Lublinie, jakim jest Rondo Lubelskiego Lipca’80 wraz z ul. Fabryczną i odcinkiem al.Zygmuntowskich. Postępowanie zostało ogłoszone jeszcze pod koniec lutego, jednak w kwietniu inwestycja stanęła pod dużym znakiem zapytania. Oferty złożyły dwie firmy, przy czym najtańsza z nich zażyczyła sobie prawie dwa razy więcej pieniędzy, niż na ten cel przeznaczył ratusz.
Miasto liczyło, że wystarczą 32 mln złotych, jednak lubartowskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych wyceniło prace na 61 mln złotych a pruszkowski Strabag na ponad 72 mln zł. W końcu zapadła decyzja, że nie będzie ogłaszany nowy przetarg, gdyż prezydent poprosi radnych o dołożenie brakującej kwoty z oszczędności, jakie uzyskano na innych inwestycjach. Tylko na budowie nowych wiaduktów w ciągu ul. Grygowej udało się zaoszczędzić 26 mln złotych.
W ramach inwestycji przebudowane zostanie rondo przy Gali wraz z wszystkimi czterema wlotami, rozebrany ma zostać stary i wybudowany nowy most na Czerniejówce w ciągu ul. Fabrycznej, która to również na całym odcinku uzyska nową nawierzchnię, powstanie parking na zamkniętym wlocie ul. 1 Maja, oraz wyremontowane będą al. Zygmuntowskie. Powstaną nowe chodniki i drogi dla rowerów, zatoki autobusowe wraz z wiatami i biletomatami. Na ul. Lubelskiego Lipca’80 wybudowana zostanie trakcja trolejbusowa a na skrzyżowaniu ul. Bronowickiej z ul. Fabryczną sygnalizacja świetlna. Do tego buspasy, które zostaną wytyczone również na Drodze Męczenników Majdanka aż do skrzyżowania z ul. Grabskiego.
Dla kierowców oznacza to, że ul. Lubelskiego Lipca’80 w kierunku ronda przy Gali zostanie wyprostowana. Nie będzie zawijasów, które obecnie sprawiają wiele problemów. Do tego ul. Fabryczna i al. Zygmuntowskie uzyskają nową nawierzchnię. Pasażerowie komunikacji miejskiej również będą mieli lepiej, gdyż trasy linii trolejbusowych uzyskają prostszy przebieg. Wcześniej jednak wszystkich czekają duże utrudnienia w ruchu. Miasto planuje, że prace rozpoczną się w wakacje a zostaną zakończone do końca października 2019 roku.
(fot. Google Street View)
2018-06-05 00:06:28
Lubelskiego Lipca 80 wybudowali 10 lat temu czy nikt nie mógł wtedy pomyśleć o trakcji?
No wreszcie mam nadzieję że zrobią raz a dobrze, Męczenników Majdanka przebudowuja trzeci raz i na to maja kasę?
Obecnie wychodzą skutki dwudziestoparoletnich zaniedbań władz Lublina.!!! Jedźcie do Rzeszowa, skrzyżowań dwupoziomowych, wiaduktów itp INWESTYCJI multum a u nas: „inwestycje”: CSK, stadion, fontanny itp…
Dobrze, że lato to z punktu A do B można rowerkiem za friko skoczyć. Nie stojąć zbytnio w korkach.
Gorzej jak trzeba coś przewieźć.
Lato szybko minie, potem przyjdzie nastepne, tez minie a przebudowa trwac bedzie nadal… bedziesz sie wozil za friko przez ulamek czasu.
Taki pomysł dla naszych radnych – niech jeszcze ruszy remont al. Racławickich, Filaretów i Lwowskiej. Byłbym zapomniał: jeszcze może nowa pętla na Żeglarskiej i na pewno jeszcze coś wymyślicie dla Kunickiego (a co tam – odetnijcie Wrotków od centrum), Sowińskiego czy Filaretów. Oczywiscie prace powinny się rozpocząć nie później niż w wakacje 2018.
Oczywiście z tym Filaretów drugi raz to pomyłka – miała być Północna.
Dlaczego pomyłka? Najpierw niech położą nawierzchnię, a potem wymienią rury przebiegające pod jezdnią. Przecież nas stać na stanie w korkach dwa razy…
Stać nas na wymianę rur po wymianie nawierzchni, przecież za to też zapłacimy.
