Nie posłuchała rad pracownicy banku. Oddała oszustom oszczędności i zaciągniętą pożyczkę
11:43 09-06-2022 | Autor: redakcja
Łukowscy policjanci przyjęli zgłoszenie od 67-latki z Łukowa, z którego wynikało, że wspólnie z mężem padli ofiarami oszustów. Seniorka relacjonowała, że skontaktował się z nimi telefonicznie mężczyzna, który przedstawił się jako funkcjonariusz CBŚP. Z przekazanej im informacji miało wynikać, że oszuści podrobili dowód osobisty jednego z małżonków, że chcą na ich dane zaciągnąć kredyt.
Zmanipulowana przez oszusta seniorka poszła do banku, skąd wypłaciła oszczędności i następnie w placówce pocztowej, na wskazane nazwisko zrealizowała przelew Ekspres Pieniężny. Później przekazała telefonicznie oszustom wygenerowany przy przelewie kod, który natychmiast umożliwił im podjęcie gotówki.
Co więcej, kobieta instruowana przez rzekomego funkcjonariusza zaciągnęła w banku pożyczkę. Seniorka zgodnie z poleceniem oszusta „oszukała” pracownicę banku, która ostrzegała ją o możliwości wyłudzenia pieniędzy. Seniorka nie słuchała ostrzeżeń bankowców, nie powiedziała o rzekomej „akcji CBŚP” i mówiła, że są to pieniądze dla córki. Następnie łukowianka zrealizowała kolejne dwa gotówkowe przelewy i przekazała oszustom kody, które umożliwiły im natychmiastową wypłatę gotówki z Ekspresu Pieniężnego.
Oszust przekazał kobiecie, że do godziny 19 ma nigdzie nie dzwonić, tylko czekać w domu na policjanta, który miał jej dostarczyć stosowną dokumentację. Żaden policjant nie przyszedł do domu seniorów. Gdy małżonkowie zorientowali się, że padli ofiarą oszustów, o przestępstwie powiadomili prawdziwych policjantów. Zostali oszukani łącznie na 40 tysięcy złotych.
(fot. pixabay.com)
Typowi wyborcy PiS, uwierzą we wszystko co im się powie.
No i co tu dużo mówić. Seniorzy nie mają pieniędzy ??? Mają! a oni im dają 13 i 14 i ciekawe co jeszcze? Widać jak rodzina się nimi interesuje, są sami to dali się nabrać.
A mają pieniądze? Skoro uważasz, że 10 tys. , 20 tys. lub 30 tys. zł jakie udało się odłożyć na konto po przepracowanych ponad 40 latach pracy to jakaś fortuna to właśnie takiej „fortuny” życzę Tobie abyś się dorobił przez całe swoje życie czy też w momencie przejścia na emeryturę.
Dokładnie Orban i Bąkiewicz dostaną działkę od tych id…………… głosujących na kaczora.
Dla wielu seniorów cbśp=pis=prezes=słońce i jedyna prawda narodu. Nawet podgrzybek musiał obejść się smakiem w tym wypadku.
A w bankach pracują ludzie Tuska…
….i ostrzegli jeszcze nie taką starszą Kobietę, ale ona była „mądrzejsza”.
Nagroda Darwina?
Ostatnio dużo można by przyznać…
Wielkie dzięki za to, że zdecydowała oddać bardziej potrzebującym niż „ojciec” Rydzyk
Tyle bębnią, że rząd kradnie ludziom pieniądze, zabiera oszczędności, więc uwierzyła. ,,Oszukała” oficjalne instytucje, które kontroluje Państwo.
Widać, że są ludzie, którzy wierzą we wszystko, co usłyszą, dadzą się omamić, zmanipulować. Dlatego w Polsce jest jak jest i rządzi, kto rządzi…
Ja bym się jedną rzeczą zainteresował ślad oni zawsze mają numer do seniorów? Jakoś nigdy do mnie nigdy nie zadzownili jakby wiedzieli, że nie jestem osobą w wieku 60+. Czyżby wraz z wprowadzeniem rejestracji numerów na kartę „przez przypadek” wyciekają dane osób, które można naciągnąć? Czy dzownia tylko na numery stacjonarne gdzie właśnie większość takich osób ma lat 60+? Może warto iść tym tropem.
Jakby ktoś się zastanawiał dlaczego elektoratem pisu są głownie emeryci. Łatwo ich oszukać i wykorzystać .
To elektorat po, dla nich milicja to świętość
Mówią, że chytry 2 razy traci. Ale to głupi traci wszystko.
Ciekawe kto wymyśla te wszystkie historyjki?