04/06/2026
690 680 960

Minister rolnictwa i wojewoda lubelski na granicy w Dorohusku (zdjęcia)

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Robert Telus wraz z sekretarz stanu Anną Gembicką oraz wojewodą lubelskim Lechem Sprawką złożyli wczoraj wizytę na przejściu granicznym w Dorohusku.

Rozmowy polsko-ukraińskie

– Chcę wyraźnie podkreślić, że strona ukraińska bardzo dobrze nas rozumie – podkreślił minister Robert Telus.

– Rozmowy polsko-ukraińskie cały czas trwają. Minister Ryszard Bartosik i minister Waldemar Buda pracują cały czas w sprawie wspólnego porozumienia – dodał szef resortu rolnictwa.

Sytuacja na granicy

Minister Robert Telus potwierdził wczoraj, że żaden transport produktów rolnych z Ukrainy od 15 kwietnia, czyli od wejścia w życie rozporządzenia Ministra Rozwoju i Technologii, nie wjechał na terytorium Polski.

– Wiemy jak bardzo ważne gospodarczo jest dla nas rolnictwo i dlatego musimy mieć 100 procentową pewność, że produkty rolne z Ukrainy będą przejeżdżać tranzytem, a nie będą pozostawały w Polsce – podkreślił szef resortu rolnictwa.

Minister Robert Telus zwrócił uwagę, że ostatnie, mocne decyzje są sygnałem dla Unii Europejskiej, że jest duży problem i to nie tylko w Polsce, ale też w pozostałych krajach frontowych.

– Wczoraj podobną decyzję, jak Polska podjęły Węgry, a dziś Słowacja. To pokazuje skalę problemu – dodał szef polskiego resortu rolnictwa.

– Nie zgadzamy się na to, aby to tylko, a właściwie przede wszystkim, polski rolnik ponosił koszty pomocy Ukrainie – dodał z naciskiem minister Robert Telus.

Minister poinformował, że pracuje nad tym, aby dopłaty stosowane do tej pory przy sprzedaży zboża były kontynuowane w ramach nowej operacji, aby nie było ani jednego dnia przerwy. Dotychczasowe wsparcie rolników trwa do 15 maja br. Szef resortu rolnictwa dodał również, że będą kontynuowane dopłaty do nawozów i przypomniał, że taki mechanizm zastosowała jedynie Polska.

(fot. MRiRW\źródło MRiRW)

26 komentarzy

  1. Najpierw nakradli teraz po tak długim czasie udają że panuja nad tym chaosem

  2. pisuary są żałosne pogonie ich przy wyborach SPADAJ DZIADU

  3. Gdzie był rząd PiS-u jak informowano go od 10 miesięcy, że tak to się skończy? Gdyby nie wybory i głośne strajki to dalej pluliby na polskiego rolnika. Oni dbają tylko o swoje koryto i niszczą Polskę.

  4. Nie chce się nawet patrzeć na te zakłamane mordy.

  5. Złodzieje i oszuści. Działania tylko „pod publiczkę”. Naród was rozliczy.

  6. Ocena: 0

    Witam jeśli ktoś mówi przed kamerą że przez granice nic nie jedzie to znaczy że kłamie dla przykładu pewien zakład w ok ryk noc gdz 2 do zakładu wjeżdżają 4 tiry z czym z pieluchami ?

    • Dziadek ze Slamsowa
      Ocena: 0

      A sugerowałem żeby budowę płotu Jarosława Małego, rozciągnąć na granicę z Ukrainą, byłoby łatwiej kontrolować, co nam „bracia” z czystej wdzięczności ślą, za te drony, czołgi, samoloty (rakiety do Przewodowa wysłane były pocztą lotniczą, płot wtedy byłby bezrobotny)

  7. Ocena: 0

    wojewoda, minister i ich służby jadą na granicę żeby zobaczyć jak wygląda sytuacja, bo te służby nie są w stanie zapewnić wiarygodnych informacji o rzeczywistej sytuacji ??

  8. Pissowcy zarobili miliardy na tym imporcie, teraz wygaszą problem bo zrobiło się za głowśno, a wyborów bez oszustwa i fałszerstw i tak nie wygrają, tworząc projekt dla Ukrainy z eksportem. Kolejny efekt dobrej zmiany… A wystarczyło tylko dobrze pilnować zboża aby szło tranzytem, a nie dorabiać się na cudzej krzywdzie.

  9. Spotkają się z rolnikami,czy gdzieś w jakimś urzedzie gęba im tylko klapnie i tyle?

  10. Wkrotce wies was rozliczy obludnicy i zlodzieje z PIS przy wyborach i mam nadzieje ze nastepni rzadzacy rozlicza was w sadzie moze lepiej pakujcie manatki do Brukseli albo na Ukraine bo wy nie jestesci prawdziwymi polakami szkoda ze tu zatruwacie powietrze