Motor Lublin lepszy od Zagłębia Lubin. Decydujący cios Ndiaye
07:11 21-03-2026 | Autor: redakcja
Pierwsza połowa pod znakiem defensywy
Piątkowe starcie od pierwszych minut zapowiadało się na wyrównane. Gospodarze mogli objąć prowadzenie już w 15. minucie, jednak Marek Bartoš niecelnie uderzył głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Chwilę później odpowiedzieli goście – Marcel Reguła znalazł się w dogodnej sytuacji, lecz nie zdołał pokonać dobrze dysponowanego Ivana Brkicia.
W kolejnych fragmentach spotkania obie drużyny skupiły się przede wszystkim na grze defensywnej. Skuteczna organizacja w tyłach sprawiła, że sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo, a pierwsza część meczu zakończyła się bezbramkowym remisem.
Szybki cios po przerwie
Decydujący moment nastąpił tuż po wznowieniu gry w drugiej połowie. Karol Czubak wykazał się czujnością, odbierając piłkę rywalom i zagrywając ją do Mbaye Jacquesa Ndiaye. Senegalczyk nie zmarnował okazji i precyzyjnym strzałem pokonał Jasmina Buricia.
Po zdobyciu bramki Motor Lublin przejął kontrolę nad przebiegiem spotkania. Gospodarze skutecznie neutralizowali ofensywne próby Zagłębia, nie dopuszczając rywali do klarownych sytuacji strzeleckich.
Problemy kadrowe gospodarzy
Motorowcy przystępowali do meczu osłabieni. Z powodu kartek nie mógł zagrać Renat Dadashov, a urazy wykluczyły Pawła Stolarskiego, Mathieu Scaleta oraz Kacpra Plichtę. W wyjściowym składzie Stolarskiego zastąpił Filip Wójcik.
Oprawa i frekwencja
Spotkanie obejrzało z trybun 11 505 kibiców. Przed pierwszym gwizdkiem widowisko uświetnił pokaz świetlny przygotowany przez Szkołę Tańca Dance Mania. Wydarzeniu towarzyszyła również obecność zawodników poza boiskiem – Renat Dadashov spotkał się z kibicami w Motorowym Miasteczku, a Mathieu Scalet pojawił się w sektorze rodzinnym.
Podstawowe informacje o meczu:
Motor Lublin – Zagłębie Lubin 1:0 (0:0)
Bramka: Ndiaye 53’
Sędzia: Damian Kos
Frekwencja: 11 505 widzów