Tak, lepiej nie remontować tylko stawiać pomniki. Po co jeździć po równym asfalcie skoro i po dziurach też można.
Ja jak najbardziej jestem za remontami, ale nie jednocześnie. Biorąc pod uwagę remont wiaduktu przy Diamentowej (i utrudnienia, które on powoduje) remont ulic przy Gali jest totalnie bez sensu – zapewne skończy się to jednym wielkim paraliżem komunikacyjnym.
Chodzą słuchy, że kasa została zaoszczędzona właśnie na Racławickich,Sowińskiego, Lipowej i dlatego budowa nie rozpocznie się w tym roku, tylko w przyszłym.
Kogoś popier… chyba, teraz to już zostanie chyba teleporter sobie wykombinować albo helikopter bo przejechać przez miasto to faktycznie tylko rowerem się uda .Chociaż tyle skorzysta się na przyszłych wyborach bo ulice porobią 😀
Swietnie ze sie remontuje, ale czy z gala nie mizna poczekac? Gdyby idlozyc pieniazki i zaczac w orzyszlym roku to koszty wykonania az tak by wzrosly? Do czego zmierzam – chodzi o paraliz poludniowej czesci miasta. Mamy remont w najbardziej zatloczonym miejscu w miescie, tj przebudowa wiaduktu na diamentowej + skrzyzowanie tuz za nim. Do tego brak objazdu tego syfu bo remont wiaduktu od strony Janowskiej oraz rozwalona smoluchowskiego ze wzgledu na budowe przedluzenia Dywizjonu 303, ktore wpadac bedzie do wrotkowskiej jakies 500m od w/w wiaduktu i krochmalnej, co daje jeden wielki uciazliwy plac budowy. Dajcie jeszcze remont pod gala, to rownie dobrze mozecie jeszcze zaorac nalkowskich – tak mniej wiecej od wapowskiego do zeglarskiej, bo to co uczynil tam przez lata ciezki sprzet z budow blokow i tak zniecheca do jazdy tamtedy.
I tak przy okazji zapytam: czego ten zawijas pod gala w ogole powstal a nie zrobiono tego odcinka prosto lata temu podczas budowy lubelskiego lipca????
Tez tak uważam, lepiej al Racławickie niż Gala. Cos te Racławickie nie mogą ruszyć, a ze Slawinka do centrum człowiek dalej musi się męczyć idąc chodnikiem bo rowerzyści szaleją, jadąc rowerem chodnikiem bo jezdnią aż strach i piesi niezadowoleni. Rozumiem pieszych bo jesli rowerzyści korzystają z chodnika to nie moga zapominać że sa tam intruzami i powinni poruszac się powoli i nie oczekiwać że piesi bedą im schodzić z drogi.
Tak sobie zamówili deweloperzy i tak będzie to robione
Wykupili tereny za grosze a teraz ich sługa buduje im drogi za darmo, przecież interes musi się kręcić
Ogólnie ok – inwestycje drogowe są potrzebne. Martwi mnie tylko dojazd z Czubów i LSM-u do np. Drogi Męczenników Majdanka. Obecnie utrudniony jest dojazd przez Nowy Świat (prace przy skrzyżowaniu z ul. Krochmalną). Teraz jeszcze utrudnienia pojawią się przy Gali. Jedyny rozsądny dojazd będzie przez ul. Sowińskiego i wlot na 2-pasmówkę. Obawiam się, że miasto strasznie się zakorkuje.
” a na skrzyżowaniu ul. Bronowickiej z ul. Fabryczną sygnalizacja świetlna” jakby inaczej:] jeszcze 5lat temu dziwiłem się, jak to super, że DMM jest jedyną główną ulicą Lublina ,ktora sie nie korkuje
Ach te wybory…
Półtora roku?!! Czy ja dobrze widzę? W dodatku te partacze z Lubartowa, jednym słowem masakra i kpina z kierowców!
Podejrzewam że kiedyś nie było lubelskiego lipca, tylko jeździło się ul 1 Maja A żeby nie kopać nie wiadomo ile, podpieli się do ronda w miejscu wjazdu z maja. Takie moje rozmyślanie
Ty to chyba bardzo młody albo nietutejszy