04/06/2026
690 680 960

Spór o fotowoltaikę w Lubelskiem. Ostra wymiana zdań między politykami PSL i PiS

Publiczna wymiana zdań między europosłem Krzysztofem Hetmanem a wicemarszałkiem województwa lubelskiego Markiem Wojciechowskim wywołała polityczną burzę. W centrum dyskusji znalazły się instalacje fotowoltaiczne oraz kierunki polityki energetycznej państwa.

Wymiana zdań na linii Hetman – Wojciechowski

Do ostrej wymiany zdań doszło pomiędzy europosłem Polskiego Stronnictwa Ludowego Krzysztofem Hetmanem a wicemarszałkiem województwa lubelskiego Markiem Wojciechowskim. Spór rozpoczął się od obszernej wypowiedzi Hetmana, w której odniósł się do środowiska politycznego Przemysława Czarnka. Europoseł mówił:

– Wiecie, jak można rozszyfrować skrót PiS? Panele i solary. Jak się okazuje, OZE-sroze posła Czarnka zatacza w PiS coraz szersze kręgi. Posłuchajcie.

Następnie wskazał konkretne osoby:

– Pan poseł Przemysław Czarnek w województwie lubelskim ma grupę swoich najbliższych politycznych współpracowników. Należą do niej między innymi pani poseł Magdalena Filipek-Sobczak. To ta posłanka, która zasłynęła tym, że jej posty do mediów społecznościowych pisze ChatGPT oraz na różnych konwencjach PiS-u zapowiada wejście Przemysława Czarnka.

W dalszej części wypowiedzi dodał:

– Kolejna osoba to Marek Wojciechowski, wicemarszałek województwa lubelskiego, który o Czarnku pisze: Mój przyjaciel. Dokładnie takich samych słów o Czarnku publicznie używa inny jego przyjaciel, mianowicie poseł Dariusz Stefaniuk. To ten, co ostatnio błyszczał w programie pani redaktor Gozdyry.

Kulminacją były sugestie dotyczące fotowoltaiki:

– A wiecie, co łączy Przemysława Czarnka, Magdalenę Filipek-Sobczak, Marka Wojciechowskiego i Dariusza Stefaniuka nie zgadniecie. Oczywiście OZE-sroze na dachach domów.

oraz:

– Czy wy przypadkiem nie posiadacie zainstalowanej fotowoltaiki? To byłaby piękna hipokryzja i obłuda, prawda? Chociaż, może to jakaś pomyłka. Aż się wierzyć nie chcę, żeby taka skala zakłamania panowała w jakiejś partii, nawet w PiS.

Na zakończenie zwrócił się bezpośrednio do polityków:

– Zwracam się zatem z apelem do pani poseł Magdaleny Filipek-Sobczak, posła Stefaniuka i wicemarszałka województwa lubelskiego Marka Wojciechowskiego. Powiedzcie, jak wygląda prawda. Zaprzeczycie tym informacjom czy zrobicie ozowo-srozowy coming out? Czekamy.

Na te słowa odpowiedział wicemarszałek Marek Wojciechowski, który rozpoczął od przywołania wypowiedzi europosła:

– Szanowni państwo, w dniu dzisiejszym pan europoseł Krzysztof Hetman postanowił się w swoich mediach społecznościowych odnieść do mojej skromnej osoby, zarzucając mi, że mam panele fotowoltaiczne na swoim dachu.

Następnie skomentował:

– No cóż, przedstawiciele koalicji 13 grudnia, w tym przedstawiciele Polskiego Stronnictwa Ludowego, jak widzicie, zaczynają zaglądać nam do domów, na nasze dachy. Niedługo będą zaglądać państwu pod kołdrę, poduszkę albo jak bierzecie prysznic w swojej łazience.

W dalszej części odniósł się do polityki energetycznej:

– Myślę, że to nie jest słuszna droga, panie Krzysztofie. A odnosząc się do meritum, to chyba pan kompletnie nie zrozumiał słów pana profesora Przemysława Czarnka.

oraz:

– Pan profesor miał na myśli, że bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju nie może być oparte li tylko na odnawialnych źródłach energii. Mamy przecież zasoby węgla, w tym również na Lubelszczyźnie. O czym mógł pan zapomnieć, bo jest pan przecież europosłem z Wielkopolski.

Podkreślił także:

– Naszą politykę energetyczną powinniśmy również opierać na energii jądrowej, czyli na stałych źródłach, tak żeby te rachunki były jak najniższe dla każdego mieszkańca.

