gostek z hondy stan ciezki wielonarządowy uraz nogi miednica klatka i co w glowie to sie okaże nie był lekki. Spieszył się po kwity bo autko szło do żyda…….
gość
Ocena: 0
To pospieszył , nie do żyda ale prawie i oby nie do św. Piotra
Klemens Pysk - Wycierajło
Ocena: 0
Przecież św. Piotr był Żydem, tak samo jak ten, co ponoć z martwych wziął i nie tylko wstał, ale żywcem do nieba se wstąpił po drodze
anonim
Ocena: 0
Wiadomo kto był kierowcą hondy?
miejscowy
Ocena: 0
Coś to omijanie z obcierką jakieś naciągane, nie było nigdzie (w stronę stacji PKP) zaparkowanego samochodu a nikt by go nie przestawiał w takiej sytuacji a na Hondzie nie widać (prawy bok) śladów obtarcia. Klasyczna brawura która kończy się źle dla całkiem niewinnych ludzi (poszkodowani z BMW). Ograniczenie do 70km/h w tym miejscu jest a zniszczenia wskazują na sporo więcej, a tam powinno być zabudowane i do tego respektowane.
rodzina
Ocena: 0
Kierowca i pasażer w stanie dobrym nie ma zgrożenia dla życia,Zuzia ciężko ranna ale stabilna.
gość
Ocena: 0
Moze ktos podac imie kierowcy Hondy?
gośc
Ocena: 0
mateusz
gość
Ocena: 0
Wiadomo do którego szpitala został przetransportowany? Prawdopodobnie jest to mój kolega z roku i chciałbym sie dowiedzieć co z nim jest
O.G.
Ocena: 0
nie mogę patrzeć na te idiotyczne komentarze… każdy swoje 5 groszy dodaje, ale gówno wie za przeproszeniem. oby wszyscy wyszli z tego cało.
ps: ZAPINAJCIE PASY!!!!!!!!!!!!!!!
przeciw debilom na drogach
Ocena: 0
Dokladnie. Jak dziecku cos sie stanie to pan z hondy powinnien nie wyjsc z pierdla.
gosc
Ocena: 0
Po co głupie komentarze? To jest tragedia dla obu stron. Fakt ewidentna wina młodego chłopaka bo nie jechał wolno ale co wymagać? Skoro policja nie widzi że odcinek Naleczow- Piotrowice to droga szybkiego ruchu to do kogo pretensje? Wszędzie stoją łapią a tu nigdy… Może wkoncu ktoś zacznie kontrolować ten odcinek…
Beata
Ocena: 0
[spam]
———————————
Pani Beato,
kolejna próba umieszczania tego typu „ogłoszeń” zakończy się zablokowaniem użytkownika.
Pozdr.
red.
hh
Ocena: 0
nikt nie zacznie kontrolować bo nie trzeba. ten Mateusz to samobójca z którym się karzy boi wsiadać do samochodu tacy ludzie nie powinni mieć prawa o wsiadania za kierownice.tyle chce się zabić niech się zabije a nie stwarza zagrożenie la normalnych ludzi i rodzin.
wieśmak
Ocena: 0
c**** ze wszystkim, ale najważniejsza lota na hondzie, widać, że bÓrak przez duże „Ó”
lukas
Ocena: 0
winny jest kierowca jadacy pojazdem marki honda , jego pasazer na stole operacyjnym , dziecko z bmw peknieta czaszka , on sam polamane nogi , a przy okazji jeszcze poldek w dupe dostal . brawo mateusz to sie popisales
Klemens Pysk - Wycierajło
Ocena: 0
Dobrze, że szanowny sprawca giry se połamał – nie mógł „oddalić” się z miejsca wypadku i nie trzeba szukać świadków, którzy musieliby na wszystkie świętości przysięgać, że na własne oczy widzieli, że to Mateusz za kierownicą siedział, a nie jego sobowtór.
hgnsp92
Ocena: 0
Jesteście tempi nie zacie nie wiecie a oceniacie a honda jest własnością ojca kolegi który z nim jechał
O.G.
