Jeździł samochodem po świeżo zasianych burakach. Wyrządził straty na ponad 20 tys. złotych
20:37 16-04-2026 | Autor: redakcja
Rolnictwo jest jednym z filarów polskiej gospodarki. Jednak coraz więcej gospodarstw zmaga się z trudnościami, które wpływają na ich opłacalność i przyszłość całego sektora. Jednym z najpoważniejszych wyzwań są rosnące koszty produkcji. Ceny nawozów, paliwa, energii czy środków ochrony roślin znacząco wzrosły, często szybciej niż ceny skupu płodów rolnych. W efekcie wielu rolników pracuje na granicy opłacalności, a część z nich ponosi straty.
Tymczasem trafiają się osoby, które jeszcze potrafią dołożyć rolnikom kolejnych problemów. Taka sytuacja miała miejsce w tym tygodniu w Krężnicy Jarej w gminie Niedrzwica Duża oraz Osmolicach Drugich w gminie Strzyżewice. We wtorek, 14 kwietnia, właściciele zlokalizowanych tam pól dostrzegli na nich ślady samochodu.
Okazało się, że ktoś terenowym autem wjechał na niedawno założone uprawy certyfikowanych buraków cukrowych i jeździł w różnych kierunkach powodując spore zniszczenia. Wstępne straty zostały oszacowane na kwotę ponad 20 tys. złotych. O wszystkim zaalarmowano policję.
Jak wyjaśnia nam podinsp. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, funkcjonariusze prowadzą intensywne czynności wyjaśniające w tej sprawie. Udało nam się ustalić, ustalono już markę i numery rej. samochodu oraz jego właściciela. Za zniszczenie upraw grozi odpowiedzialność karna. W przypadku większych szkód kwalifikowana jako przestępstwo. Co ważne, rolnik ma prawo również żądać naprawienia szkody i zadośćuczynienia.
Wpadł burak w buraki😁 Niech teraz płaci!
Zakopać na tym polu łbem w dół.
Dobrze… Niech płaci i to z nawiązką
„eeeee…. nie po sionym……kurłaaa… taki rozum jak matka”
…dywersant, czy mściwy sąsiad?
Zblazowana osoba męska w wieku ok. 20-30 lat.
Na wsi jest tak, że jak masz trochę więcej ziemi niż reszta to jesteś wrogiem publicznym numer jeden w całej okolicy. Także, ja obstawiam jakiegoś sąsiada, którego po pijaku poniosła fantazja.
Żeby sk zdechł z głodu.
The Bill.
ee tam, nie opłaca się.
Jak by się NIE OPŁACAŁO to by nie siały. Wiadomo paliwo, robota, nawozy, oprysk i to wszystko kosztuje. To skoro sieją to jednak się opłaca.
„Rolnictwo jest jednym z filarów polskiej gospodarki.” Mocno na wyrost to twierdzenie: Rolnictwo w Polsce odpowiada za około 2,2% – 3,3% produktu krajowego brutto (PKB), w zależności od źródła danych (Eurostat, GUS) oraz włączania leśnictwa i rybołówstwa do obliczeń.