Wskazał również na indywidualny charakter decyzji o instalacji paneli:

– A to czy ktoś sobie zamontuje panele fotowoltaiczne na swoim dachu, to jest zupełnie jego sprawa.

Poruszył także kwestie rozliczeń energii:

– Dobrze by było, żeby one były rozliczone na tak zwanych starych zasadach, czyli dotychczas rozliczaliśmy te nasze rachunki, jeżeli chodzi o prąd na podstawie tego, co naprawdę zużyliśmy, a teraz są to rachunki prognozowane, odkąd wy przejęliście władzę i rachunki mieszkańców, również tych, którzy mają panele fotowoltaiczne, skoczyły nawet o kilkaset procent.

Na zakończenie odniósł się do sytuacji rolników:

– Mamy najdroższe w naszej historii ceny paliw. Rynek nawozów jest naprawdę w tym momencie dla rolników no rynkiem najtrudniejszym, ponieważ ceny nawozów skoczyły naprawdę ostro w górę, Grupa Azoty wstrzymała zamówienia. Jest bardzo trudna sytuacja na rynku rolnym, jeżeli chodzi o ceny energii, w tym energii elektrycznej, a pan, panie Krzysztofie, zajmuje się tym, co ja mam na swoim dachu. No naprawdę litości.

O co toczy się spór

W praktyce konflikt między politykami dotyczy kierunku transformacji energetycznej. Z jednej strony pojawiają się głosy wspierające rozwój odnawialnych źródeł energii, w tym fotowoltaiki. Z drugiej – podkreślana jest konieczność oparcia systemu na źródłach stabilnych, które nie są zależne od warunków pogodowych.

To jedna z głównych osi debaty publicznej w Polsce, szczególnie istotna w kontekście rosnących kosztów energii oraz zmian zachodzących w całym sektorze.

Co to oznacza dla mieszkańców regionu

Dyskusja nie ma wyłącznie charakteru politycznego. Kierunek polityki energetycznej przekłada się bezpośrednio na sytuację mieszkańców – w tym wysokość rachunków za energię, opłacalność inwestycji w instalacje fotowoltaiczne oraz stabilność dostaw prądu.

W regionach takich jak województwo lubelskie, gdzie znaczącą rolę odgrywa rolnictwo, koszty energii mają dodatkowe znaczenie dla funkcjonowania gospodarstw. W swojej wypowiedzi Wojciechowski zwracał uwagę właśnie na rosnące ceny paliw, energii i nawozów, które wpływają na sytuację ekonomiczną rolników.

Szerszy kontekst

Spór wpisuje się w ogólnopolską debatę dotyczącą transformacji energetycznej. Kluczowe pytanie dotyczy tego, w jakim stopniu Polska powinna opierać swoją przyszłość na odnawialnych źródłach energii, a w jakim na energetyce jądrowej i innych stabilnych rozwiązaniach.

Nie jest to dyskusja jednorazowa – podobne napięcia pojawiają się regularnie w debacie publicznej i wskazują na brak jednoznacznego konsensusu, co do dalszego kierunku zmian.

Źródło: Krzysztof Hetman\Marek Wojciechowski

44 komentarze

  1. PSL zawsze gotowy do współrządzenia ,nie ma znaczenia z kim. To taki stu procentowy koalicjant , który za stołki ma odpowiednią wersję wydarzeń dla wyborców.

    • Ocena: 6

      Bo psl to zwykłe szmaty nie ważne z kim ,nie ważne gdzie ,aby stołki były.

  2. Ocena: 12

    PSL TO PARTIA STARYCH KOMUCHOW I WAZELINIARZY. KTO PRZY WŁADZY TAM I ONI. BEZ HONORU BEZ WARTOŚCI . ZOBACZCIE CO ZROBILIŚCIE Z POLSKIM ROLNICTWEM SKUR##SYNY

  3. Ocena: 11

    Ja mogę zdjąć fotowoltaike jak nagle stała się nie koszerna ale oddajcie mi pieniądze za nowy. Tak jak milionom Polaków których oszukaliscie na pompy. Dziwię się że jeszcze ci wszyscy posiadacze pomp nie zrobili pozwu zbiorowego o zwrot środków które wydali na pompy.

  4. Ocena: 9

    Te pisowskie tłuki mieli 8 lat na mądrzenie się i na dzialanie!!! Teraz nagle wszystko im przeszkadza!!!
    Won zarazo.