Ocena: 0
g*wno prawda. i sam chyba „tempy” jesteś. nie wiesz – nie komentuj.
hgnsp92
Ocena: 0
bylem na miejscu znam kierowce pasazera i wlasciciela hondy wiec o.g nie wp*** m8 tu spamow jak gowno wiesz
ona
Ocena: 0
jechał z nim obcy mu chłopak który miał kupić samochód, wiec sobie nie zmyslaj
gostek z hondy stan ciezki wielonarządowy uraz nogi miednica klatka i co w glowie to sie okaże nie był lekki. Spieszył się po kwity bo autko szło do żyda…….
To pospieszył , nie do żyda ale prawie i oby nie do św. Piotra
Przecież św. Piotr był Żydem, tak samo jak ten, co ponoć z martwych wziął i nie tylko wstał, ale żywcem do nieba se wstąpił po drodze
Wiadomo kto był kierowcą hondy?
Coś to omijanie z obcierką jakieś naciągane, nie było nigdzie (w stronę stacji PKP) zaparkowanego samochodu a nikt by go nie przestawiał w takiej sytuacji a na Hondzie nie widać (prawy bok) śladów obtarcia. Klasyczna brawura która kończy się źle dla całkiem niewinnych ludzi (poszkodowani z BMW). Ograniczenie do 70km/h w tym miejscu jest a zniszczenia wskazują na sporo więcej, a tam powinno być zabudowane i do tego respektowane.
Kierowca i pasażer w stanie dobrym nie ma zgrożenia dla życia,Zuzia ciężko ranna ale stabilna.
Moze ktos podac imie kierowcy Hondy?
mateusz
Wiadomo do którego szpitala został przetransportowany? Prawdopodobnie jest to mój kolega z roku i chciałbym sie dowiedzieć co z nim jest
nie mogę patrzeć na te idiotyczne komentarze… każdy swoje 5 groszy dodaje, ale gówno wie za przeproszeniem. oby wszyscy wyszli z tego cało.
ps: ZAPINAJCIE PASY!!!!!!!!!!!!!!!
Dokladnie. Jak dziecku cos sie stanie to pan z hondy powinnien nie wyjsc z pierdla.
Po co głupie komentarze? To jest tragedia dla obu stron. Fakt ewidentna wina młodego chłopaka bo nie jechał wolno ale co wymagać? Skoro policja nie widzi że odcinek Naleczow- Piotrowice to droga szybkiego ruchu to do kogo pretensje? Wszędzie stoją łapią a tu nigdy… Może wkoncu ktoś zacznie kontrolować ten odcinek…
[spam]
———————————
Pani Beato,
kolejna próba umieszczania tego typu „ogłoszeń” zakończy się zablokowaniem użytkownika.
Pozdr.
red.
nikt nie zacznie kontrolować bo nie trzeba. ten Mateusz to samobójca z którym się karzy boi wsiadać do samochodu tacy ludzie nie powinni mieć prawa o wsiadania za kierownice.tyle chce się zabić niech się zabije a nie stwarza zagrożenie la normalnych ludzi i rodzin.
c**** ze wszystkim, ale najważniejsza lota na hondzie, widać, że bÓrak przez duże „Ó”
winny jest kierowca jadacy pojazdem marki honda , jego pasazer na stole operacyjnym , dziecko z bmw peknieta czaszka , on sam polamane nogi , a przy okazji jeszcze poldek w dupe dostal . brawo mateusz to sie popisales
Dobrze, że szanowny sprawca giry se połamał – nie mógł „oddalić” się z miejsca wypadku i nie trzeba szukać świadków, którzy musieliby na wszystkie świętości przysięgać, że na własne oczy widzieli, że to Mateusz za kierownicą siedział, a nie jego sobowtór.
Jesteście tempi nie zacie nie wiecie a oceniacie a honda jest własnością ojca kolegi który z nim jechał
g*wno prawda. i sam chyba „tempy” jesteś. nie wiesz – nie komentuj.
bylem na miejscu znam kierowce pasazera i wlasciciela hondy wiec o.g nie wp*** m8 tu spamow jak gowno wiesz
jechał z nim obcy mu chłopak który miał kupić samochód, wiec sobie nie zmyslaj