05/06/2026
690 680 960

Nie żyje mężczyzna pogryziony przez psa. Chciał nakarmić zwierzę

Na jednej z posesji w gminie Horodło doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia. Nie żyje mężczyzna pogryziony przez psa.

We wtorek wieczorem dyżurny hrubieszowskiej policji otrzymał zgłoszenie, że na terenie jednej z posesji w gminie Horodło w powiecie hrubieszowskim doszło do pogryzienia mężczyzny przez psa.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 83-latek będąc na swojej posesji wszedł do kojca w celu nakarmienia zwierzęcia. W pewnym momencie pies rzucił się na niego i zaczął go gryźć, po czym wybiegł za rannym panem na podwórko.

Krzyk seniora usłyszał jego syn, który szybko odciągnął od niego psa, a następnie zamknął w kojcu. Sam natychmiast udzielił pomocy ojcu i wezwał na miejsce zespół ratownictwa medycznego. Niestety pomimo udzielonej pomocy medycznej, mężczyzna zmarł w wyniku poniesionych ran.

Jak ustalono, pies był w tej rodzinie od 3 lat i nigdy wcześniej nie zachowywał się agresywnie. Miał również aktualne szczepienia. Zwierzę zostało zabezpieczone przez lekarza weterynarii do badań. Policjanci wyjaśniają okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

(fot. pixabay.com\ilustracyjne)

34 komentarze

  1. Psa na sznur

  2. Ocena: 0

    Ale jakiej rasy był pies tego już nie wiemy.

    Pitbulle regularnie zagryzają dzieci i dorosłych. Wystarczy w necie poszukać. Co parę dni atak.

    • Krzysztof Zakolski
      Ocena: 0

      Widzę, że o psach masz niewielkie pojęcie więc wyjaśnię – rasa psa nie ma żadnego znaczenia, wszystko zależy od charakteru właściciela i jego podejścia do tresury. Dotyczy to zarówno psów wychowywanych od szczeniaka jak i tych ze schroniska. W przypadku tych drugich potrzebne jest po prostu więcej pracy. Pitbulle to rasa ukochana przez wszelkiej maści agresywne dresiarstwo i pseudo gangsterkę, która nigdy nie powinna mieć prawa do opieki nad tymi bardzo sympatycznymi i wiernymi (w odpowiednich rękach) psiakami.

      • Tak tutaj się z Tobą zgodzę

      • Jeszcze nie słyszałem, że Maltańczyk zagryzł człowieka.

        • Dokładnie, kolego. Ale mit, że „rasa nie ma znaczenia” jest starannie pielęgnowany i podtrzymywany przez psiarzy, którzy chcą dalej bezkarnie terroryzować i mordować innych ludzi.

          Bo zobacz – jak kogoś zagryzie pies, to kogo niby ukarać? Psa? To zaraz odezwą się głosy, że „pies niewinny, to człowiek za niego odpowiada!!!”. Ukarać właściciela? Też nie, bo się rozpłacze na sali sądowej i powie, ze „ŁEEEEE, ALE JA NIE CHCIAŁEM!!! TO BYŁ WYPADEK, UCIEKŁ MI!!!! ŁEEEE”.

          Skutek jest taki, że człowiek idzie do piachu, ktoś traci matkę/ojca/żon/męża/brata siostrę/syna/córkę i nie ma winnych, bo wszyscy przecież uważają, że to „nieszczęśliwy wypadek”.

      • Owszem, rasa ma znaczenie, bo mały pies, nawet wychowywany na agresywnego, nie będzie w stanie zabić człowieka ani nawet dziecka. Nie zrobisz z yorka ani jamnika zabójcy, choćbyś stanął na głowie. Chyba, że zabójcę domowych myszy.

        • Pisze mały pies nie potrafiłby tutaj się mylisz nawet taki kotek jak mu coś odbije zagryzie Ciebie w nocy ale z rasami wiadomo jest większe prawdopodobieństwo zwłaszcza amstafy tutaj fakt tej durnej rasie inaczej nie nazwę w każdej chwili coś może odbić

      • Nawet redakcja zmieniła zdjęcie poglądowe psa z typu bull na inną:)

    • W USA najwięcej pogryzień to owczarki, rotwailery i LABRADORY

  3. Ocena: 0

    Więcej kojca i bezduszności a potem zdziwienie, że pies stał się socjopatuczny i introwertyczny. Nawet ludzie wariują a co dopiero zwierzak.

  4. Ocena: 0

    może głodny był bardzo. A swoja drogą. Po co kupować dużego psa i trzymać w kojcu?groźny jest bo w kojcu się nie socjalizuje, groźny jest bo niewybiegany, obejścia nie pilnuje bo zamknięty. Jak przypadkiem wyrwie się z zamknięcia to nieszczęście prawie pewne. Nie lepiej małego kundelka który i czujny jest, i szczeka zapalczywie, i w końcu niegroźny bo można chocby krzykiem uspokoić ?

  5. Ocena: 0

    Kolejna tragedia przez głópiego pchlaża.

  6. Mokry Kononowicz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Ocena: 0

    Źle ułożony pies. Fajny był jak był szczeniakiem. Potem w kojec i kij. A z psem trzeba pracować non stop. Na nakarmieniu daniu wody i czasem sprzątnięciu kojca układanie psa sie nie kończy. Przez głupote właściciela cierpi aby zwierzak….

    • Weź ty się puknij w łeb. Nie żyje człowiek, a ty pchlarza żałujesz. Jesteś chory psychicznie?

  7. Ocena: 0

    Teraz pies dostanie czopek z ołowiu i po problemie.

  8. Jak rozniesie się plotka, że gdzieś ponoć kogoś zagryzł wilk, który później okazuje się zdziczałym psem, to hołota w komentarzach od razu nawołuje do wystrzelania wszystkich wilków, łącznie z waderami w ciąży i szczeniętami.

    Jak średnio raz w tygodniu gdzieś człowiek zostanie zagryziony przez psa, to żaden przygłup nawet nie zająknie się, żeby uśpić wszystkie psy albo przynajmniej wprowadzić obligatoryjne pozwolenia na trzymanie psów od pewnej ich wielkości.

    Uwielbiam te komentatorskie festiwale hipokryzji 🙂

  9. Pewnie biedny piesioł był zestresowany.

  10. Zawsze mówiłem że najlepsze psy które widzę to te rozjechane przez samochody nie grubsze niż 2 cm. Pogryzł mnie kiedyś gdy byłem dzieckiem i od tamtej pory sk…nie cierpię. Lubię inne zwierzaki a najbardziej koty, bo nie ganiają mnie gdy podróżuję rowerem