  5. Fajansiarstwo ze słomą w butach.

  6. Oto cała hipokryzja PISS dziejców !

    • Ocena: -4

      Ty już więcej nie pisz , bo tylko ta tępa hołota może cię zrozumieć.

  7. Ocena: 7

    Po kulu nie można zostać profesorem, a jedynie katechetą. Sam czarnek jest tego przykładem.

    • Ocena: 23

      Panie Wojciechowski pod kołdre to zaglądacie wy pisiory. Po drugie rząd PiS podpisał w maju 2021 r. umowę społeczną ze związkami górniczymi, która przewiduje stopniowe wygaszanie kopalń węgla kamiennego do 2049 roku. Po trzecie paliwo jest drogie bo to wasz idol dynią malowany,któremu biliście w sejmie brawo i skandowaliście jego imię napadł Iran bez wypowiedzenia wojny jak Niemcy Polskę w 39r.

      • Ocena: 21

        … 100 %

      • Ocena: -15

        Janusz ale w 2024 Unia za zgodą Tuska zmieniła ją i do 2030 roku mają być zlikwidowane wszystkie kopalnie. Na 1 miejscu nasza Bogdanka. Nigdy Tuska i safe jak i ETS. Koniec ets to 50 % mniej za prąd. Jeśli hcesz mieć więcej w portfelu głosujesz na PiS i na Czarnka. Jeśli chcesz od 2028 z ets 2 płacić 180 % za ogrzewanie głosujesz na KO i PSL. Polaku masz wybór. Głód z Tuskiem, Hetmanem lub dobrobyt i tanizna z Czarnkiem bez ets. Wybór prosty.

        • … obyś miał sąsiada co ogrzewa dom wynglem z Bogdanki to wtedy może zrozumiesz po co te reformy energetyczne
          ps … nie oglądaj tv ruspublika, włącz własne myślenie

        • Ocena: 6

          Już tanizna z PIS’em była za 8 lat skumulowana inflacja pewnie ze 150% tak lekko liczac … np ceny mieszkań i żywności … wg Ciebie Czarnek to postęp … rozwinie kopalnie które będą fedrować 50 km w głąb ziemi a do każdej tony węgla podatnik dopłaci tylko 10 tys zł, Czarnek otworzy prężnie działające fabryki parowozów, a stocznia w ekspresowym tempie będzie produkować i sprzedawać parowce … Google już zamówiła w Polsce serwery na węgiel i samochody na holtzgas … jeszcze jak za dawnych dobrych czasów przepracowane oleje i ścieki będziemy wylewać do rzek … i wszystko będzie pięknie i tanio … i najważniejsze że PIS z 800+ zrobi 10000+ i nie bedzie trzeba pracować …

        • Ocena: 5

          Tomaszu twój kochany PiS sprzedał prawa do emisji co2 o czym zapomniałeś napisać. Kasa została roztrwoniona przez PiS i nikt nie wie na co została przeznaczona. Każdy w tym kraju chce oddychać czystym powietrzem każdy kto dba o swoje dzieci i najbliższych. Węgiel to syf a było dużo czasu na przystosowanie się do wprowadzanych zmian.

        • PiS to kłamcy,oszuści i hipokryci🤬
          Tylko Konfederacja Korony Polskiej💪🇵🇱💪

    • Ocena: -3

      Człowieku nie ważne gdzie się uczyłeś , taki głupek jak ty tępakiem się urodził i tępakiem zdechnie.

    • As w PO podstawowce jak Ty możesz zostać jedynie palaczem w kotłowni lub pracownikiem w oborze. jak widać na nic więcej cię nie stać. I oczywiście wyborcą PO i tęczowego PSL.

  8. Ocena: 7

    Światły Mareczek odpowiedział na pytanie czy ma te panele czy nie ma. Takie proste pytanie.

  9. Polski wyngiel jest najdroższy na świecie jeżeli chodzi o koszty wydobycia. Ekonomia jest bezlitosna, albo te koszty pokryjemy w formie dotacji albo w cenie energii i innych wyrobów w których węgiel jest wykorzystywany. Tak czy siak zapłacimy za to wszyscy. Po to by garstka śląskich górników miała dobrze płatną pracę. I przy okazji cała zgraja pracowników powierzchniowych i oczywiście działaczy związkowych. Swojego bedom bronić do śmierci. PS Nie dotyczy to jedynej rentownej kopalni czyli naszej Bogdanki. Tylko, że lubelski węgiel nie wystarczy całej Polsce.

  10. arbuz ma tylko więśniackie maniery

Dodaj komentarz