04/06/2026
690 680 960

Na Motor Lublin Arenę wjechał ciężki sprzęt. Ruszyły prace przy wymianie murawy

Groźba walkoweru, wstrzymana sprzedaż biletów i szybka reakcja — spór o stan murawy na stadionie Motoru Lublin zakończył się konkretną decyzją. Ruszyła wymiana płyty boiska, która ma zakończyć się jeszcze przed hitowym meczem z Lechem Poznań.

Po kilku dniach przepychanek między Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w Lublinie a klubem Motor Lublin, we wtorek podjęta została decyzja w sprawie murawy na stadionie. Jak już informowaliśmy, Motor ogłosił, że wstrzymuje sprzedaż biletów na mecz z Lechem Poznań. Poinformował jednocześnie, że nie wyklucza rozegrania spotkania na innym stadionie.

W odpowiedzi MOSiR przyznał, że murawa rzeczywiście jest w nienajlepszym stanie, jednak zapewnił, iż spełnia wytyczne Ekstraklasy, a tym samym pozwala na rozgrywanie meczów. Zarządca obiektu tłumaczył to trudnymi warunkami atmosferycznymi na początku rundy oraz intensywną eksploatacją boiska. Podjęto również intensywne działania naprawcze, a także punktową wymianę najbardziej zniszczonych fragmentów.

Klubu to jednak nie zadowoliło. Padły zarzuty, że murawa powinna być wymieniana co 5 lat, a ta ma już 7. W końcu właściciel Motoru Lublin, Zbigniew Jakubas, postawił wszystko na jedną kartę. Ogłosił, że jeśli MOSiR nie zajmie się obiecaną już w ubiegłym roku wymianą, to żółto-biało-niebiescy oddadzą mecz z Lechem walkowerem.

Wywołało to ogromne poruszenie w środowisku piłkarskim. We wtorek na stadion przybył z wizytacją ekspert. Jednocześnie odbyło się spotkanie przedstawicieli Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz klubu Motor Lublin. Rozmowy zakończyły się podjęciem wspólnej decyzji o konieczności wymiany płyty boiska.

Tak jak zapowiadano, prace ruszyły w dniu dzisiejszym. Realizuje je firma z Warszawy, wyspecjalizowana w tego typu inwestycjach. Harmonogram jest bardzo napięty, gdyż w pierwszej kolejności trzeba usunąć starą murawę, wyrównać podłoże, a następnie ułożyć nową. To jednak nie wszystko — trawa musi się jeszcze ukorzenić. Wszystko to wymaga sprzyjających warunków atmosferycznych. Zapowiedziano jednak, iż wszystko będzie gotowe na 2 maja, na mecz z Lechem Poznań.

Koszt wymiany murawy nie został zdradzony, jednak oscyluje wokół kwoty ok. miliona złotych. Za wszystko zapłaci Motor Lublin, jednak — jak wynika z uzgodnień z MOSiR-em — kwota ta zostanie rozliczona w ramach aktualnie obowiązujących umów. Oznacza to, że MOSiR będzie ją odliczał od ponoszonych przez klub opłat za wynajem stadionu.

fot. Motor Lublin

fot. Motor Lublin

fot. Motor Lublin

fot. Motor Lublin

12 komentarzy

  1. Ocena: 21

    „Za wszystko zapłaci Motor Lublin”
    – NIE!, za wszystko zapłaci polski podatnik-niewolnik, a w szczególności cały plebs z lubelskiego (via lokalne haracze za parkingi, wodę, ścieki, śmiecie, więcej dziur w fałdo-drogach, itd. itd. itd. )

    • Ocena: 5

      Po to MOSiR zarobił na Dynamie żeby mieć między innymi na wymianę murawy. A oni się wycwanili, kasę zgarnęli a z umowy się nie chcą wywiązać. Łaski nie robią. Możesz uznać że to co zapłacą oddając Jakubasowi to są właśnie te pieniądze, które powinny były pójść na wymianę od samego początku

    • Na wszystko narzekacie w komentarzach. Nic się w mieście nie dzieje – źle. Coś się zaczyna dziać – też źle bo za drogo

  2. I niby Mosir ma budować/remontować stadion przy Al. Zygmuntowskich 🤣. Jak ich nie stać na nową murawę 😆

  3. Prawdziwe mecze były kiedy na każdym osiedlu, bo nikt nie patrzył na stan murawy tylko na to czy są na niej 2 bramki. A tu tańcownicy przeszkadza rąbek u spódnicy. Milion zł stracony bezpowrotnie – to tak jak by odkręcić kran i czekać na rachunek

    • Ocena: -6

      Jeśli nie widzisz różnicy między piłką w wydaniu najwyższej klasy rozgrywkowej a podwórkowym kopaniem, gdzie piłka lata tylko do przodu po ladze, to kup okulary

  4. Ocena: 9

    Na co komu to potrzebne. Rozrywka zakutych łbów.

  5. Tylko niech nie wyrównują podłoża zbyt głęboko, żeby kolejny „Basen narodowy” z tego nie wyszedł😁😁😁

  6. i kto zaplaci tę bańkę?

  7. Ocena: 2

    Lezy coś mi na wątrobie,tu bym szukał winnego !! Już Feio coś o tym wie

  8. Ma Jakubas pieniądze to po co frajerskie szantaże robi że odda mecz walkowerem, niech i dziesięć spotkań odda. Miasto i tak ma problem przez klub piłkarski Jakubasa.

  9. przybił żółwika ale nie wyszło
    Ocena: -1

    Oligarcha nie dostał zgody na spalarnię, to zaczął sępić.

Dodaj komentarz