09/06/2026
690 680 960

Nie zatrzymał się na STOP-ie, zderzył się z radiowozem (zdjęcia)

Na drodze krajowej nr 63 pomiędzy Radzyniem Podlaskim a Wisznicami występują utrudnienia w ruchu. W miejscowości Bezwola doszło do zdarzenia drogowego.

Do zdarzenia doszło w środę przed południem na drodze krajowej nr 63 w miejscowości Bezwola w powiecie radzyńskim, na trasie pomiędzy Radzyniem Podlaskim a Wisznicami, na skrzyżowaniu z drogą prowadzącą do Wohynia.

Jak poinformował nas mł.asp. Piotr Mucha z radzyńskiej Policji, kierujący pojazdem osobowym marki Fiat Seicento nie zastosował się do znaku STOP i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu policyjnemu oznakowanemu radiowozowi, którym funkcjonariusze poruszali się drogą krajową nr 63 w kierunku Radzynia Podlaskiego. Na skrzyżowaniu doszło do zderzenia obu pojazdów.

Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. W chwili obecnej udzielana jest pomoc medyczna uczestnikom zdarzenia. W rejonie kolizji występują utrudnienia z przejazdem. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.

(fot. nadesłane aplikacja mobilna)

12 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Kierujący nie chciał się rzucić w oczy policjantom. Na STOPie tylko L-ki się zatrzymują więc zatrzymanie „zwykłego pojazdu” mogłoby wyglądać na podejrzane zachowanie.
    A co do nie ustąpienia pierwszeństwa przejazdu. Żaden pojazd nie zatrzyma się w miejscu, i z tego poruszający się drogą z pierwszeństwem powinni sobie zdawać sprawę.

    • Ocena: 0

      Brawo Franiu, widzę że szybko sie uczysz.

    • Ocena: 0

      Część Franiu, to ja, Twoja pralka. Masz ochotę pobawić się ze mną? Wejdź we mnia zawiaruje cały Twój swiat.

    • Ocena: 0

      Ty jakiś upośledzony jesteś? Stosowanie się do przepisów to „podejrzane zachowanie”?

    • Ocena: 0

      Franiu…dobrego lekarza specjaliste, to cięzko będzie Ci znalezc…

  2. STOP trudna znaka i nieczytelna dla tego dzbana

  3. Ocena: 0

    Przeciez to nie Bojanówka ,a Bezwola

  4. nie mogli spisać na miejscu oświadczenia, tylko aż 2 dodatkowe radiowozy wzywane!!szaleństwo.

  5. Ocena: 0

    już był taki jeden co wjechał seicento w pojazd uprawniony

  6. To Bezwola, a nie Bojanówka

  7. Na miejscu policjantów to do oporu bym ciągnął tzw.L4 i tak 100 proc.płatne,a jeszcze ile kasy za uszczerbek na zdrowiu od sprawcy.

  8. Ocena: 0

    To był na pewno jakiś krewny tego co chciał zrobić zamach na byłą premier …premier przezyła ,ale pancerna limuzyna do kasacji ….takich mamy „miszczów ” kierownicy wożących vipów …zamiast walić centralnie w jakieś seiczento ,gdzie zdarł by się tylko lakier ,odbijają odruchowo i trafiają w drzewo …widać ze kierowca rządowej limuzyny po „specjalistycznym szkoleniu „