18/09/2026
690 680 960

Na rondzie Opel wpadł w poślizg i uderzył w słup. Dwie osoby trafiły do szpitala

Auto, na mokrej po opadach deszczu nawierzchni wpadło w poślizg. Następnie samochód uderzył w słup latarni. Kierowca wraz z pasażerką, po opatrzeniu przez ratowników medycznych, trafili do szpitala.

Do wypadku doszło w czwartek, 17 września, na ul. Jana Pawła II w Lublinie. Po godzinie 11, w rejonie ronda Narodowych Sił Zbrojnych, a więc skrzyżowania z ul. Nadbystrzycką, samochód osobowy uderzył w słup latarni. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący Oplem mężczyzna poruszał się od strony ul. Krochmalnej, w kierunku ul. Filaretów. Na rondzie stracił panowanie nad pojazdem, a auto, na mokrej po opadach deszczu nawierzchni wpadło w poślizg. Następnie samochód uderzył w słup latarni.

Oplem podróżowały dwie osoby. Kierowca wraz z pasażerką, po opatrzeniu przez ratowników medycznych, trafili do szpitala. Teraz funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności wyjaśniające. Ustalane są dokładne okoliczności oraz przyczyny zdarzenia.

 


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

10 komentarzy

  1. Corsa 1.2 nie opanowal mocy

  2. Może miał chińskie opony całoroczne sprzed dziesięciu lat.

  3. Sportowy opel corsa z nadzwyczajną jednostką napędową 1,2, za kierownicą jakiś cymbał i efekt łatwy do przewidzenia.

  4. Ocena: 2

    Być może słabe gumy miał???

  5. Powinni go zamknąć w psychiatryku, i zabrać prawo jazdy powinien zapłacić za korki. Powinni wprowadzić prawo że mogę psycha podać do sądu

  6. No i znowu będzie, że drogowcy zaspali i w porę nie osuszyli.

  7. Może auto nie dorosło…

    Jakby było pełnoletnie to by się lepiej zachowało

  8. Ocena: 0

    Geometria jezdni w tym miejscu jest jakaś taka trochę dziwna bo wyjeżdżając z ronda na wprost Jana Pawła II pojazd jest lekko wyrzucony na prawą stronę i kiedy jedzie się przepisowo góra 60 na godzinę to nic się nie dzieje ale jak ktoś z wiaduktu zjeżdża 100 na godzinę i jedzie na wprost to już niejednego w tym miejscu wyrzuciło na zewnątrz. Pamiętajcie że to już nie czerwiec asfalt jest już zimny a po opadach deszczu relatywnie śliski i przechowywanie z prędkością kończy się na ogół źle.

  9. Z górki się rozpędził cwaniaczek. Brwno, szybciej było jechać

Dodaj komentarz