Minister rolnictwa spotkał się z protestującymi rolnikami. Po rozmowach akcja została zawieszona (foto)
19:27 24-11-2024 | Autor: redakcja
W niedzielę, do protestujących przy polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Medyce rolników przyjechał minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski. Jak już wczoraj informowaliśmy, organizacje rolnicze wznowiły akcję protestacyjną z dwóch powodów. Chodzi o brak utrzymania wysokości podatku rolnego, co było jednym z postulatów podczas poprzednich protestów, a także obawę o umowę o wolnym handlu z krajami Bloku Mercosur, co jak zaznaczano, może doprowadzić zarówno do upadku polskiego rolnictwa, ale również zagrozi bezpieczeństwu żywnościowemu kraju.
Działania ruszyły w dwóch miejscach. W Białej Podlaskiej rolnicy wyjechali traktorami na drogę krajową nr 2, po której poruszali się z niewielką prędkości powodując utrudnienia w ruchu. Znacznie poważniejszą formę przybrał protest na drodze prowadzącej do granicy w Medyce. Tam trasa została częściowo zablokowana. Przejechać mogły jedynie samochody osobowe, autokary, pojazdy z pomocą humanitarną i konwoje wojskowe. Ciężarówki przepuszczano zaś po jednej na godzinę. Organizatorem protestu jest Podkarpacka „Oszukana Wieś”, jednak jak nam przekazano, w akcję włączyło się szereg rolników z naszego regionu.
W trakcie rozmów z ministrem, rolnicy oczekiwali jasnego stanowiska w sprawie budzącej ogromne kontrowersje umowy. Szef resortu przypomniał, że jest ono jednoznaczne i niezmienne. Tu wskazał na niedawne oświadczenie ministerstwa, w którym zaznaczono, że produkty z krajów Mercosur w większości nie spełniają standardów UE, w tym także wymogów zrównoważonego rozwoju. Dodatkowo przyjęcie umowy w obecnym kształcie doprowadzi do wyparcia z unijnego rynku polskich i europejskich producentów na rzecz dostawców z państw Mercosur.
Czesław Siekierski przypomniał, że Polska jako pierwsza wyraziła sprzeciw wobec proponowanych warunków umowy. Miało to miejsce zanim oburzenie na ten temat wyraziły związki czy organizacje rolnicze. Zapowiedział również, że czynione są starania na szczeblu międzynarodowym we celu zablokowania umowy. Rozmowy na ten temat prowadzone są już m.on. z Francją.
Jeżeli zaś chodzi o sprawę podatku rolnego, tu minister wyjaśniał, że pierwotnie rzeczywiście planowano, aby ostatnią ratę umorzyć wszystkim rolnikom. Jednak w międzyczasie wystąpiły różnego rodzaju anomalie pogodowe, które wyrządziły szereg szkód. Dlatego też przeznaczone na ten cel środki te zostały przesunięte aby wspomóc poszkodowanych rolników, którzy ucierpieli na skutek np. gradobicia, powodzi itp. W ich przypadku mogą oni wnioskować o umorzenie trzeciej i czwartej raty podatku.
Minister wyjaśniał, że jego przyjazd do protestujących rolników ma na celu tylko przeprowadzenie rozmów i wysłuchania problemów. Zaznaczył, że na tym etapie nie może składać żadnych obietnic, gdyż w przypadku ich niezrealizowania, byłoby to dla nich krzywdzące. Zwłaszcza, że w wielu przypadkach, tak jak np. wspomnianych podatków, nie on podejmuje decyzje, lecz cały rząd.
Ostatecznie rozmowy zakończyły się zawarciem porozumienia. Rolnicy zawiesili swój protest do 10 grudnia. W najbliższych dniach mają też złożyć do ministerstwa swoje postulaty. Resort zaś w dwa tygodnie się do nich ustosunkuje.
I znów chłopi dali się wydutkać.
Kupił dwa tygodnie spokoju. Jeśli ten rząd utrzyma się jeszcze dwa, trzy lata to kamień na kamieniu z Polski nie zostanie. Kto niszczy własny przemysł, handel i zamierza w obecne łapy oddać ziemię a jednocześnie obniża poziom nauczania powinien stanąć przed trybunałem stanu. I do końca życia nie powinien zajmować żadnych funkcji państwowych i kierowniczych.
Widzę Pato trolle z kodu i wściekłych macic w formie. Siekierski, oddasz mi moją kasę czy dalej będziesz robił sobie selfie 🤳?
Gdzie Kołodziejczak? dorwał się knur do koryta i cicho siedzi
Będą teraz zwodzić rolników z powodu wyborów i galopującej drożyzny. Porozumienie o handlu z Ameryką Południową zostało zawarte, Tusk się na to zgodził. UE z tego się nie wycofa. Ich celem jej likwidacja indywidualnego rolnictwa i wykupienie ziemi przez zachodnie koncerny żywnościowe.
Byznesmeni zjechali
Pytanie do protestujących pasożytów. Co ma wspólnego Ukraina z umową pomiedzy Polską a Ameryką Południową?
Oj naiwni ….
Ta grupa przestępcza spełnia obietnice tylko ubekom,sbeków i zomowcom. Ko
Poczekają do wiosny potem robota w polu i nie będzie czasu na protesty