06/06/2026
690 680 960

Nie zauważył nadjeżdżającego ambulansu. Na rondzie wjechał w bok pojazdu (zdjęcia)

Zderzenie hyundaia z ambulansem. Kierowca auta osobowego wjechał w bok pojazdu przewożącego pacjentkę do szpitala. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 10 na rondzie Krupskiego w Lublinie. Na skrzyżowaniu ul. Dekutowskiego, Franczaka „Lalka” i Drogi Męczenników Majdanka zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i ambulans. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.

Jak ustalili policjanci, kierujący hyundaiem poruszał się ul. Dekutowskiego od strony al. Witosa. Wjeżdżając na skrzyżowanie nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia z ambulansem, który zjeżdżał z ronda w kierunku Drogi Męczenników Majdanka.

Na szczęście nikt nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Przewożoną ambulansem pacjentkę do szpitala dostarczył inny zespół ratownictwa medycznego.

8 komentarzy

  1. Efekt? Zablokowany pas dla pieszych.

  2. Ślepy i głuchy, a dostanie mandat, kilka punktów i czekamy na powtórkę…

  3. ambulansu nie wodzą pociągu a potem dziwią się ,że pieszego czy rowerzysty nie zauważą a wystarczy by ci pozostali też zachowali szczególną ostrożność ale po co lepiej w szpitalu wylądować ale mieć pierwszeństwo

  4. Było sobie jeszcze głośniej disco polo puścić.

  5. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    Takie to życie tamten jadąc 318 km/h nie zauważył fiata panda,kolejny w Warszawie Łukasz z jeździł po pijaku z pięcioma zakazami,a mnie ludzie wspólnie z kolegami w policji nie pozwalali dojeżdżać do pracy i chodzić do sklepu na zakupy przez jakieś 10 latTo jest działalność jednego czynnika nie do pokonania- to znajomosci,jak się ma znajomości można dokonywać cudów niesprawiedliwości i krzywdy ludzkiej

  6. znaczy , że światełka w dzień nic nie daają

  7. Ocena: 0

    Już myślałem że to kolejny Triomed