05/06/2026
690 680 960

Nie zauważyła ogromnej migającej strzałki. Wjechała w samochód służby drogowej (zdjęcia)

Jechała drogą ekspresową i wjechała w przyczepkę, na której umieszczony był kilkumetrowej wysokości znak wyświetlający informacje o pracach drogowych. Uszkodziła też auto drogowców.

19 komentarzy

  1. Ocena: 2

    Nie każdy musi być kierowcą. Ciekawe ile aut w swojej karierze uszkodziła na parkingach.

  2. Telefony,telefony…..

  3. Ocena: 1

    Zabrać prawo jazdy dożywotnio do puki jeszcze nikogo nie zabiła.

  4. Ocena: 0

    Musiała mieć magiczne działanie ta strzała z ograniczeniem skoro waliła prosto w nią .

  5. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    A jak ta jest nie byle kto ta kobieta,

  6. Ocena: 0

    Swoją drogą, znak ograniczenia do 90km/h był ustawiony tuż przed skrzyżowaniem, więc skrzyżowanie „skasowało” to ograniczenie prędkości i w miejscu kolizji było dopuszczalne 120 km/h, niemniej jednak trzeba było się postarać, żeby doprowadzić do tej kolizji (jechałem niedługo po niej) i to, że znak z ograniczeniem był postawiony nieprawidłowo nie miało wpływu na dalsze wydarzenia 🙂

  7. Ocena: -3

    Nje fiem jag łona nie zaufaszyła tej szczałki.

Dodaj komentarz